rybitka
25.04.08, 11:46
Witam wszystkich.Dziś zadzwoniłam do przychodni zapisać się do
lekarza internisty,i tu nie było problemów coprawda dopiero wolny
termin we wtorek.Z powodu tego że niemam blisko,to postanowiłam
zapisać się też do stomatologa żeby dwa razy nie jeżdzić,wiadomo
zęby zdrowe w ciąży ważna rzecz,i tu rozczarowanie.Pani stwierdziła
że nie mogę zapisać się telefonicznie,tylko muszę przyjść przed
godz.8 rano i się zapisać,jak będzie jeszcze nr to się dostane.Z
tego co wiem tam trzeba iść najpużniej o 7godz żeby przynajmiej
dostać 5nr,a dlaczego,dlatego że mochery przychodzą już o 6.30 i
zajmują kolejke.Powiedziałam pani że jestem w ciąży i nie moge
przyść tak rano,a potem czekać do godz 10tej czy 11tej na swoją
kolej.Pani powiedziała że ona nic na to niemoże poradzić,i jak chce
to mogę zadzwonić tego samego dnia rano jak będzie miała wolne
miejsce to zapisze(takim sposobem to ja do końca ciąży się nie
dostane),ale powiedziała mi też jasno że teraz nie mają pierszeństwa
ciężarne tylko mochery które przyjdą jak najwcześnie i na starość
muszą sobie wstawić szczęke.I jak tu być zdrowym,krew człowieka
zalewa.Teraz mam ochote zadzwonić do zusu niech oddadzą mi moje
składki to sobie pujde prywatnie.I teraz pytanie do was czy tak
wszędzie jest czy tylko w mojej przychodni?