Dodaj do ulubionych

Skurcze łydek-POMOCY

22.05.08, 22:32
Witam!Jestem w 28 tyg.ciąży Od ponad 2 tygodni mam skurcze w łydkach (jest to straszne!!!)mój lekarz powiedział mi że to brk magnezu,ale ja biorę już nawet 3 tabletki dziennie oprócz teko biorę komplet witamin Falwit i piję sok z pomidorów no i wodę magnezowo-wapniową.Skurcze są nadal(nic nie przechodzi)Macie jakieś inne sposoby na takie skurcze?Pomóżcie proszę.
Obserwuj wątek
    • joanna0411 Re: Skurcze łydek-POMOCY 22.05.08, 22:42
      O skurczach już było, poczytaj sobie.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=79615164&a=79615164
    • zuzka_sierpien Re: Skurcze łydek-POMOCY 22.05.08, 23:02
      Mi tez skurcze dokuczają. Ale znalazłam sposób smile
      W książce "W oczekiwaniu na dziecko" na stronie 241 jest opisane ćwiczenie rozciągające - zapobiegające kurczom (z obrazkiem jak ćwiczyć).

      Cyt. "Stań twarzą do ściany, w odległości ok. 2 kroków od niej. Następnie oprzyj sie dłońmi o ścianę, nie odrywając piet od podłogi. Jeśli czujesz napięcie w łydkach to znaczy, ze wykonujesz ćwiczenie prawidłowo. Odczekaj 10 sekund - potem zrób 5 sekund odpoczynku. Powtórz 2-3 razy"

      Ćwiczę 1-2 min dziennie - wówczas noc mam spokojna. Jak tylko zapomnę to od razu mam skurcz w nocy. Raz nawet na obie nogi po kolei. Koszmar!

      Ja łykam tylko magnez (ale niestety bez ćwiczeń nie pomaga).
      Napisz czy w Twoim przypadku ćwiczenia są skuteczne.
      Mam nadzieje, ze pomogą smile

      Powodzenia
      • justyna812 Re: Skurcze łydek-POMOCY 23.05.08, 06:56
        magnezt z wit B6
        • barabasia2 Re: Skurcze łydek-POMOCY 23.05.08, 07:35
          Mi pomaga aspargin.
          • muszka1980 Re: Skurcze łydek-POMOCY 23.05.08, 17:04
            ja też łykam Aspargin. Dodatkowo co wieczór mąż masuje mi łydki.
    • zzzztop Re: Skurcze łydek-POMOCY 31.05.08, 16:38
      Tak naprawdę nie licz na to, że jakiś lekarz powie ci co wywołuje skurcze łydek
      bo sami nie mają o tym zielonego pojęcia.
      Ja mam skurcze łydek od 14 roku życia czyli od momentu skończenia ósmej klasy
      szkoły podstawowej i pójścia do technikum. Wtedy wszystko się zaczęło. Do tego
      okresu nie wiedziałem co to skurcze łydek w nocy, a wyczynowo uprawiałem
      bieganie i moje nogi czasem były tak zmęczone, że nie byłem w stanie przejść już
      na nich nawet kilku metrów. Gdy rozpocząłem naukę w 1984 r. w technikum
      elektronicznym wskutek ogromnej ilości zajęć (moja szkoła miała bardzo wysoki
      poziom nauczania) całkowicie zarzuciłem jakikolwiek sport i z dnia na dzień
      zmieniłem tryb na siedzący (codzienna nauka w szkole i w domu do późnych godzin
      nocnych a czasami i rannych). I właśnie wtedy zaczęły pojawiać się u mnie
      skurcze łydek. Najpierw pojedyncze w dużych odstępach czasu a później częstrze.
      Doszło do tego po roku że jeśli udało mi się przespać noc bez skurczu to był
      cud. W późniejszych latach często zdarzały mi się skurcze łydek np. 3 razy w
      ciągu nocy albo skurcze obydwu łydek w ciągu jednej nocy choć nie jednocześnie
      (nigdy nie miałem skurczu w dzień ani np. w wodzie) . Czasami skurcze były
      takie, że tylko sobie popłakałem z bólu a czasami takie, że rano nie mogłem
      zrobić kroku. Skurcze zostały do dzisiaj i myślę , że ich się już nigdy nie
      pozbędę (choć ostatnio nie są już tak częste jak dawniej). Nadmieniam , że nie
      mam problemów z żylakami a moje ciało nie posiada nawet jednego pękniętego
      naczyńka (nigdy nie byłem w szpitalu, nic poza skurczami mi nie dolega ) co w
      moim wieku jest raczej mało spotykane. Jestem szczupłej budowy. Kuracje
      magnezowe (witaminowe) nie przynosiły w ciągu tych 25 lat żadnych efektów. Moim
      zdaniem powinnaś nauczyć się żyć ze skurczami. Wiadomo, że są nieprzyjemne ale z
      czasem człowiek do wszystkiego jest się w stanie przyzwyczaić.
      Z własnego doświadczenia wiem , że pomocne jest naciągnięcie łydki w momencie
      gdy zaczyna brać skurcz (jakbyś chciała silnie dociągnąć palce stopy do kolana –
      zobacz jak naciągają łydki piłkarze gdy biorą ich skurcze). W mojej opinii stres
      i działanie układu nerwowego są zasadniczym czynnikiem wpływającym na
      powstawanie skurczów nocnych. Myślę również ,że duża ilość ruchu (najlepiej na
      świeżym powietrzu ) może ograniczyć występowanie skurczów. Nie wiem czy niskie
      ciśnienie krwi nie ma również jakiegoś wpływu na powstawanie skurczów.
    • madziara95 aspargin czyli potas+magnez 31.05.08, 19:10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka