Dodaj do ulubionych

Fenoterol i spółka

18.09.03, 11:02
Od wczoraj biorę fenoterol 4x1 i isoptin 3x1, do tego magvit B6 3x1. Czy
ktoś słyszał, że konieczny jest jeszcze potas? Np. kalipoz lub inny
preparat, podobno isoptin wypłukuje go z organizmu?
I drugie pytanie: czy fenoterol wyciszy i zlikwkiduje napięcia i
twardnienia brzuszka? Moja szyjka jest długa i bez rozwarcia, a jestem w 31
tygodniu. Staram się dużo leżeć, ale nie tak totalnie. Co jeszcze mogę
zrobić, żeby zapewnic bezpieczeństwo maluchowi i dotrwać do bezpiecznego
terminu?
Ania i 30/31 tygodniowy Dzidziulek
Obserwuj wątek
    • magdalenka27 Re: Fenoterol i spółka 18.09.03, 12:24
      czesc aniu
      ja biore fenoterol od trzech dni, doktor nie mowil nic o potasie. ale chcialam
      sie zapytac jak sie czujesz po tym swinstwie? bo ja chyba kiepsko, mam wrazenie
      ze podobnie sie czuja narkomani na odwykusmile moja szyjka macicy sie skraca(
      niestety) a przed nami jeszcze 6,5 tygodnia....
      pozdrawiam
      magda i 33/34tyg dzidzia
    • agusiah Re: Fenoterol i spółka 18.09.03, 12:46
      Ja już drugą ciążę spędzam na fenoterolu, więc powoli zaczynam się uważać za
      eksperta smile. Swoją drogą dostałaś końską dawkę tego specyfiku - musisz się
      fatalnie czuć. Ja w obecnej ciąży biorę 4 razy po pół tabletki.

      Nie słyszałam o konieczności suplementowania potasu przy zażywaniu fenoterolu,
      więc tu nie pomogę.

      Co do reszty: fenoterol na pewno wygasi skurcze, poczujesz to dość szybko.
      Radziłabym do czasu, aż skurcze ustąpią, leżeć jak najwięcej - to naprawdę
      pomaga. Po paru dniach, gdy czynność skurczowa macicy mi się unormowała,
      zaczynałam kontrolnie zwiększać ilość ruchu - spacer po domu, nawet trochę na
      zewnątrz. Tylko zwracaj uwagę, czy skurcze nie powracają - w takim wypadku
      najlepiej jednak leżeć. Aha, mniej więcej 10 skurczy dziennie to norma, nie
      przejmuj się tym zbytnio.

      Na pewno lekarz kazał Ci zażywać isoptin pół godziny przed fenoterolem - to
      trochę łagodzi nieprzyjemne objawy uboczne (które u mnie minęły, ale dopiero
      gdzieś po 2 miesiącach stosowania). I radziłabym zażywać lek regularnie, tj. co
      sześć godzin (trzeba się wybudzić nad ranem), mnie to bardzo pomogło -
      poprzednio brałam po porostu cztery razy dziennie, z dłuższą przerwą nocną i
      skurcze nie chciały ustąpić.

      Pytaj, jeśli mogę ci w czymś pomóc smile.
    • anius3 Re: Fenoterol i spółka 19.09.03, 14:29
      Dziękuję za odpowiedzi. w sumie to aż tak źle to się po tym fenoterolu nie
      czuję. Drżą mi ręce i cała jestem taka jakaś podenerwowana. Ja już chcialam
      dostac ten lek, bo mialam dość twardniejącego brzucha. To dopiero 2 dzień, ale
      nie wiem czy jest dużo lepiej. Może twardnień mniej, ale brzuch mam caly
      obolaly, mam problemy ze zmiana pozycji i z przejściem się po domu. Nie wiem
      czy ten brzuch jest napięty, bo nie chcę tego sprawdzać ciągle, żeby nie
      wywoływac nowych skurczy.
      Martwi mnie jeszcze jedna rzecz, od kilu dni a wczoraj to już bardzo mocno
      kłuje mnie coś w lewej pachwinie, zwlaszcza jak leże na lewym boku. Przechodzi
      po zmianie pozycji. Czy to dzidzia coś mi tam tak mocno uciska? Bo to jest
      bardzo nisko? A może to jest coś niepokojącego?
      Zaczyna mi brakować sił. Miałam nadzieję, ze ten fenoterol przynie sie mi tak
      dawno nie odczuwaną lekkość w brzuchu i rozluźnienie. Może jeszcze muszę
      poczekać.
      Ania-30/31 tydzień
      • anfido Re: Fenoterol i spółka 20.09.03, 13:18
        Ja biorę fenoterol isoptin od 1,5 tygodnia. Na poczatku też mi drżały ręce i
        dziwnie się czułam, ale okazało się, że po prostu lekarz nie powiedział mi
        dokładniejak mam brac leki. Isoptin KONIECZNIE trzeba wziąść na 30-40 minut
        wcześniej niż fenoterol. Gdy sie do tego zastosowałam wszystko minęło.
        Co do bólu w pachwinie to skonsultuj się z lekarzem, ale prawdo podobnie to
        właśnie dzidiza gdzieś Cie uciska i dlatego boli. Mój mały szkrab notorycznie
        wbija mi swoje kończyny w żebra. Zastanawiam się czy przypadkiem nie są już
        połamane od tych ciągłych uderzeń. HA!HA!
        Anfido 32 tydz
      • skarolina Re: Fenoterol i spółka 20.09.03, 16:30
        anius3 napisała:

        > Dziękuję za odpowiedzi. w sumie to aż tak źle to się po tym fenoterolu nie
        > czuję. Drżą mi ręce i cała jestem taka jakaś podenerwowana. Ja już chcialam
        > dostac ten lek, bo mialam dość twardniejącego brzucha. To dopiero 2 dzień,
        ale
        > nie wiem czy jest dużo lepiej. Może twardnień mniej, ale brzuch mam caly
        > obolaly, mam problemy ze zmiana pozycji i z przejściem się po domu. Nie wiem
        > czy ten brzuch jest napięty, bo nie chcę tego sprawdzać ciągle, żeby nie
        > wywoływac nowych skurczy.

        Skoro nie masz rozwarcia, ani szyjka się nie skraca, to czemu chciałaś od razu
        fenoterol?? Brałaś jakieś łagodniejsze środki i nie pomogły?? Czy od razu z
        grubej rury??


        > Martwi mnie jeszcze jedna rzecz, od kilu dni a wczoraj to już bardzo mocno
        > kłuje mnie coś w lewej pachwinie, zwlaszcza jak leże na lewym boku.
        Przechodzi
        > po zmianie pozycji.

        A to zapewne wiązadło jakieś tam. Też mnie kłuło okrutnie, po prawej strone,
        że aż się wystraszyłam że to wyrostek. Ale lekarz mnie uspokoił, że wyrostek
        to całkiem gdzie indziej teraz się znajduje, a te kłucia to właśnie to
        wiązadło.


        Pozdrawiam,
        skarolina i brzucho (24 tydzień)
    • smalgorzata Re: Fenoterol i spółka 21.09.03, 12:03
      Bylam w szpitalu z powodu skurczy w 25 tyg.i mialam kroplowki, nakpierw z
      magnezu, potem fenoterol + lekoptin. Teraz w domu biorę fenoterol + isoptin po
      1 tabl. co 4 godz., czasem wytrzymuję 5. Potem stawia mi się macica. I Asmag
      forte 3 x 2. Kupilam cisnieniomierz i badam cisnienie, jest ok.
      Boję się , czy fenoterol i isoptin nie szkodzą dziecku. Boje się, że bede
      musiala zażywać go do końca.Szyjka jest zamknięta.
      • aha12 Re: Fenoterol i spółka 22.09.03, 09:50
        Cześć. Raczej będziesz musiała. To samo było ze mną, tylko że fenoterol
        wygasił mi skurcze całkiem! Od niecałych 2 tygodni już mogę rodzić i nic sie
        nie dzieje! Dzidzusiowi napewno nie zaszkodzą, bo w końcu bierzemy je po to
        aby mu pomóc. Aga i "leniuszek"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka