llydiaa-82
02.09.08, 10:14
wczoraj dowiedziałam sie że mój mały jest owinięty pępowiną i nie mogę
przestać o tym myśleć bo wciąż wydaje mi sie że zaraz będzie sie dusił nią a
poza tym myślę jak tu będzie z porodem (jestem w 37 tyg) czy nie lepsza byłaby
cesarka w takim przypadku??może jest tu jakaś mama której malec tak wywijał że
owinął się tą nieszczęsną pępowina i urodziła bez żadnych komplikacji???