11.09.08, 19:12
Czesc dziewczyny,
Wlasnie jestem po pierwszym USG. Dzidzia w porzadku - ma juz 2cm
(9tydz), serduszko bije mocnosmile) Zmartwil mnie tylko krwiak ktory
utworzyl sie obok dzidzi. Dr Makowski, ktory wykonywal USG mowi ze
nie ma powodu do zmartwien, ze powinien sie sam wchlonac i moge miec
plamienia. Ale przekopalam troche internet i podobno przy krwiakach
powinno sie lezec i brac leki. Czy ktoras z Was spotkala sie z taka
sytuacja?
Obserwuj wątek
    • malwes Re: krwiak 11.09.08, 19:51
      Lola, krwiaczki w 80% nie dają żadnych powikłań. Zazwyczaj trzeba
      poleżeć, zwykle dostaje się duphaston czy luteinę i no-spę. Krwiak
      to odklejenie kosmówki, pod nią zbiera się krew. Ten duphaston po
      to, aby wykluczyć odklejanie się kosmówki z powodu niedomogi
      lutealnej (no ale to lekarz powinien Twój progesteron sprawdzić) -
      duphaston też działa lekko rozkurczowo. Leżenie po to, aby nie
      pobudzać macicy do większej czynności skurczowej niż naturalna.
      Krwiak wchłania się max 2 tyg. Może być tak, że zejdzie i zaplamisz,
      nawet silniej.
      Dr Makowski jest jedynym ultrasonologiem któremu ufam. Jeśli
      powiedział, że bez paniki - to oznacza, że krwiaczek jest minimalny.
      Odklejanie trofoblastu nazywane jest też poronieniem zagrażającym -
      ale tylko tak strasznie brzmi.
      Ja miałam krwiaczka w pierwszej ciąży - wyleżałam go.
      Ja na Twoim miejscu poleżakowałabym 14 dni, nie plackiem - możesz
      wstawać na siusiu i na robienie jedzenia ale ten tydzień co najmniej
      poprzewalaj się z boku na bok wink
      • kasiac23 Re: krwiak 12.09.08, 09:30
        ja tez mialam krwiaka lezalam tydz w szpitalu bralam duphaston potem luteina mi
        mowili ze najwazniejsze aby lezec plackiem tylko do toalety i to pomalutku.
        plamilam do 12 tyg potem przeszlo i wszystko jest ok teraz jestem w 24 tyg.
    • magda0807 Re: krwiak 12.09.08, 18:12
      czesc
      Ja tez mialam krwiaka, lekarz go wyryl w 5 tygodniu ciazy, kirdy bylam pierwszy
      raz u lekarza, aby potwierdzic ciaze. Dostalam duphaston i nospe ( ktorej nie
      bralam),
      bylam akurat na zwolnieniu lekarskim, wiec nie przemeczalam sie.
      Krwiak sie wchlonal sam, w 10 tygodniu mialam jakby lekkie plamienie zabarwione
      na pomaranczowo, ale ginekolog pow. ze nie ma tam sladow krwi.
      Teraz koncze 38 tydzien i czekamy z Niunia na szczesliwe rozwiazaniewink
      pozdrawiam serdecznie
      Magda i Dagawink
    • alicja0000 Re: krwiak 12.09.08, 18:51
      Tak, miałam krwiaki w obydwu ciążach. Wchłonęły się bez plamień i krwawień,
      miałam zalecone leżenie i stosowałam Luteinę dopochwowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka