yasmin24
13.10.03, 12:22
Witam
tego samego posta zamiescialam na form Prawo i Pieniadze, ale licze na Was,
moze macie podobna sytuacje i doarzdicie mi, jak ma sie zachowac.
Jestem w 19-tym tygodniu ciazy i pracuje przy obsludze klienta. Praca jest
przy komputerze i zwykle w pozycji stojacej. Wiem, ze kodeks pracy zabrania
kobiecie w ciazy pracy przy monitorze powyzej 4 godzin dziennie i pracy w
pozycji stajacej dluzej niz 3 godzinny lacznie w ciagu dnia. Dostarczylam do
pracy zaswiadczenie od ginekologa - z zaznaczeniem, ze wskazana jest praca
chroniona dla ciezarnych, oraz od lekarza medycyny pracy. W firmie tego
niestety nie przestrzegaja. Szefowa ustalila, ze w wolnej chwili, gdy nie ma
klientow, mam siedziec w miejscu gdzie nie ma komputerow. Niestety takich
chwil, gdy nikogo nie ma zdarza sie niewiele i skutek jest taki, ze przez
caly dzien stoje przy komputerze. Po kilku godzinach nogi mi puchna jak
balony. Poinformowalam droga mailowa kadry i osobiscie rozmawialam z
dyrektorem. W odpowiedzi uslyszalam, ze mam isc na zwolnienie do konca ciazy.
Czuje sie dobrze i nie mam ochoty siedziec jeszcze przez 5 miesiecy w domu.
Obecnie jestem na L4 - mam dac odpoczac moim nogom i dac czas firmie na
znalezienie odpowiedniego stanowiska.
Wiem, ze prawo jest za mna, ale co robic, od razu stawiac sprawe na ostrzu
noza i wybrac sie do Panstwowej Inspekcji Pracy??? Co nalezy zrobic w tej
sytacji???? Pomocy!!!!