Dodaj do ulubionych

prawa cieżarnych w pracy

13.10.03, 12:22
Witam
tego samego posta zamiescialam na form Prawo i Pieniadze, ale licze na Was,
moze macie podobna sytuacje i doarzdicie mi, jak ma sie zachowac.
Jestem w 19-tym tygodniu ciazy i pracuje przy obsludze klienta. Praca jest
przy komputerze i zwykle w pozycji stojacej. Wiem, ze kodeks pracy zabrania
kobiecie w ciazy pracy przy monitorze powyzej 4 godzin dziennie i pracy w
pozycji stajacej dluzej niz 3 godzinny lacznie w ciagu dnia. Dostarczylam do
pracy zaswiadczenie od ginekologa - z zaznaczeniem, ze wskazana jest praca
chroniona dla ciezarnych, oraz od lekarza medycyny pracy. W firmie tego
niestety nie przestrzegaja. Szefowa ustalila, ze w wolnej chwili, gdy nie ma
klientow, mam siedziec w miejscu gdzie nie ma komputerow. Niestety takich
chwil, gdy nikogo nie ma zdarza sie niewiele i skutek jest taki, ze przez
caly dzien stoje przy komputerze. Po kilku godzinach nogi mi puchna jak
balony. Poinformowalam droga mailowa kadry i osobiscie rozmawialam z
dyrektorem. W odpowiedzi uslyszalam, ze mam isc na zwolnienie do konca ciazy.
Czuje sie dobrze i nie mam ochoty siedziec jeszcze przez 5 miesiecy w domu.
Obecnie jestem na L4 - mam dac odpoczac moim nogom i dac czas firmie na
znalezienie odpowiedniego stanowiska.
Wiem, ze prawo jest za mna, ale co robic, od razu stawiac sprawe na ostrzu
noza i wybrac sie do Panstwowej Inspekcji Pracy??? Co nalezy zrobic w tej
sytacji???? Pomocy!!!!
Obserwuj wątek
    • kasik8 Re: prawa cieżarnych w pracy 13.10.03, 12:45
      Prawo jest prawem a w rzeczywistosci to widzisz jak to jest. Nie wiele mozemy
      zrobic...Ja nawet po wizycie w PIP..dowiedzialam sie ze my pracownicy mamy
      swoje prawa..tak jak i pracodawcy..ale nasze wyciaganie z niego
      konsekwencji...laczy sie z prawdopodobna utrata pracy.Caly czas traktuje sie
      kobiety ciezarne jak te ktore specjalnie zrobily to na zlosc szefowi itp.a
      jesli juz sa w tej ciazy to niech sobie chociaz zasluza na te pensje i
      swiadczenia. Mozesz z nimi walczyc droga sadowa...lub godzic sie na ich
      olewanie prawa..lub isc na L4 i miec to gdzies i sie nie meczyc...
      Ja pomimo swietnej pracy w gazecie)..poszlam na zwolnienie...poprostu czulam
      sie wykorzystywana...Fakt ze teraz sie troche nudze ale na wszystko trzeba
      patrzec pod dobrym kontem..szkoda Twoich nerwow, szkoda dziecka....Ale decyzja
      nalezy do Ciebie. Pozdrawiam Kasik
      • kubbik1 Re: prawa cieżarnych w pracy 13.10.03, 15:29
        no wiem jak to jest prawo prawem a szefowie i tak chcieliby zebysmy pracowaly
        pracowaly i pracowaly
        ja bedac w ciazy tez mialam prace przy komputerze
        niestety szefowie mielu w glebokim powazaniu to ze jestem w ciazy i nie moge
        siedziec przy kompie dluzej niz 4 godziny
        w koncu mialam tego tak dosyc ze poszlam na zwolnienie
        no i to chyba jedyne wyjecie w tej sytuacji
        pozdrowka

        magdab mama mai
    • quryj Re: prawa cieżarnych w pracy 14.10.03, 12:05
      Pracuję w urzędzie w dziale komputerowym - 8 godz. przy komp. non stop.
      Pierwszą ciążę (6 lat temu)przesiedziałam na L4(mimo chęci pracy - lekarz
      powiedział, że mam się nie stresować porannym wstawaniem, kierownictwem itp.).
      Teraz w drugiej ciąży (32t.c.) nastąpiła powtórka z rozrywki. Jestem
      spokojniejsza, wyspana itp. Koleżanka w tym samym okresie ciąży chodzi dalej do
      pracy(pomimo rozmowy z lekarką na temat naszej kierowniczki, która nie
      toleruje "ciężarówek") i jest nerwowa, bardzo pobudliwa.
      Jeżeli masz możliwość siedzieć w domu na L4, to polecam - najważniejsze jest
      teraz Twoje zdrowie. A chorobowe masz płacone w wysokości 100%. KASIA(14.12)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka