Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn "przy kości"

30.09.08, 12:42
Witajcie.Mam 29 lat,174 wzrostu i obecnie waże 86 kg a jestem w 3 mc ciązy.zastanawiam się jak to jest z tym przybieraniem na wadze u was?Chcę żeby dziecko dobrze rosło a nie boki mi bo już widzę że brzuch mi jakos napęczniał i zrobiła się oponka.Co prawda za panny ważyłam 75kg lecz jak zachodziłam w ciąże ważyłam już 80 kg i chyba za bardzo sobie dogadzam bo jak tak po 6 kg będe przybierać to tragedja.Jak to jest u was.Co jecie .w jakich odstepach czasu itd.pozdrawiam i dziekuję za wszystkie odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • emi-82 Re: Do dziewczyn "przy kości" 30.09.08, 12:55
      Moja waga pokazuje troche wiecej niz Tobie smile Koncze 4ty miesiac i
      teraz wrocilam do wagi sprzed ciazy. W pierwszych miesiacach
      schudlam, bo zmienilam diete na owocowa - byly idealne jako
      przekaski miedzy posilkami, bo nie powodowaly mdlosci. Dodatkowe
      centymentry mi ubyly tam gdzie nie sa potrzebne, a wszystko sie
      kumuluje na brzuchu, ktory jest juz pokaznych rozmiarow. Siostra
      zartuje, ze mam brzuch jak ona na koniec 6tego miesiaca, ale ona
      zawsze byla drobna smile Teraz juz waga pokazuje wiecej, ale nie
      przejmuje sie, bo teraz to jedyne o co sie martwie to zdrowie
      maluszka. Po porodzie planuje karmic piersia, a to pomaga zrzucic
      dodatkowe kilogramy w miareszybko, wiec wtedy pomysle o mojej wadze
      i jak szybko do niej wrocic smile A jesli martwisz sie juz teraz
      polecam owoce jako przekaski - ja naprawde widze roznice. Co do
      slodyczy to i tak mnie odrzucilo, wiec nie mam z tym problemu smile
    • atra1 Re: Do dziewczyn "przy kości" 30.09.08, 13:34
      mam 8cm mniej niż Ty, w twoim wieku, druga ciąża , 81kg na starcie, w międzyczasie schudłam, 15 tydzien, na razie 1,5kg do przodu w ogólnym rozrachunku. W pierwszej ciązy przytyłam katastrofalne 26kg, starowałam z 76kg, więc sobie wyobraź. Terqaz mam nadzieję na mniej, staram się, brzuch już mi wywaliło co prawda, ale wagowo lepiej niz w pierwszej ciązy.
      • basia9989 Re: Do dziewczyn "przy kości" 30.09.08, 18:56
        Dzięki za wasze odpowiedzi.To też jest moja 2 ciąza.3 lata temu byłam w pierwszej ciaży z corą ale przytyłam okropnie 115 kg miałam jak na cesarke szłam i teraz sie staram kontrolować ale sie okropnie boje.Chcę zeby dzidzia miał wszystko co najlepsze a nie boki i sadełko rosło.W pierwszej ciąży zle sie odzywiałam i anemię miałam i chcę tego tym razem uniknąc ale sie bardzo boję.Pozdrawiam was
    • jarzynka17 Re: Do dziewczyn "przy kości" 30.09.08, 19:11
      gdy zaszłam w ciążę ważyłam 73kg przy 170 cm wzrostu. a teraz jestem
      w 6mc i ważę 86kg. jem normalnie jak zawsze. no może czasami troche
      wiecej slodyczy niż powinnam. basenik 2 razy w tygodniu. ale
      delikatnie. i chodze tak czesto jak sie da.
      pzdrawiam
    • moninios Re: Do dziewczyn "przy kości" 30.09.08, 19:52
      Ja może i nie jestem przy kości, ale w pierwszej ciąży przytyłam 18kg, uważając
      że nie jem dużo smile Teraz jestem w drugiej ciąży i też szybko tyłam, aż do
      momentu gdy przy badaniach wyszła mi nietolerancja glukozy - to mnie zmusiło to
      zmiany diety, i przestałam tyć, od 1,5 miesiąca mam tę samą wagę, 10kg na plusie
      - a brzuszek i dzidzia ładnie rosną ... Jem teraz 5 posiłków dziennie, wiadomo
      większe śniadanie, obiad, kolacja, a mniejsze drugie śniadanie i podwieczorek.
      Pomiędzy posiłkami nic nie jem, odstęp to ok 3 h. Nie jem w ogóle słodyczy,
      cukru, białego chleba, drożdżówek, ciast ... Ograniczam ziemniaki przy obiedzie,
      i makarony. Nie jem tłustych rzeczy (np. odpada mięso wieprzowe) i długo
      smażonych, fast foodów, pizz, jestem też zmuszona odrzucić wszelkie soki owocowe
      i napoje gazowane ... A teraz co jem smile - z mięsa wybieram drobiowe, i
      cielęcinę, wędliny drobiowe, pasztety drobiowe, żółte sery, białe sery, ryby
      wędzone, ryby pieczone, ryże, kasze, chleb razowy lub żytni, warzywa i jeszcze
      raz warzywa, ale świeże nie duszone, i trochę owoców ... Powodzenia ! dla mnie
      najtrudniejsze było zrezygnowanie z przekąsek między posiłkami, no i ze słodyczy
      ... ale warto, czuję się dobrze, nie puchną mi ręce ...
      • moninios Re: Do dziewczyn "przy kości" 30.09.08, 19:56
        a, dodam że teraz skończyłam 29 tydz.
        • asiula1306 Re: Do dziewczyn "przy kości" 30.09.08, 20:23
          w pierwszej ciąży przytyłam 9 kilo, zaczynajac od 77, dwa tygodnie po porodzie
          ważyłam znowu 77, zeby przez kolejne dwa lata przytyć prawie pietnaście. Udało
          mi się zrzucić jakieś sześć kiedy zaszłam w drugą ciążę a miałam takie mdłości
          ze prawie nic nie jadłam tylko wodę piłam i jakas bułeczke na śniadanie i do 17
          tygodnia chudłam zamiast tyć, teraz 27 tydzień i przytyłam 2 kilo, jem normalnie
          wszystko na co mam ochotę takze słodycze, lekarka mówi ze dziecko rozwija sie
          prawidłowo, brzuszek rośnie więc nie mam sie czym przejmować, widać dzidzia
          "bierze ze mnie" to co potrzebuje
      • agazagie Re: Do dziewczyn "przy kości" 01.10.08, 11:48
        170cm wzrostu, waga sprzed ciąży - 95kg. Bałam się ciąży bo jak sobie
        pomyślałam, że przytyję ze 20kg to robiło mi się słabo. Ale pierwsze tygodnie to
        były wymioty i schudłam 5kg. Pierwsza wizyta u lekarza w 7tc i pierwszy pomiar
        wagi - 90kg. Wraz z kolejnymi wizytami przybierałam ok.1kg, w 28tc ważyłam 94kg.
        A później się okazało, że mam cukrzycę ciążową i musiałam przejść na dietę.
        Obecnie (32tc) ważę 89kg - a więc schudłam znowu i mam mniej kg niż przed ciążą.
        A brzuch jest dość spory - dziecko wg ostatniego usg ma prawie 2500g. Tak więc
        jest spora szansa na to, że zamiast w ciąży przytyć to schudnę - co na pewno mi
        wyjdzie na zdrowiewink Zwłaszcza, że jeszcze po urodzeniu będę musiała trzymać
        dietę cukrzycową. Do porodu mam jeszcze ok 2 m-ce więc pewnie jeszcze trochę
        zrzucę. Najważniejsze, że dziecko rozwija się prawidłowo.
        • maciusia30 Re: Do dziewczyn "przy kości" 01.10.08, 16:25
          a jak u ciebie z cisnieniem...
      • aa_gnes Re: Do dziewczyn "przy kości" 01.10.08, 14:39
        Ja także zrezygnowałam całkowicie z potraw mącznych, ani razu nie miałam
        młdłości, zgagi czy innych problemów trawiennych, czuję się znakomicie. Obecnie
        na początku 9 mc, 86 kg, przed ciążą zależnie od dnia 75-78 kg. Mała rozwija się
        prawidłowo i właśnie rozpycha się radośnie-)).
        Z chleba i innych mącznych zrezygnowałam solidarnie z mężem, cierpiącym na
        refluks żołądkowo-przełykowy. Przy kuracji minimalną dawką inhibitorów pompy
        protonowej stan męża zdecydowanie się polepszył, odzyskał radość z posiłków.
    • tu_mama Re: Do dziewczyn "przy kości" 01.10.08, 07:44
      na stronie www.noworodek.pl jest Kalkulator wagi w ciąży. podajesz
      wzrost i wage sprzed ciąży i on wylicza "optymalne" przyrosty wagi w
      poszczególnych tygodniach (chyba w odstępie 2-3tyg.)
      polecam.
      a swoją droga czytałam gdzieś, że najtrudniej pozbyć się "nadmiaru"
      kg zdobytych w I trymestrze..
    • olinek_01 Re: Do dziewczyn "przy kości" 01.10.08, 08:44
      Hej,
      Lat 27, wzrost 170, waga przed ciążą 80 kg.
      Teraz jest 12-13 tydzień i schudłam 2 kg.
      Nie mam specjalnie wielkich mdłości, ale zero apetytu, nic mi nie smakuje i bardzo szybko się najadam. Na razie mnie to nie martwi, bo jest z czego chudnąć wink Ale pewnie wkrótce tendencja się odwróci i szybko to wszystko nadrobię wink
      • bbuziaczekk Re: Do dziewczyn "przy kości" 01.10.08, 10:05
        Ja mam 26 lat 158 cm wzrostu waga 62 kg, jestem w 5 m-cy ciazy a
        dokladnie 18 tydzien, do 3 m-ca schudłam 1,5 kg (mdłosci i wymioty)
        pozniej waga wrocila do 62 kg i tak sobie stoi az do dzisiaj! I nic
        nie chce isc w gore ani o 0,5 kg, lekarz mowi ze na wage przyjdzie
        czas pozniej a narazie mam sie cieszyc bo nie przytyje duzo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka