rostka28
01.10.08, 15:25
dziewczyny czy tez tak macie? okropny katar "ciazowy"?
ja mam juz gdzies od 3 tygodni i jest to bardzo meczace
nie jestem chora, nie jest to zwiazane z infekcja ani alergia - lekarz
powiedzial, ze tak sie niestety czesto zdarza po koniec ciazy i jest to jeden
z jej "urokow"
poczytalam sobie troche starych watkow na temat kataru - kilka specyfikow
polecanych przez dziewczyny sobie nawet kupilam (te bezpieczne w ciazy), m.in
EUPHORBIUM (spray do nosa) czy SINUPRET (krople do picia), ale nic, doslownie
nic nie pomaga oprocz sprawdzonych sprayow (ale podobno niekoniecznie dobrych
dla ciezarnych) - ja uzywam ostatnio na noc spray otrivin
musze go sobie psikac, bo inaczej nie spalabym w nocy
przedwczoraj nie zapuscilam sobie tego sprayu na noc, bo balam sie, ze bedzie
szkodzil dziecku, staralam sie jakos dac rade, ale w ogole nie spalam, a o 5
rano zlapaly mnie straszne dusznosci, nie moglam oddychac (brzuch duzy wiec
dodatkowo ucisk na przepone) i nie dalo rady - musialam uzyc tego sprayu
powiedzcie mi jakich Wy specyfikow uzywalyscie na katar
te spraye typu otrivin, afrin czy xylorin sa bardzo skuteczne, ale nie wiem
czy bezpieczne dla dziecka
co Wam pomagalo?
z gory dzieki za odpowiedzi