Dodaj do ulubionych

Pomozcie :-(

IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 18.10.03, 11:38
Wiatam . Jesdtem w 7 tygodniu ciązy 2 tygodnie temu zaczeły mi sie problemy z
gardłem miałam ropien byłam u lekarza i powiedział ze to angina przepisał mi
amotaks ael ja go nie brałam bo on prawie w 50 % whłamia sie do krwi
pepowinoej poszłam do drogiego lekarza przepisal mi Bioparokx wprawdzie
ropen znikła ale gardło jest nadal czerowone Bioparokx biore juz 8
dzień .Bardzo sie martwie bo boje sie ze to wszystko moze zaszkodzić.Moze
któras z was miała podobne problemy w czasie ciązy i wyszła z nich zwyciesko.
Bardzo prrosze pomozcie
Obserwuj wątek
    • Gość: Anucha Re: Pomozcie :-( IP: *.dami.pl 18.10.03, 14:01
      Weroniko,
      Nie martw sie!!! Twoje niepokoje najbardziej zaszkodzą dzidziusiowi. Aż mi się
      pisać nie chce, jak mnie leczyli lekarze w pierwszych tygodniach mojej ciąży.
      Nie wiedziałam, że rosnie we mnie maleństwo. A oni zafundowali mi antybiotyki
      i...prześwietlenie!!!!!

      Dzidzia urodziła się zdrowa, mądra (jest już duża). Nie martw się!!!!To
      podstawa! Będzie dobrze!!!!!
      • pieskuba Re: Pomozcie :-( 18.10.03, 19:54
        Antybiotyki mogą zaszkodzić lub nie, są różne, infekcja sama w sobie też
        szkodzi. Ogólnie pewnie lepiej brać niż nie. W ciąży trzeba się trzymać z dala
        od internistów, brać tylko leki, które przepisze prowadzący ginekolog -
        położnik. I nie martwić się, za to starać się nie chorować :o)

        pieskuba
        • mary_ann Re: Pomozcie :-( 19.10.03, 01:01
          Oczywiscie, że brać (najlepiej osłaniając się czymś p-grzybiczo)! Amoksycylinę
          ( i in. z tej grupy) przepisuje się standardowo w ciąży (jesli trzeba
          antybiotyku, of course). Sama choroba może być na pewno sto razy gorsza od
          niego.
          A z Bioparoxem eksperyment jest wysoce ryzykowny, bo to b. łagodny, lokalny
          antybiotyk, przez wielu lekarzy źle oceniany, wątpię bardzo, czy sam rozwiąże
          trwale problem porządnej bakteryjnej infekcji w gardle. Znam wiele osób (ze
          soba włącznie) u ktorych zasadniczego problemu nie wyleczył, natomiast
          spowodował duży kłopot na dłuuuuugi czas (prawdopodobnie zabił słabsze
          szczepy, pozwalając rozplenić się tym najzjadliwszym i najoporniejszym - wtedy
          moze okazać się, że te bezpieczne w ciąży antybiotyki sa już bezużyteczne).
          Słuchaj swojego ginekologa i nie reaguj alergicznie na hasło "antybiotyk
          doustny". Czasami jest naprawdę niezbędny.
          • Gość: D Re: Pomozcie :-( IP: 5.4R2D* / *.tiscali.be 19.10.03, 15:00
            A mi bioparox za kazdym razem wyciaga z infekcji. Uzywam go tylko z "nozem na
            gardle", bo toc zawsze antybiotyk. Ale bralam go tez w pierwszej ciazy,
            wszystko mi przeszlo, a uniknelam ostrzejszych srodkow.
            Ja tam go polecam. Tyle, ze rownoczesnie z witaminami, czosnkiem i/lub sokiem z
            cebuli. No i nie przy grypie. wink
    • Gość: ewcia Re: Pomozcie :-( IP: *.csfb.com 20.10.03, 10:59
      Ja tez bralam gdzies w okolicach 10 tygodnia penicyline, bo lekarka
      stwierdzila, ze goraczka (mialam 38.6) jest bardziej niebezpieczna
      dla ciazy niz antybiotyk.
      Antybiotyki maja swoje miejsce i nie uwazam, ze trzeba ich naduzywac,
      ale jak trzeba i to trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka