Witam, jestem w 38/39 tc. Wczoraj miałam KTG i w pierwszej chwili tętno było poniżej 90. Lekarka juz zaczeła mówić o szpitalu, ale jeszcze kazała mi się obrócić na drugi bok i tętno podskoczyło do wymaganych 120. Odesłała nas do domu i dzis rano robilismy dodatkowe USG z przepływami, wyszło wszystko OK. No ale mimo wszystko się niepokoimy

Czy którejś z Was lekarz powiedział np, że mogło się tętno dziecka chwilowo obniżyć bo np. gwałtownie się podniosła (tzn. mama), albo że dziecko jest nadwrażliwe na badanie??? W środę kolejne KTG...
Dzidzia rusza się bez zmian praktycznie - czyli cały dzień. Jak tylko odczuję jakąkolwiek różnice, od razu oczywiscie popedze do szpitala

Kazała się dotleniac na powietrzu (choc i dotad nie zaniedbywalam codziennych spacerow), nie wstawac szybko, starac sie nie schylac zeby nie uciskac dzidzi...