Dodaj do ulubionych

spuchniete stopy

16.10.08, 22:44
mam i ledwo chodze
a wlasciwie jedna...widok godny pozazdroszczenia
niesety pokazow osobliwosci z przelomu wieku juz nie ma bo moglabym dorobic
obok kobiety z broda

jest jakis babciny sposob na ta sloniowa stope?
moze jakas kapiel w naparze?
czy sobie darowac i podkrasc buty meza ?
Obserwuj wątek
    • rybitka Re: spuchniete stopy 17.10.08, 13:06
      Tak czytam i nie bardzo wiem o co chodzi z tego co napisałaś.Czy jesteś w ciąży?Jeśli tak to jest prosta metoda na twoją opuchlizne.Nogi puchną w ciąży z powodu złej diety,a w szczególności za wiele cukru i soli.
      • wejscie.smoka Re: spuchniete stopy 19.10.08, 15:17
        tak jestem, inaczej nie pisałabym na ciąży i porodzie smile

        z ta dieta to nie wiem...nie sole bo lubię "mdłe" potrawy
        a słodyczy nie jem wiele bo źle się po nich czuję - przez 8 miesięcy wcięłam
        łącznie z 4 paczki delicji, z3 batony, kawałek ciasta i z litr lodów wink

        a jakie są inne produkty nie wskazane?
        ja jem raczej dużo pieczywa, warzyw, ryżu, makarony, dużo soi, kawa inka rano z
        mlekiem, płatki owsiane, herbata litrami, trochę ryb, ser żółty - dużo, nie jem
        mięsa. Dziennie wychodzi 2 kostki cukru do kawy i płatków.

        na razie chodzę w butach męża ;/
      • absit Re: spuchniete stopy 19.10.08, 15:44
        rybitka napisała:

        Nogi puchną w ciąży z powodu złej diety,a w szczególności za wiele cukru i soli.

        Sól owszem ale cukier nie ma tu nic do rzeczy. Nogi puchną z powodu zatrzymywania wody w organiźmie. To dośc częsta przypadłość kobiet w ciązy - mija po porodzie. Ale...obrzęki plus nadciśnienie mogą grozić gestozą. Sposoby? Można spróbowac pić dużo wody ( paradoksalnie przy zatrzymywaniu wody w organiźmie pomaga - nerki szybciej pracują i "wywalają" wodę nie tylko z żołądka ale i z nóg smile Pomaga tez leżenie z nogami uniesionymi nieco wyżej niż serce - można podłozyć pod nogi poduszkę. Niektórzy polecają picie wywaru z pietruszki - działa odwadniająco ale...uważam, że nie należy przesadzać z odwadnianiem organizmu - woda jest w ciązy bardzo potrzebna!
        • rp.babler Re: spuchniete stopy 19.10.08, 16:00
          Z tym cukrem i solą to pierwsze słyszę, ja się borykam z opuchnięctymi stopami od 6 m-ca ciąży, teraz jestem w końcowce 7. Cukier mam niski a soli też prawie nie używam, ja mam problem bardziej z prawą stopą, lekarz mówił o wodzie tak jak pisala poprzedniczka, mowił żeby spać na lewym boku, kolejny powód to że maleństwo może uciskać. Jesli po odpoczynku nocnym opuchnięcie jest dużo mniejsze to nie ma czym sę martwić, ja smaruję kremikiem z dax cosmetics trochę daje ulgę i leże z "kopytami" do góry, z tego powodu jestem od tygodnia na zwolnieniu bo nie dawałam rady, pozdrawiam
          • wejscie.smoka tez prawa jest wieksza... 24.10.08, 21:19
            martwilam sie ze rozmiar bede miala wiekszy ale teraz boje sie ze skonczy sie ze
            tak mi zostanie i bede musiala kupowac dwie pary butow mniejszy rozmiar n alewa
            i wiekszy na prawa ;/
        • rp.babler Re: spuchniete stopy 19.10.08, 16:01
          Ja się borykam z opuchniętymi stopami od 6 m-ca ciąży, teraz jestem w końcowce 7. Cukier mam niski a soli też prawie nie używam, ja mam problem bardziej z prawą stopą, lekarz mówił o wodzie tak jak pisala poprzedniczka, mowił żeby spać na lewym boku, kolejny powód to że maleństwo może uciskać. Jesli po odpoczynku nocnym opuchnięcie jest dużo mniejsze to nie ma czym sę martwić, ja smaruję kremikiem z dax cosmetics trochę daje ulgę i leże z "kopytami" do góry, z tego powodu jestem od tygodnia na zwolnieniu bo nie dawałam rady, pozdrawiam
    • skierka27 Re: spuchniete stopy 19.10.08, 15:59
      To będzie mało pocieszające:/Ja pomimo odpowiedniej diety (mało
      soli,cukrów tzn węglowodanów,tłuszczów,dużo białka,warzyw i owoców i
      w ogóle)i picia dużej ilości wody mineralnej (nie soków,czy herbat i
      kaw-tylko woda...tak mam od zawszesmile)całą ciąże walczyłam
      z "rosnącymi"stopami.I nic nie pomagało.Dziś mam 4 dni do terminu i
      ledwo człapę.Cóż...taki mój urok i już.Ale da się przeżyćsmileTobie
      jednak życzę znalezienia złotego środkasmilePowodzenia.
    • kingadaw Re: spuchniete stopy 24.10.08, 23:47
      mnie pomagało moczenie w soli kąpielowej i leżenie z nogami lekko uniesionymi.
      Ale jeśli to gestoza to niestety minie dopiero po porodzie
    • ruda.2 Re: spuchniete stopy 26.10.08, 13:40
      też tak miałam, a że termin miałam na lipiec to i gorąc i hormony, z którymi
      miałam problemy od zawsze, a w ciąży mącą to nie trzeba mówić. co do diety to
      ok, ale u mnie nie, bo ja soli minimalnie a i cukier w ciąży mnie nie kusił,
      raczej zdrowo, ruchu też zażywałam, a mimo to puchły, na szczęście lato było to
      japonki i bez stresu, a Wy biedaczki macie gorzej, współczuję, powiem jednak że
      mnie pomagała kąpiel w soli specjalnej do stóp, a jak nie to takiej do kąpieli,
      a potem masaż- niestety sama go sobie robiłamwink, miałam też taki żel chłodzący z
      mentolem i czymś, delikatnie redukował opuchlizny i przynosił ulgę_kurka nie
      pamiętam z jakiej formy, chyba avon... no i basen, chłodna woda, pływanie,
      potem było mi lżej, no i jak dziewczyny pisały nogi w górze, jak była okazja. a
      te kąpiele to robiłam za zmianę ciepłe i zimne, a samą końcówkę ciąży już tylko
      zimne przynosiły mi ulgę. smile pamiętam, że akurat moczyłam stopy, kiedy zaczęły
      mi się pierwsze skurczesmile szybko nogi z miski, umyłam podłogi, przeglądnęłam
      torbę, wzięłam prysznic i do szpitala, a noc była, śmiesznie o 3 rano jeszcze
      ganiać po domu z mopem smile hehe
      • annak.72 Re: spuchniete stopy 26.10.08, 16:45
        Jestem w 38 tc, jakieś 4-5 tyg temu zauważyłam,że wieczorem mam
        spuchnięte nogi i kostki,ale jak rano wstawałam,to opuchlizny nie
        było. Nie stosuję żadnej diety,herbatę słodzę,sól - tak normalnie,
        nie ograniczam. Parę dni temu zauważyłam,że rano nogi i kostki nadal
        są opuchnięte-zaczęłam się niepokoić. Zauważyłam też że bardziej mi
        się chce pić i wieczorem wypijałam po 2 szkl herbaty do kolacji....
        A wczoraj to wieczorem wypiłam ok 1 litra przez 2 godz, takie miałam
        pragnienie, tylko nie chciałam ciągle pić herbatę-bo pomyslałam,że
        taka słodzona(2 łyżeczki) wzmaga pragnienie- piłam sok z cytryny z
        zimną wodą - prawie całą cytrynę wycisnęłam. Co zauważyłam-
        wieczorem bardzo powiększył mi się brzuch-chyba część tej wody
        trafiła do macicy, a rano kostki stóp nie były opuchnięte. W ciągu
        dnia też nie są, nogi chyba nieznacznie.... dziwne. Dzisiaj wypiłam
        takiego rozrobionego soku z cytryny już 2 szkl.- oprócz tego herbata
        (uwielbiam herbatę bardzo słabą i kwaśną z 2 plasterkami cytryny-
        które potem zjadam-zostawiając skórkę-to takie moje zboczenie
        ciążowe smile

        Może spróbujcie, i wam pomoże, zaszkodzić nie powinno.
        • wejscie.smoka Re: spuchniete stopy 27.10.08, 13:03
          tylko mi lekarka odradzala cytrusy w ciazy...nie pytaj dlaczego nie wiem. Nie
          zapytalam bo nie smakuja mi w ciazy i tak nie jem.

          jeszcze tylko tydzien ...tak czuje
          jakos dam rade
    • olik1980 Polecam 27.10.08, 18:43
      W Rossmannie można dostać ich produkcji żel chłodzący do stóp. Kosztuje niecałe
      5 zł a człowiek ma wrażenie jakby nogi do lodu wsadził na 2h. Na moją opuchliznę
      działa. No i jeszcze leżenie z nogami wyżej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka