Pozytywne strony ciąży

28.10.08, 16:54
Po przeczytaniu kilku wątków odniosłam wrażenie, że ciąża to niekończące się pasmo utrapieńsmile Założę się, że niejedna przyszła mama po przejrzeniu postów albo napędziła sobie niezłego stracha albo popadła we frustrację. W ramach przeciwdziałania temu robie listę rzeczy które są pozytywne w ciąży. Ku pokrzepieniu serc naszych smile

1. Bardzo mnie cieszy, że już za kilka miesięcy zobaczę jak wygląda i jaki jest mix mojego charakterku i urody z moim kochanym mężem. Wizja naszego małego ucieleśnienia jest po prostu fantastyczna.

dopisujcie się
    • marta.uparta Re: Pozytywne strony ciąży 28.10.08, 18:22
      co prawda nie jestem już w ciazy (urodziłam w grudniu 07), ale dodam
      tu aspekt istotny, a co zapewne potwierdzi wiele kobiet - odpada
      problem antykoncepcji i miesiączeksmile
    • basik25 Re: Pozytywne strony ciąży 29.10.08, 07:43
      Można marudzić do woli i nikt się na nas krzywo nie spojrzy.
    • narvill Re: Pozytywne strony ciąży 29.10.08, 10:16
      żadne połączenie kulinarne: parówki z cukrem ani jogurtu z musztardą nie wzbudzają powszechnego oburzenia smile
      • gos85 Re: Pozytywne strony ciąży 29.10.08, 12:01
        wszyscy bliscy i znajomi dbają o mnie i nikt sie nie dziwi jak ide
        spać w trakcie imprezy o 22.00 i jeszcze oddają mi swoje łóżkosmile
    • annapa7 Re: Pozytywne strony ciąży 29.10.08, 19:30
      Jasne, że nie piszemy o tym, że sam fakt, iż będziemy mieć dziecko
      jest hiperpozytywny smile Tak więc z "dodatków" to:

      1. Najwygodniejsze miejsce na spotkaniu ze znajomymi w
      knajpce/restauracji
      2. Zero obaw czy nie wyszedł mi gruby brzuch na jakimkolwiek
      zdjęciu wink
      3. Nie ma kłótni z M kto pije a kto prowadzi wink Ech, to sobie jakoś
      odbiję... wink

      Jak mi się coś jeszcze wymyśli to dopiszę smile
    • marina0706 Re: Pozytywne strony ciąży 31.10.08, 15:16
      moją ogromną ciekawość również wzbudza nasz MIX smile jaki on jest?
      pozytywne odczucia to jego ruchy w moim brzuchu, czasem zaboli mocno
      ale wiem że ja i on żyjemy i to jest takie zajebiście naturalne.
    • kartoffeln_salat Re: Pozytywne strony ciąży 31.10.08, 18:10
      A ja się cieszę, że nie chodzę do pracy dzięki czemu mogę jeść
      obiadek o 13-tej i potem sie zdrzemnąć smile.
      I bardzo podoba mi się szantażowanie ludzi myszami.
    • epb3 Re: Pozytywne strony ciąży 03.11.08, 12:24
      to byl jeden z najfantastyczniejszych okresów w moim życiu.
      generalnie ciaza byla, bo byla. ja ciagle zylam jak wczesniej - ale jednoczesnie
      bylam taka wyluzowana, wszystko wydawalo mi sie proste, podobalam sie sobie(no
      moze nie w 9m).
      mialam piekne wlosy
      bylam pewna siebie
      uwielbialam jak ludzie patrzac na mnie usmiechali sie, a jak sie patrzyli i nie
      usmiechali to ja sie usmiechalam
      przegladalam sie w kazdej witrynie
      • epb3 Re: Pozytywne strony ciąży 03.11.08, 12:25
        acha - i seks byl...wink
        • pocztaklary Re: Pozytywne strony ciąży 04.11.08, 14:42
          Ku pokrzepieniu serc, tym które, tak jak ja nie wierzyły, że kiedyś wrócą do formy.
          Urodziłam 6 miesięcy temu. W ciąży przytyłam 22 kilogramy. A teraz ważę 5 kilo mniej niż przed ciążą! Karmienie piersią i codzienne spacery robią swoje smile

          hellohela.blox.pl
    • jaszczka Re: Pozytywne strony ciąży 04.11.08, 17:24
      A dla mnie najpiekniejsze jest uczucie, że nie jestem sama ... i juz
      nigdy nie będe smile
      I że gdyby nie ja, to tego nowego człowieka nie byłoby na swiecie.
      Po prostu czuje sie jak Bóg smile
    • antyforumowiczka Re: Pozytywne strony ciąży 05.11.08, 13:52
      Jestem w piątym miesiącu i gos85 - też czekamy na Szymka (ale na 100
      proc. bedzie wiadomo po połówkowymwink
      Do pozytywnych stron:
      - podpisuję się obiema ”ręcami i nogami” pod fascynującym czekaniem
      na naszego (pzypadkowego) mixabig_grin
      - jestem nerwusem, więc pod wszechogarniającym spokojem i wiarą, że
      wszystko da się pokonać
      - pod niesamowitą czułością, wzruszeniem, łzami i wsparciem
      przszłego tatusia
      - no i pod rewelacyjnym smakiem pasty rybnej i dżemu (to dzisiejsze
      śniadaniowe menusmile
      • nupik Re: Pozytywne strony ciąży 05.11.08, 14:28
        1. w ciąży z chudzielca bez pupy i piersi stałam się mega pociągającą szczupłą
        laską z duzymi piersiami i wreszcie zarysowana pupą (po ciąży niestety wróciło
        do normysad)czyli model idealnysmile))
        2. seks w ciąży sprawiał mi nieprawdopodobną przyjemność, doznawałam rzeczy
        niesamowiych
        3.zorientowałam sie po raz enty jak bardzo kocham się we własnym mężu i jak
        bardzo jestesmy blisko
        4. zaczęłam patrzeć na siebie pozytywnie co mi się raczej bez ciąży nie
        zdarzało. leczę się od lat na depresję lękową a obie ciąże znoszę bez leków i
        terapii,uśmiechnięta i czuję w sobie niesłychana siłę, co pozwala po porodzie
        walczyć jak lwica z nawrotami
        5. dzięki ciążom czuję się mega kobiecą, atrakcyjną 33 latkąsmilenawet jak chudne
        po porodzie do swojej beznadziejnie niskiej wagi naturalnej i rozmiaru 34-36 to
        i tak ta cząstka dumy z kobiecości zostaje i już sie tak nie krzywię patrząc na
        siebie w lustrze.
        generalnie polecam ten stansmile
    • yamamototakeru Re: Pozytywne strony ciąży 05.11.08, 19:05
      Ja bym dodala od siebie poprawe cerysmile,ktora przd ciaza byla u mnie raczej w oplakanym stanie
    • narvill Re: Pozytywne strony ciąży 06.11.08, 10:04
      przedwczoraj stadko facetów w kolejce na poczcie przepuściło mnie w pierwszej
      kolejności do okienka . Ale byłam w szoku. Już się pogodziłam , że stare
      zwyczaje umarły a tu proszę smile
    • ula2689 Re: Pozytywne strony ciąży 07.11.08, 14:29
      ja w ciąży byłam jak twierzi M niezwykle pociągająca i sexi
      • slonko1335 Re: Pozytywne strony ciąży 12.11.08, 13:27
        może banalne ale jakże przydatne szczególnie przed Świętami, można korzystać z
        kas pierwszeństwa w Hipermarketachsmile
        • figa33 Re: Pozytywne strony ciąży 12.11.08, 16:51
          slonko1335 napisała:

          > może banalne ale jakże przydatne szczególnie przed Świętami, można
          >korzystać z kas pierwszeństwa w Hipermarketachsmile

          Szkoda że niestety dopiero z widoczną ciążą.. Na swoje przywileje
          kolejkowe musżę jeszcze trochę poczekać...Na dodatek ostatnio celowo
          zwróciłam uwagę, że do tych kas niestety bardzo często ustawiają się
          starsze panie, panowie, matki z nastoletnimi synami - jednym słowem,
          na pewno nie ciężarówki..
        • annapa7 Re: Pozytywne strony ciąży 12.11.08, 20:35
          Do Slonko:
          tylko uważaj, ja raz usłyszałam od pani kasjerki: ale pani jest z
          mężem!
          ?????? No to co??????
          Jak widać pomocny mąż może być przeszkodą wink Inna sprawa, że nie
          dałam się pogonić... Nie muszę dodawać, że innych ciężarnych w
          kolejce nie było? wink
          • slonko1335 Re: Pozytywne strony ciąży 13.11.08, 13:46
            annapa7 napisała:

            > Do Slonko:
            > tylko uważaj, ja raz usłyszałam od pani kasjerki: ale pani jest z
            > mężem!

            No ja już z kasy pierwszeństwa nie skorzystam, bo brzuszka już nie ma a młodego
            przed Świętami po sklepach ciągać nie będę (bo nasze kasy są i dla osób z małymi
            dziećmi). Musze przyznać, że u nas jeśli chodzi o kasy pierwszeństwa to pełna
            kultura, nikt nie narzekał, wszyscy mili i uśmiechnięci bez słowa mnie
            przepuszczali choć nie raz kolejki z kosmosu były.
    • narvill Re: Pozytywne strony ciąży 13.11.08, 10:48
      w ogóle z tym pierwszeństwem kobiet w ciąży to powiedzmy sobie wprost-ściema. Jestem teraz w 7 miesiącu, od około 4-5 brzuszek jest okrąglutki i trudno go nie zauważyć, nie ukrywam się w puchowym płaszczu i dlatego czasem trudno mi zrozumieć kiedy w naprawdę mega długiej kolejce gdzie stoją mężczyźni i młode dziewczyny nikt nie kwapi się żeby przepuścić ciężarówkęsmile W sumie teraz jest to drobiazg bo rzadko chodzę po zakupy, raczej unikam stania w kolejkach i dużych skupiskach ale w pierwszej ciąży, latem z zamontowaną na stałe przetoką w nerce ( rurki, druty i worek na mocz bleeee) i z wielkim brzuchem stanie było naprawdę koszmarem. W następnym roku rusza kampania społeczna dotycząca zwracania uwagi na potrzeby kobiet ciężarnych, która ma zamiar wprowadzić jakaś firma farmaceutyczna. Ciekawa jestem jaki będzie oddźwięk - pewnie taki sam jak na parkowanie w miejscach dla niepełnosprawnych.....
      • kartoffeln_salat Re: Pozytywne strony ciąży 18.11.08, 10:24
        Ostatnio kasjerka mnie wyrzuciła z kasy, bo kasa była do 10
        produktów. Miałam ze 25 rzeczy w koszu.
        Jeden pan przede mną powiedział tej pani, że chyba jestem w ciaży a
        ona, że to nie jest kasa dla kobiet w ciąży tylko do 10 produktów.

        Bosze, świat schodzi na psy.

        A na poczcie kobieta lat 40 bezczelnie wryła sie przede mnie, mimo
        że siedzialam w rozpiętym płaszczu to nie miała żadnych skrupułów.

        Może ja mam w ciąży jakiś dobrotliwy wyraz twarzy i nie budze
        żadnego respektu????
        • memphis90 Re: Pozytywne strony ciąży 24.11.08, 19:32
          He, he, widziałam kiedyś coś takiego- stanęła za nami ciężarna z pełnym
          koszykiem, a kasa była do 10 produktów. Jakiś facet za nią zaczął się pyszczyć,
          więc powiedziałyśmy mu, że ta pani jest w dwupaku, więc może mieć 2x tyle
          zakupówwink Kasjerka nie protestowałasmile

          Ale ogólnie chcę zwrócić uwagę, że przepuszczanie ciężarnych w zwykłych
          kolejkach (nie w kasach pierwszeństwa) jest wyłącznie grzecznościowe, nie ma już
          przepisów nakazujących ustąpienie. Więc nie ma co się złościć na ludzi, tylko co
          najwyżej grzecznie poprosić o przepuszczenie.
    • kontrr Re: Pozytywne strony ciąży 13.11.08, 21:20
      Świetny pomysł na wątek.

      U mnie plusów jest bardzo dużo:

      1. świetne samopoczucie: ogólnie jestem bardziej spokojna,
      wyluzowana, bez skrupułów dbam o swoje samopoczucie, czuję, że nic
      nie muszę

      2. bardzo bogate emocje: wzruszam się, cieszę, jak mnie ktoś wkurzy
      to mam ochotę zamordować. Generalnie chwalę to sobie, bo czuję, że
      żyję na pełnych obrotach; wczesniej lękliwa i niepewna siebie teraz
      czuję się silna jak nigdy

      3. czuję się bardzo atrakcyjnie i kobieco (i zbieram dużo
      komplementów, wiec chyba to nie tylko subiektywne odczucie),
      powiększył mi się biust i usta

      4. ruchy dziecka: fantastyczne uczucie - od pierwszych delikatnych
      puknięć do takich bardziej konkretnych, jak teraz, kiedy czuje sie
      nózkę, która się przesuwa, reaguje na dotyk

      5. bardzo duża bliskość z mężem. Ciąża była i jest dla nas okazją do
      bardziej szczerych rozmów, spędzania ze sobą większej ilości czasu,
      dzielenia się radością i wątpliwościami

      6. Większe libido = świetny seks

      • maguss Re: Pozytywne strony ciąży 15.11.08, 16:17
        Same plusy! smile
        - totalny błogostan i nic nie jest w stanie wyprowadzic mnie z
        równowagi,
        - piękne włosy i cudna cera, jak nigdy
        - ogroooomne piersi ;->
        - cudowny seks, w dodatku bez zabezpieczen smile
        - obchodzą sie ze mną jak z jajkiem big_grin
        - mąż rozpieszcza na maksa.
    • zmyrena Re: Pozytywne strony ciąży 20.11.08, 19:18
      1. Wreszcie mam pokaźny, cudownie krągły biust - z B urósł do D!
      2. Nie mam cholernych bólów menstruacyjnych.
      3. Jestem na zwolnieniu i mogę spać codziennie do 10.
      4. Moja cera jest śliczna!
      5. Paznokcie i włosy rosną mi jak na drożdżach, są mocne i zdrowe.
      6. Mogę mieć humory bez obawy, że ktoś się za to obrazi smile
      7. Mogę się cieszyć tym, że rośnie mi brzuch.
      8. Mąż się o mnie bardzo troszczy i prawie nosi na rękach.
    • balsamina-niecierpek Re: Pozytywne strony ciąży 20.11.08, 23:43
      Dziesięć powodów, dla których miło mi być w ciąży:

      1. Będziemy mieli dziecko smile
      2. Moje ślubne Szczęście okazuje mi góry troskliwości, których kiedy indziej nie
      miałabym okazji zaznać;
      3. Siedzę na zwolnieniu - lubię swoją pracę, ale swój dom też smile))
      4. Wszyscy są dla mnie szczególnie mili - od teściowej po towarzystwo na forum smile
      5. Mogę bez wyrzutów sumienia myśleć o sobie;
      6. Nareszcie muszę pilnować, co i ile jem;
      7. Czytam góry książek;
      8. Współsprawcę tego stanu kocham jak nigdy;
      9. Czuję, że uczestniczę w czymś naprawdę ważnym;
      10. Czuję jak nigdy obecność Boga.
    • klubgogo Re: Pozytywne strony ciąży 22.11.08, 16:49
      Brzuch jest piękny, wszyscy się nim zachwycają i prawią Ci komplementy. Jesteś w centrum zainteresowań, wszyscy się o Ciebie troszczą. Możesz jeśc co chcesz, odpoczywac do woli dla dobra dziecka, nawet jak nie masz czasu.
      Hormony powodują, że piękniejesz, włosy są grube, cera gładziutka. Wewnętrzna radośc i spokój sprawia, że przyciągasz ludzi, wpływasz kojąco na otoczenie.
      A poza tym ogromnie przyjemne były dla mnie wizyty u lekarza, do których czuję straszny sentyment, bo mogłam dowiadywac się wszystkiego o maleństwie, obejrzec go na usg, wyjaśnic wszystkie kwestie związane z ciążą. No i te ruchy dziecka, najpierw delikatne jak płatek kwiatka, i w końcu intensywne jak fala tsunami. Cudo!

      Przepiękny okres. Nawet jeśli były jakieś niedogodnosci typu ból kręgosłupa czy bezsennośc w ostatnich tygodniach, to wszystko po to, by przytulic wreszcie maluszka.
    • happy9.pl Re: Pozytywne strony ciąży 24.11.08, 20:52
      Dla mnie to też był cudowny okres: cera jak nigdy przedtem, włosy
      lśniły, codziennie zbierałam co najmniej kilka komplementówsmile. Swego
      czasu śmiałam się, że mogę w ciąży chodzić cały czas smile
      • maguss Re: Pozytywne strony ciąży 26.11.08, 12:08
        happy9.pl napisała:

        > Dla mnie to też był cudowny okres: cera jak nigdy przedtem, włosy
        > lśniły, codziennie zbierałam co najmniej kilka komplementówsmile.
        Swego
        > czasu śmiałam się, że mogę w ciąży chodzić cały czas smile


        O to to! Ja jeszcze nie urodziłam, a moje Szczęście już napomyka o
        drugim dziecku, bo nic tak nie zbliża dwojga ludzi jak oglądanie
        malucha na usg (ostatnio przybił nam "piątkę", serio! big_grin),
        przytulanie do brzucha i wyczuwanie ruchów. A ja w ciąży nie umiem
        się już niczego czepiać, no nie umiem, nawet skarpet na fotelu wink
        Chodzę rozanielona big_grin
    • sylwusia87.0 Re: Pozytywne strony ciąży 26.11.08, 12:11
      Najwazniejszym pozytywem jest to:ze nosisz pod sercem dzieciatko,ktore tuz po
      urodzeniu wynagrodzi Ciw szystkie "utrapienia" ciozowe.Wiele kobie,ktore nie
      moga miec dzieci wlasnie o tym marzy.Pozdrawiam ciezaroweczkibig_grin
    • blueberry77 Re: Pozytywne strony ciąży 26.11.08, 13:50
      W ciąży było mi zawsze ciepło, nawet w zimie (a normalnie jestem zmarzluch)
    • hoop_cola Re: Pozytywne strony ciąży 26.11.08, 16:55
      u mnie pozytywem jest zwolnienie tempa życia (i o dziwo - firma istnieje, nie zawaliła sie beze mnie i ma się dobrze) i duuzio snusmile

      a poza tym zniknęły moje kłopoty refluksowo/zgagowebig_grin nie mam wybitnych zachcianek (no ale moze to za wcześnie, bo 6 tc), ale 'ukwaśniacze' posiłków w stylu musztarda (mmmmmm - do wszystkiego) czy kiszone ogóry jeszcze do niedawna wywoływały koniecznośc brania ranigastów i innych cudówsmile a teraz nicbig_grin

      huśtawek horm. też nie mam oprócz jednej - napady smiechu do łez lecących ciurkiem (juz czasem lepiej zeby ten Mój nic nie mówił, bo mało co nie pękne ze smiechu) - nasz Mix będzie Mixem przebojów, jak nicwink - btw określenie Mix - 10/10 dla autorki.

      a z emocjonalnych - odkrywam siebie na nowo i czynię to z ogromną przyjemnością. zrobiłam dla siebie taka dobrasmile szanuję potrzeby ogranizmu - a to sie położe i godzinka tylko dla mnie, a to juz nie pędze jak wariatka do metra, tylko spokojnie sie przejde, a to pogadam do brzuchola i Mozarta mu zafunduję;
      własnie teraz uważam, że zrobiłam sie sama dla siebie fajna, nawet bardzosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja