Dodaj do ulubionych

Czy to normalne?

27.10.03, 19:08
Czy to normalne, że podczas wizyt "ciążowych" kobieta nie jest ważona? Wydaje
mi się, że jest to istotne. Sama mam się ważyć?
Obserwuj wątek
    • mamadwojga Re: Czy to normalne? 27.10.03, 19:15
      Absolutnie nienormalne. Do kogo Ty chodzisz? Zmień lekarza, bo jeśli zapomina
      o czymś tak ważnym jak waga w ciąży to może również "zapomnieć" o wysyłaniu
      Cię na ważne badania np. na badanie poziomu glukozy czy inne. A ciśnienie
      chociaż mierzy?
    • magdalena_76 Re: Czy to normalne? 28.10.03, 11:52
      u mnie waga stoi przed gabinetem i ważenie tj. pierwsza rzecz jaką robimy -
      jeszcze przed wejściem... od początku ciąży nawet jak jeszcze chudłam smile
      lepiej zmień lekarza!
    • iwonka50 Re: Czy to normalne? 28.10.03, 20:45
      Tak przypuszczałam. Niestety odwiedziłam już 2 lekarzy i chyba nadszedł czas na
      trzeciego. Przy 1 wizycie lekarka nie zważyła mnie, nie zmierzyła ciśnienia,
      nie dała karty ciąży. Drugi lekarz-inna przychodnia-to samo. I tak mija już 14
      tydzień ciąży a ja nie mam lekarza. Mąż się śmieje, że jak tak dalej pójdzie to
      ciąża się skończy a ja będę dalej "w lesie". Co za czasy!
    • she77 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 09:20
      jestem drugi raz w ciazy. W poprzedniej ciazy chodzilam do panstwowej
      Witam serdecznie!

      W pierwszej mojej ciąży chodzilam do panstwowej przychodni, gdzie na kazdej
      wizycie bylam wazona i mierzono mi cisnienie.
      Obecnie jestem drugi raz w ciąży (juz 34,5 tygodni) i chodze do innego lekarza-
      prywatnie. Zdziwilam sie, ze nigdy mnie nie wazy i zapytalam czy bede wazona.
      Odpowiedzial, ze wazono w czasach prehistorycznych - teraz sie od tego
      odchodzi... On przy kazdej wizycie mierzy cisnienie, bada ginekologicznie,
      sprawdza pH pochwy, kieruje na odpowiednie badania i robi USG czyli okresla
      wage dziecka.
      Faktycznie jest mlodszy od mojego pierwszego lekarza, więc moze i wiedze ma
      bardziej swieza smile) Zaufalam mu, bo tak wlasciwie (potem zaczelam sie
      zastanawiac): jaki zwiazek ma moja waga i zdrowie czy waga maluszka? Niektore
      kobietki tyja ponad 20 kg i rodza male dzieciatka a inne tyja ksiazkowe 11kg i
      rodza spore dzidziusie.
      Waga jest istotna, ale po porodzie - kiedy chcemy wrocic do formy

      pozdrawiam serdecznie
    • anieszka76 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 09:40
      Witam... ja tez niestety nie byłam ważona u lekarza, sama sprawdziłam sobie
      wagę w domku, ale chyba lekarz wie co robi, tymbardziej, że byłam skonsultować
      się u innego ginekologa i wszystko jest w porządku, po wielkości brzuszka był
      w stanie mi powiedzieć który to tydzień...
      Pozdrawiam serdecznie
      -=Szczesliwa Przyszła Mama=-
      • majcia74 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 09:50
        Mój lekarz twierdzi, że ważyć należy się w domu w dniu wyznaczonej wizyty.
        Trzeba robić to rano, na czczo i po wypróżnieniu, no i oczywiście na golaska smile
        Wtedy pomiar jest miarodajny. Odczytuję sobie ile ważę i podaję mu to
        popołudniu na wizycie, a on skrupulatnie notuje.
        Ważenie u niego w gabinecie byłoby moim zdaniem śmieszne bo po tej kolosalnej
        ilości płynów jakie pochłaniam i zjedzonych kilku posiłkach potrafi mi przybyć
        w ciągu dnia nawet około 2kg, które tak naprawdę nie są moje bo na drugi dzień
        rano już ich nie masmile a dodajmy do tego zimowe warstwy ubranka jakie na siebie
        zaczynamy wkładać... i może się okazać, że różnica w wadze jest rzędu nawet 3
        kg, a to już fałszuje obraz całkowicie.

        Maja i Groszek /29tyg./
      • jaga2003 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 10:08
        Hmm, a ja myślałam, że ważenie to nieodłączna część wizyty (zresztą trochę
        stresująca wink Mój gin robi mi - jak sam mówi - ścieżkę zdrowia. Najpierw mierzy
        ciśnienie, potem waga, potem serduszko małego, potem na fotel i wpisy
        do "laurki". Jak ostatnio przytyłam w ciągu 2 tyg 2,5 kg to próbowałam się
        tłumaczyć, że to pewnie obfity obiad (chodzę wieczorami), ale tylko się zaśmiał
        i machnął ręką, więc to ważenie chyba nie musi być aż tak precyzyjne (na czczo,
        nago itp) a liczy się trend. Wolę być ważona u lekarza, bo moja łazienkowa cały
        czas pokazuje moją wagę sprzed ciąży, a do tego mam narastającą sklerozę smile)
        więc na pewno zapomniałabym o ważeniu się przed wizytą.
        Pozdrawiam jaga
        • majcia74 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 10:16
          Jaga!!!! Ja chcę Twoją wagę!!! Płacę każde pieniądze! smile))) Moja nieubłaganie
          idzie do przodu, a tak ją proszę żeby się zatrzymała!...smile))

          Maja i Groszek /29tyg./
          • jaga2003 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 10:27
            Chętnie oddam w dobre ręce smile) Kupiłam ją za 20 zł w Ikei - mają jeden model i
            na pewno wszystkie pokazują to samo (może ta podziałka to pic i widać po prostu
            jeden obrazek???). Generalnie nie polecam, bo u gina przeżywałam
            zwielokrotniony szok smile))
            jaga
            ps. dla niewtajemniczonych - 24T, +12,5 kg smile))
            • kasik8 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 11:03
              I znow o wadze..w zyciu sie z tego nie wyplacze...wink
              A ja jeszcze nie bylam..ale prze de mna badanie glukozy bleee i moja dzidzia
              zalazla mi ze 4 cm nad pepek..bylam autentycznie w szoku bo stalo sie to w
              ciagu 2 dni!! normalnie kopie non stop..a najchetniej nocami bo wdzien
              wypoczywa po imprezkach...a moj brzuch od srodka przypomina mi siniaka.
              Najgorsze jest to ze dzis caly dzien kreci mi sie w glowie i naprawde
              niepewnie chodze..jakbym byla po niezlej alkoholowej imrezce. Nie wiem czy
              wszystko ok czy cos sie dzieje. Zaraz musze cure zawiesc do szkoly..ale jak tu
              wyjsc z taka kolyszaca sie matka?
              Jesli ktos wie czemu swiat mi tak wiruje to prosze o rady.
              Kasik a jestem w 25T
              • jaga2003 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 11:22
                Cześc Kasik,
                wirowania nie miałam (jeszcze) ale też czuję się podle, odkąd moje dzidzi kopie
                nocami a ja śpię po 3 godziny. Więc może to po prostu niewyspanie i niskie
                ciśnienie? Trzymaj się, jaga
                ps. w mądrej książce przeczytałam, że najwięcej kopią pomiedzy 24 a 28 T, czyli
                wyśpię się za miesiąc (albo nie smile
                • kasik8 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 13:45
                  Czesc Jaga..
                  Tez o tym czytalam ze to najwieksza intensywnosc ale tez jesli chcemy okreslic
                  jak mniej wiecej bedzie dziecko zachowywac sie po porodzie czyli czasy snu i
                  ruchliwosci to trzeba obserwowac ten okres. Z tego by wynikalo ( o zgrozo) ze
                  moja dzidzia bedzie szalec nocami a w dzien prawie spac-choc nie zawsze. Nie
                  wiem jak to zniose, bo mloda juz nie jestem hehe i jakos przy pierwszym
                  dziecku dawalam sobie rade, choc bardzo bardzo kiepsko. Moja cora byla
                  strasznie absorbujaca i placzliwa. Pierwsza noc przespala po roku. A kiedy
                  miala 2 miesiace wezwalam lekarza, bo tak trasznie plakala, ze myslalam ze
                  cos sie dzieje..to on glupek (dr. habili.) zapisal jej relanium w syropie!!!
                  nigdy jej tego nie podalam...ale sobie pomyslalam ze niezla musi byc w
                  porownaniu z innymi dziecmi skoro taki lek lekarz wypisuje. A teraz to czysty
                  aniol...grzeczny, spokojny....i az sie wierzyc nie chce.
                  Mam tylko nadzieje ze teraz bedzie innaczej....moze troszku pospie heheh
                  wiecej.
                  Mam nadzieje ze moje wirowanie minie...juz troche przeszlo (po poludniu)...ale
                  objawy sa prawie takie same jak na poczatku ciazy...mdlosci i sennosci...wtedy
                  tez mi sie robilo coraz lepiej po poludniu.
                  Ide dzis na wywiadowke do corki i chce byc w dobrej formie do klutni (w koncu
                  sobie na kims odbije ten stres hihihi)
                  Pozdrawiam Kasik
              • ida29 do Kasik 29.10.03, 18:02
                Kasik metoda nie sprawdzona, bo o niej nie wiedziałam wcześniej niestety, ale
                już po fakcie powiedział mi o tym mój gin. do tego kubeczka z glukozą wciśnij
                sobie sok z cytryny. Smakować będzie lepiej, nie mam co do tego wątpliwości
                (było obrzydliwe blechhhh) i lekarz twierdzi, że lepiej się wchłania
                • kasik8 Re: do Idy:) 30.10.03, 14:05
                  Dzieki bardzo..juz tez o tym slyszalam..glukoza kojarzy mi sie ze slodkim choc
                  tak naprawde nie wiem jaki to ma smak
                  Ale ja slodyczy ogolnie nie lubie..a jak juz cos zjem to wystarcza mi jedna
                  kostka czekolady na dwa tygodnie
                  • ida29 Re: do Kasik:) 30.10.03, 16:57
                    Ja lubię słodkości i jakoś badanie mnie nie przerażało, ale...... rzeczywistośc
                    przerosła moje najśmielsze oczekiwania big_grin. Pierwszy łyk był ok. ale kolejne no
                    cóż .... To tak jakbyś rozmieszała w szklance cukier a potem jej nie piła tylko
                    przełykała pływające kryształki w wodzie. Glukoza niby rozpuszczona, ale
                    zawiesinkę czuć. Nie było to fajne, ale kolejne doświadczenie życiowe za
                    mną big_grinDDDDDDDDD
    • patrycjas2 Re: Czy to normalne? 29.10.03, 11:27
      Witaj
      Jak bylam w ciazy to mój gin tez mnie nie wazyl.
      Na kazdej wizycie mierzyl mi cisnienie, badal mnie, robil USG, które nagrywal
      mi na kasete video. Co dwa miesiace kierowal na badania.
      Do pewnego momentu wazylam sie w domu, ale pózniej przestalam to robic, bo mnie
      przerazala stale idaca w góre wskazówka wagi.
      Powrót do wagi sprzed ciazy byl trudny, ale prawie mozliwy (w tej chwili waze
      prawie tyle, ile przed ciaza, mam 6 miesieczna córcie).

      Zycze szczesliwego i szybkiego rozwiazania
      Patrycja
      • iwonka50 Re: Czy to normalne? 30.10.03, 20:17
        Dzięki. Widzę, że z tym ważeniem to nie jest taka oczywista sprawa i jest
        bardzo różnie. Ja, widocznie przyzwyczaiłam się do ważenia w 1 ciąży i uznałam,
        że jest to standard. Ponadto tamta lekarka zawsze obmacywała mój brzuch i
        zapisywała wysokość dna macicy czego mój obecny gin. nie robi.
    • agatunka Re: Czy to normalne? 29.10.03, 16:39
      Dla mnie dziwne ponieważ ja jestem ważona przy każdej wizycie i zawsze mam
      wagę wpisaną w kartę ciąży. Pozdrawiam Agata i 34 tyg brzuszek
      • miqsh Re: Czy to normalne? 30.10.03, 15:03
        Ja wprawdzie na razie chudne, choc to 22 tydzien -
        wazona jestem na kazdej wizycie.
        Nie mam wagi w domu, bo nie znosze sie wazyc, ale uznalam,
        ze wazenie u lekarza jest jednym z podstawowych
        elementow wizyty. Moze i sa nowe szkoly, ale ja tam wole
        sie wazyc. Jakos sie czuje dopieszczona jak mi sie robi serie
        badan.

        Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka