pech chce, że w pierwszym trymestrze wyszła mi na ustach opryszczka.
Początkowo się nie zmartwiłam, ale później zaczęłam czytać różne wypowiedzi na
forach i... się przeraziłam. Oczywiście było kilka uspokajających postów, ale
było też sporo mocno straszących. Postanowiłam zatem poszukać jak to na serio
jest z tą opryszczką i.. znalazłam kilka ciekawych wypowiedzi lekarzy.
Postanowiłam więc się z Wami tym podzielić
Zatem - garść faktów:
- opryszczka wokół ust wywoływana jest wirusem HSV-1(mniej groźny od HSV-2
wywołującego opryszczkę narządów płciowych)
- jeżeli od lat ci się to przytrafia to nie ma się co przejmować, bo zakażenia
nawrotowe nie są groźne dla dziecka
- niebezpieczne może być jeżeli w ciąży złapiesz wirusa po raz pierwszy
(zakażenia pierwotne)- wtedy w pierwszych dwóch trymestrach może (ale nie
musi! częściej dotyczy to wirusa HSV-2) dojść do poronienia lub
nieprawidłowego rozwoju dziecka, a w trzecim do przedwczesnego porodu