nacięcie krocza

04.11.03, 12:21
cześć dziewczyny!
Mam pytanie o szew po nacięciu krocza. Czy teraz zakłada się szwy
rozpuszczalne? Pierwsze dziecko rodziłam 9 lat temu i wyszłam ze szpitala
dopiero po zdjęciu szwów czyli 6 dnia po porodzie. Teraz podobno wychodzi
się 2-3 dnia po rozwiązaniu a co ze szwem? Pamiętam, że samo szycie było
bardzo nieprzyjemne, czy obecnie mogę poprosić o znieczulenie miejscowe
podczas szycia i czy to wiąże sięz jakimś kosztem, czy lekarz lub położna
może mi odmówić.
Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich brzuszki.
    • kasiagleb Re: nacięcie krocza 04.11.03, 12:44
      ja rodziłam 3,5 roku temu, ale z wynajętą położną,
      przed szyciem dostałam zastrzyk znieczulający
      i założono mi szwy rozpuszczalne
      z tego co wiem, jest to niestety nadal usługa extra za którą
      należy zapłacić, a skoro tak to odmowy być nie może
      koszt zależy od szpitala, najlepiej zadzwoń do tego który wybrałaś i zapytaj
      teraz ze szpitali wypisują bardzo szybko, na zdjęcie szwów po prostu trzeba
      przyjechać, bądź zgłosic się do przychodni rejonowej

      życzę powodzenia
      Kasia mama Jasia
    • edyta774 Re: nacięcie krocza 04.11.03, 12:58
      Najlepiej dowiedz się w szpitalu w którym chciałabyś rodzić, bowiem każdy moze
      mieć inne reguły. Np. mnie poinformowano, że do szycia krocza stosują tylko
      szwy rozpuszczalne. Natomiast gdy zapytałam się o znieczulenie odpowiedzieli,
      że oczywiście jest ono podawane bez żadnej opłaty.
      • aga305 Re: nacięcie krocza 04.11.03, 13:11
        dokładnie jest tak jak mówi edyta, trzeba dowiedzieć się w swoim szpitalu. Ale z tego co ja wiem to nie jest to żadna usługa extra. Jesli natną ci krocze, to w znieczuleniu miejscowym założą szwy. Tylko od szpitala zależy czy rozpuszczalne, czy też będziesz musiała posfatygiwać się na zdjęcie.
        Pozdrawiam
        Aga
        • kasik8 Re: nacięcie krocza 04.11.03, 13:32
          za znieczulenie nie placisz nic ekstra! Dostajesz znieczulenie
          domiejscowe...nie muszisz lezec w szpitalu i czekac na zdjecie szwow.
          Wystarczy zglosic sie do swojej przychodni...a po za tym moze to zrobic
          polozna srodowiskowa, ktora odwiedzi Cie kilka dni po porodzie w domu.
          Niektore szwy sa rozpuszczalne - niektore nie..to zalezy od naciecia..te
          rozpuszczalne najczesciej zaklada sie w srodku (jesli cos Ci tam popeka)...i
          na lzejsze naciecia . Ja mialam np. Do polowy rozpuszczalne - do polowy
          normalne. Zalapalam sie jeszcze na zdjecie ich w szpitalu gdyz tez rodzilam 9
          lat temu i tez lezalam przeszlo tydzien w szpitalu..jednak i wtedy dostalam
          znieczulenie domiejscowe bez proszenia na szycie ..no i bez zadnych prywatnych
          poloznych i oplat.
          Kasik
          • kasiagleb Re: nacięcie krocza 04.11.03, 15:31
            jak widzę, sporo się przez ostatnie trzy lata zmianiło na lepsze
            dziewczyny, z którymi wtedy leżałam na sali nie miały tyle szczęścia
            za znieczulenie musiały płacić
            ale cieszy mnie, że ktoś wreszcie pomyślał aby zadbać troszkę lepiej
            o rodzące

            pozdrawiam
            Kasia mama Jasia
    • katarzyna.br Re: nacięcie krocza 04.11.03, 16:49
      Ja rodziłam miesiąc temu na Karowej. Miałam założone szwy rozpuszczalne i
      nierozpuszczalne, które mogą być zdjęte w 5-7 dobie po porodzie. Jak jest w
      innych warszawskich szpitalach niestety nie wiem.

      Pozdrawiam
    • pat.ka Re: nacięcie krocza 04.11.03, 21:03
      lekarze przy porodzie mi mówili, że nawet te rozpuszczalne lepiej wyjąć, bo
      gojenie nacięcia jest o wiele szybsze i mniej bolesne. Jeśli wyjdziesz po 2-3
      dniach, to szew pewnie wyjmie Ci położna, która i tak będzie przychodziła do
      Maluszka. Do jej obowiązków należy również obejrzenie jak wygląda gojenie
      krocza. Ważna rzecz: przygotuj sobie koło nadmuchiwane (takie dla dzieci do
      wody). O wiele sympatyczniej się siedzi w pierwszych dniach po porodzie. A
      znieczulenie? Wydawało mi się, że zawsze się znieczula i to za darmo, ale cóż,
      znam jeden szpital...
    • praktycznyprzewodnik Re: nacięcie krocza 04.11.03, 23:36
      Popieram, kółko do pływania to najlepsze co może byc w połogu.
    • kasiabilska Re: nacięcie krocza 05.11.03, 09:01
      dzięki za te informacje,juz troche ochłonęłam, bałam się, że znów będzie
      boleć, myślę, że tak źle to nie wyglada, mam jeszcze 10 tyg czasu ale coraz
      częściej myślę o porodzie. pozdrawiam
Pełna wersja