Witam
Trzy tyg temu byłam u gina i stwierdził zapalenie(nie określił tego mianem
grzybicy)przepisał pimafucin-trzy globulki na trzy dni. Pomogło już po uzyciu
pierwszej. Później brałam Lactovaginal przez jakieś 3-4dni według zalecenia i
kazał powoli odstawiac. Jest dwa tyg później i swędzenie powrócilo

kolejną
wizyte mam 24 i nie da sie tego niestety przyśpieszyc. Nie wiem co robić.
Serowatych upławów nie mam(nie wiem czy jeszcze) ale nie wiem czy bezczynnie
czekac do 24 czy stosować coś co może doraźnie pomóc a moze wybrać się do
rodzinnego?Jestem w 11tc. Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam