dziewczyny niemogę zrozumieć mojej koleżanki albo ja przesadzam.Sprawa wygląda
tak jestemy obie w ciąży ja 7msc Ona też 7msc tam 2tyg póżniej no
nieważne,chodzi o to że ja przed ciążą paliłam ale przestałam jak się
dowiedziałam nieciągnie mnie.Ona też przestała ale do czasu...a więc ok 6msc
zaczeło ją ciągnąc i zaczeła podpalać.wypala 1 do 2 papierosów dziennie
niezawsze ale mówi że dziennie musi zapalić choćby jednego.mnie to denerwuje
bo martwię się że z dzieckiem może być coś ne tak.niechce jej też tak pouczać
bo sama paliłam nie w ciąży ..jak ją przekonać a może ja przesadzam 1 czy 2 to
może niezaszkodzi..

no niewiem już sama..