rud_ka
01.02.09, 10:29
Witam, 3 miesiące temu rozpoczęłam nową pracę. W przyszłym roku
planowalismy z mężemy in vitro ( 5 lat bezskutecznych starań i
leczenia). 2 tygodnie temu zrobiłam test i okazało się, że jestem w
ciąży. Byłam u lekarza, potwierdził ciążę i zapowiedział, że ze
względu na mój wiek 37 lat i stresującą pracę (branża reklamowa)
chce mnie wysłąć na zwolnienie.
Przeglądając internet znalazłąm bardzo wiele niepokojących postów
dotyczących kwestii związanych z ZUSem. Otóż podobno kobiety wciąży
są nagminnie kontrolowane przez ZUS i co dla mnie najgorsze,
kobietom, które rozpoczęły prace i zaszły szybko w ciąże niejako z
automatu odmawia się zasiłku macierzyńskiego w ramach tzw. akcji
brzuszek.
Bardzo prosze kobiety, które były w takiej sytuacji o podzielenie
się doświadczeniami. Czy jest szansa walki z ZUSem? Boję się, że w
moim przypadku uznają, iż celowo zatrudniłam się u obecnego
pracodawcy, aby wyłudzić zasiłek.