mamuna1
01.12.03, 11:26
Witajcie dziewczyny!!!
Mam taki problem.Nie pracuję,jestem w 28 tyg ciąży.Mąż pracuje tylko do
końca grudnia, bo raczej mu nie przedłużą umowy.Oczywiście przyjęli go tylko
na dwa miesiące,bo wcześniej szukał cały czas pracy, a u nas jest duże
bezrobocie i musieliśmy wyjechać.I dlatego nie pracował.
Dla nas to będzie tragedia.
Czy mogłabym się zwrócić w tym przypadku do Ośrodka pomocy społecznej?
Podkreślam,że mieszkamy u rodziców, oni też nie mogą nam pomóc, jedynie co
pozwolili nam zamieszkać.Z tym że musimy się dokładać do czynszu,ponieważ
jest wysoki z tego powodu że jesteśmy zameldowani.
Jeżeli mam szansę otrzymać pomoc finansową, to jakie potrzebuję dokumenty?
Czy to że mieszkamy u rodziców to doliczają zarobki wspólne?
Dodam że tata tylko pracuje i mój mąż.Mąż niestety zarabia najniższą krajową
(800 brutto,czyli netto niecałe 600 zł).
Ja nie jestem zarejestrowana jako bezrobotna, ani nie mam prawa do zasiłku.
Co ja mam zrobić? Zostaniemy na lodzie,a niedługo urodzi się dziecko.
Słyszałam że w tym przypadku należy się jakaś pomoc.
Czy wiecie co kolwiek na ten temat?
dziękuję z góry za odpowiedzi.
pozdrawiam