Drogie panie,
będę naprawdę wdzięczna za pomoc, jestem w 5-tyg ciąży,czyli sam początek i
moja 1 ciąża wyczekana upragniona,jestem może trochę przewrażliwiona,ale kto
pyta...
mam od momentu jak miał się pojawić okres,bóle podbrzusza...popytałabym się
koleżanek mamuś,ale nie chce jeszcze rozpowiadać, bo nie chce zapeszyć a te co
wiedza albo nie pamiętają czy je coś bolało albo zaprzeczają,tym bardziej mnie
to niepokoi

lekarz mi poradził magnes,ze niby rozluźnia mięśnie,czy któraś
z pan tez tak może miała? czy są to raczej objawy niepokojące

codziennie czuje ból ale da się wytrzymać, dwa razy w nocy był tak silny,ze aż
się wybudziłam ze snu,na szczęście przeszedł po chwili,lekarz mówi,ze jak nie
ma krwawienia to jest dobrze,macica się rozszerza,ale czy do kona tak dobrze
?? ze piersi bolące to normalne,
ale podbrzusze?? dziękuję za porady,
pozdr,