bol w pachwinach

09.12.03, 21:40
Drogie mamy mam pytanie..od kilku dni mam nieprzyjemny bol w
pachwinach..przy pierwszej ciazy tego nie mialam, ale wiadomo, ze kazda
ciaza jest inna.
Troche sie obawiam czy to nic zlego..ide w poniedzialek do lekarza i
oczywiscie spytam o to...ale jest to dosc nieprzyjemny bol..kojarzy mi sie z
bolem przed zbilzajacym saie okresem i co dziwne narasta w ciagu
dnia...jagby od chodzenia?? a wieczorem jest najsilniejszy...to znaczy taki
pulsujacy...
Jestem w 31 tyg. ciazy..i chcialabym wiedziec czy mam sie czym martwic..a
moze to wszystko normalne?
Prosze o doswiadczenia.
Kasik
    • barbarka13 Re: bol w pachwinach 09.12.03, 22:17
      hej,ja jestem w 25 tyg i wiem o czym piszesz.Ja tez mam cos takiego i ten bol
      jest najgorszy wieczorem.Podobno to wiązadła ktore sie rozciagaja.Nie martw sie
      nie ty jedna sie na to uskarżasz.Poszukaj wczesniejszych wypowiedzi dziewczyn
      to sie na pewno troszke uspokoisz.(zaznacz Tematycznie)Pozdrawiam Barbarka i
      Lukaszek. a lekarza nie zaszkodzi zapytac.
    • leigh4 Re: bol w pachwinach 09.12.03, 22:25
      Cześć Kasiu,
      oj, znam ten ból, ale chyba to jest normalne. U mnie też zaczęło się po 30-tym
      tygodniu. Ból jest wstrętny, boli podczas chodzenia i przy każdym najmniejszym
      ruchu. Również trochę obawiałam się, czyw szystko jest ok, ale okazało się, że
      tak. Nie jestem pewna przyczyny, ale to prawdopodobnie rozciągające się
      wiązadła i ucisk dzieciaczka główki, dający efekt "rozpychania" kości miednicy.
      U mnie pojawiły się też obrzęki nóg, ale nie wiem, czy ma to jakiś bezpośredni
      związek z bólem. Pewnie za bardzo Cię nie pocieszyłam, bo obecnie jestem w 39
      tygodniu, a ból jaki był, taki jest. Ale pomyśl sobie, że to już tylko niecałe
      10 tyg (hi, hi!chyba to jednak marne pocieszenie...).
      Pozdrawiam i życzę szybkiej poprawy samopoczucia
    • adzia_a Re: bol w pachwinach 10.12.03, 08:52
      Kasia, nie martw się, bo to nic takirego. Ja w pierwszej ciąży też tego nie
      miałam, a teraz od dwudziestego któregoś tygodnia boli - byłam z tym u dwóch
      lekarzy, dowiedziałam się, że to jakieś więzadła, czy coś tam, w każdym razie
      nic groźnego.

      Ale i tak się cieszę, że już lada moment to się skończy smile
      • kasik8 Re: bol w pachwinach 10.12.03, 11:08
        Dzieki dziewczyny za rady...troche sie uspokoilam..
        Mnie wlasnie do tego jeszcze dolacza bol nog..jakby reumatyczny, jakby ktos mi
        dwie kule do nog przywiazal..staram sie to rozchodzic gdyz wiem, ze kazdy
        zastoj jest nie wskazany..ale widze ze ta praca nad koscmi jest jalowasad..bol
        nie mija. Co prawda kojarzylam to sobie ze zmianami pogody ktore mocno
        odczowam...ale wiedze ze jest pewne podobienstwo tych pachwin i nog.
        No coz nalezy czekac...juz jest i tak blizej niz dalej smile
        Kasik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja