Dodaj do ulubionych

35 tc i paciorkowiec

04.06.09, 15:43
Dostałam antybiotyk.
Kilka tygodni temu pomógl - mam nadzieje teraz też.
Co grozi jeśli nie wyleczy (mnie i przezde wszystkim dziecku)?
Obserwuj wątek
    • prochottka1 Re: 35 tc i paciorkowiec 04.06.09, 17:32
      najwazniejsze ze bakteria zostala zdiagnozowana.
      nalezy jeszcze raz sie przebadac

      ja dostala podczas porodu natybiotyk - kropöwka
      powiniebn byc podany najpözniej 4 godziny przed porodem
      po porodzie tez dostalam

      dziecko jest badane na obecnosc tej bakteri i jesli jest koniecznosc tez dostaje
      atybityk
      nie martw sie wszystko bedzie dobrze
      • agulala Re: 35 tc i paciorkowiec 08.06.09, 09:58
        dzięki. Mam nadzzieje, że wylecze i urodze wink
        A może to wrócić np po porodzie?
        Pani doktor?
        • Gość: damarama Re: 35 tc i paciorkowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 11:29
          Ja tez mialam paciorkowca, i dawali mi antybiotyk w trakcie porodu (
          augmenttin). Strasznie si etym martwilam, ale pozniej okazalo sie ze
          kilka dziewczyn tez mialo ta sama bakterie. Przebadano moje
          dieciatko i nie arazilo sie tym paskudztwem ode mnie. Mialo
          natomiast e-coli w uchu. Wtedy to byla dla mnie tragedia, nei
          wiedzialam co robic, ale odkad zaczelam cytac o bakteriach, i
          okazalo sie ze ja mam gronkowca i paciorkowca w gardle, i polowa
          moich znajomych, rodziny i dzici, troche wyluzowalam. Oczywiscie te
          bakterie moga byc grone, ale zazwycaj nic zlego sie nie dzieje.
          Wiekszosc ludzi poprostu nei jest swiadomych co w sobie nosi, dopoki
          sie nie przebada.
          Wiekszosc lekarzy zaleca leczyc nosicielstwo antybiotykami, ale
          pozostali odradzaja, bo po pierwsze ciezko jest sie wyleczyc z
          nosicielstwa, a poza tym, kazdy antybiotyk uodparnia w nas bakterie,
          ktore staja sie coraz bardziej oporne na kolejne antyubiotyki.
          Bylam ponziej u kilku gin, i pytalam co z tym pzciorkowcem, czy
          musze go wleczyc przed kolejna ciaza, i mowili ze absoultnie nie, ze
          podaje sie antyniotyk tylko w ciazy.
          I ku mojemu zdziwieniu, po 1,5 roku mialam robiony 3 razy posiew i
          ta bakteria zniknela, juz jej nie ma.
          Warto brac sobie Lactowaginal, dobre bakterie, ktore moaga czasami
          walczyc swą prewaga te zle.
          Oczywiscie moze cos pisze niescisle, bo nie jestem lekarzem, ale nie
          leczcie bakterii antybiotykami, jesli nie ma objawow.

          Zreszta moj synek w koncu prawdopodobnie zarazil sie ode mnie tym
          cholernym gronkowcem, i to MRSA, czyli takim ktory jest odporny na
          wiekszosc antybiotykow. I w antybiogramie wychodzilo ze tylko jeden
          antybiotyk moze wyplenic ta bakterie, i lekarze od rau chcieli go
          tym szprycowac. ( mial go w przewodzie pokarmowym).
          Ale jedna pani doktor wytlumaczyla mi ze dopoki sie nic nie dzieje
          bedziemy go leczyc probiotykami, czyli dobrymi bakteriami, a tamten
          antybiotyk musi sobie zostawic na czarna godzine, np gdyby doszlo do
          sepsy. Bo jeslibysmy go podali od razu, i niedajboze nie udalo by
          sie wyplenic tej bakteria, a wrecz przeciwnie ona by sie na niego
          uodpornila, to pozniej jak by sie dzialo cos powaznego, to juz nie
          mielibysmy czym go ratowac.
          No i udalo sie, po 3 mcach brania probiotykow, jedzneia mrachewki, i
          smecty, moj dzidzius w koncu sie pozbyl tego gronka. Ja teraz zeby
          pozbyc sie go z gardla, sse probiotyki, zeby dobra flora namnazala
          sie w gardle.





          • Gość: damarama Re: 35 tc i paciorkowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 11:59
            pomylilam sie. Lekarze nie kazali leczyc paciorkowca, i powiedzieli
            ze jedynie podaje sie antybiotyk w trakcie porodu ( a nie ciazy ).
            • vvipp Re: 35 tc i paciorkowiec 08.06.09, 22:34
              No tego paciorkowca to ma 1/3 ludzi i się przemieszcza w organizmie, leczy się
              jesli jest w moczu, w innym wypadku może się tylko uodpornić na antybiotyk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka