Podczas ostatniej wizyty u lekarza zapytałam, co mogę wziąć na kaszel, bo mi
żyć nie dawał. Powiedział, że Mucosolvan właśnie. Ale kaszel przeszedł i nie
było konieczności sie faszerować lekami. Teraz natomiast przeziębiłam sie
okropnie i nos mam zapchany a kaszel powrócił. Stąd moje pytanie, czy
Rzeczywiście Mucosolvan to dobry pomysł? czy nie zagraża dzieciątku? (17tc,
ciąża trzecia po jednym poronieniu). Robiłam inhalacje, używam soli morskiej
-niewiele pomaga, szczerze mówiąc-a kiedy juz nie mogłam w ogóle oddychac to
nawet Nasvin córci

Dodam, że gorączki nie mam, ból gardła już przeszedł...
Wizytę mam dopiero w środę a chyba nie przeżyje jeszcze jednej takiej nocy
jak dzisiejsza. Bardzo proszę o pomoc!