Dodaj do ulubionych

jaki poród po amputacji szyjki?

IP: *.elpos.net 18.06.09, 16:53
4 lata temu w związku z wykryciem raka szyjki macicy in situ
wykonano u mnie zabieg czesciowej amputacji szyjki macicy, teraz
jestem w 32 tygodniu ciąży, bez większych problemów chociaż szyjka
ma cały czas około 1 cm, jaki poród byłby wskazany w moim wypadku sn
czy cc?, czy po ewentualnym sn i ryzyku głebszego uszkodzenia szyjki
będe miała szansę na kolejną ciążę?
Obserwuj wątek
    • sisu2006 Re: jaki poród po amputacji szyjki? 18.06.09, 21:05
      szykuj sie na cc bo to jest wskazanie do cc. a czy Twoj gin nie
      informowal cie o tym? popytaj.
    • agnieszka.kurczuk-powolny Re: jaki poród po amputacji szyjki? 22.06.09, 08:09
      moim zdaniem do cc
    • Gość: evi Re: jaki poród po amputacji szyjki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:49
      witam ,w koncu udało mi sie znalezc osobe ktora po amputacji szyjki
      jest w ciąży i niedługo zostanie mamą, chociaz pisząc ten post to
      pewnie juz dzidzius jest na swiecie, ja tez jestem po takiej
      operacji i wiem teraz ze ciaza jest mozliwa i jej donoszenie tez,
      bardzo mnie to podniosło na duchu, zycze wszystkiego najlepszego dla
      pani i dzidziusia, pozrdawiam cieplutko,i mam prosbe czy mogłaby
      pani odpowiedziec na kilka pytan, ktore mnie drecza a na ktore
      ciągle brak odpowiedzi....jeszcze raz pozrawiam ..Ewa
      • loganmylove Re: jaki poród po amputacji szyjki? 23.08.09, 14:35
        Witam! Ja jestem po takiej operacji w 2000 roku. W 2003 urodziłam sn córkę
        3,500kg dwa dni przed terminem, szyjka była króciutka, pod koniec praktycznie na
        opuszek. Leżałam a z leków brałam tylko No-spę, szwu nie miałam. Teraz jestem w
        21 tyg, szyjka twarda ok 2,5 cm, staram się sporo leżeć ale jeszcze dużo
        chodzę,nawet pracuję-na razie się nie skraca, skurczów chyba nie mam a w każdym
        razie nie czuję. Lekarz na razie nic nie chce robić, rozważa pessar gdyby
        zaczęło się coś dziać (ciekawe czy w ogóle będzie go jak założyć). Bardzo jestem
        ciekawa czy autorce tytułowego posta udało się donosić ciążę do terminu i czy
        leżała? POzdrawiam serdecznie, chętnie wymienię się doświadczeniamismile
        • Gość: evi Re: jaki poród po amputacji szyjki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 14:34
          ja tez jestem po amputacji szyjki macicy z powodu raka ,operacje przeszłam w
          lipcu 2008 roku, bardzo sie ciesze ze pisza osoby po takiej operacji ktore
          urodziły lub obecnie sa w ciązy , daje mi to nadzieje ze mi tez sie uda... mam
          wiele pytań ,na ktore wciąż brak odpowiedzi,np.czy po operacji tez miały panie
          problem z niedrożnością kanału szyjki, bo u mnie ten problem regularnie
          powraca?i co jakies dwa ,trzy miesiace musze udrażniac zarastającą szyjke, a to
          przecież wyklucza ciążę ,o ile bedzie ona u mnie wogole możliwa....pozdrawiam
          serdecznie Evi
          • loganmylove Re: jaki poród po amputacji szyjki? 24.08.09, 14:52
            Musze powiedzieć, że nigdy się z takim problemem nie spotkałam. W tym temacie
            niestety nie pomogęsad Obie ciąże byly juz po operacji.
        • Gość: Lu Re: jaki poród po amputacji szyjki? IP: *.ozd.abpl.pl 09.02.10, 23:17
          Mam pytanie, moze któraś z Was moze mi pomóc...
          Mam 34 lata, jestem 10 lat po operacji amutacji szyjki macicy, moja szyjka ma 1,5 cm, chcę zdecydowac sie na dziecko, lekarz mówi że mam szanse donosic ciaze, choc nie ukrywa że niewielkie. Czy mam szanse na naturalny poród, czy zawsze po amutacji wykonuje sie cc???
      • kasia5274 Re: jaki poród po amputacji szyjki? 26.08.09, 17:49
        Cześć! Ja też jestem po amputacji szyjki, zostało mi 0,5 cm. Staramy się o
        dzidziusia i nie chce zapeszać, ale okres spóźnia mi się o 3 dni, więc w piątek
        zrobię test. Też szukam informacji o mamach które przeszły amputację i donosiły
        ciąże. Mnie gin. powiedział że albo założą mi pesar albo trzeba będzie zaszyć,
        ale to wszystko okaże się jak już będę w ciąży. Trochę przeraża mnie wizja kilku
        miesięcy leżenia, ale może jest szansa żeby przeżyćsmile normalną ciąże bez szyjki.
        Dajcie znać jeśli macie doświadczenia w tym temacie.
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: loganmylove Re: jaki poród po amputacji szyjki? IP: *.aster.pl 26.08.09, 20:51
          Trzymam kciukismile Na pewno będziesz musiała chuchac i dmuchać bo pół cm to
          faktycznie mało. Z tego co się orientuję może byc problem z pessarem bo on musi
          się na czymś trzymać a przy naszych krótkich szyjkach może być kłopot-ja jeszcze
          nie miałam zakładanego bo na razie szyjka się nie skraca i jest twarda ale jeśli
          zacznie się coś dziać doktor będzie próbował. Tak naprawdę to jest jedna w
          zasadzie najlepsza metoda-leżenie, leżenie i jeszcze raz leżeniesmile Można
          wytrzymaćsmile nadrobisz braki w lekturze, filmach,poznasz wszystkie telenowelesmile
          Przeleżałam większość poprzedniej ciąży, urodziłam 2 dni przed terminem, teraz
          próbuję drugi raz i jak na razie bilans jest korzystny-trwa 6 miesiąc a ja
          jeszcze na nogachsmile
          • kasia5274 Re: jaki poród po amputacji szyjki? 28.08.09, 08:17
            Dzięki za słowa otuchy, bardzo się przydadzą bo na teście wyszły dwie kreski!!!
            Ale to leżenie mnie przeraża, mam nadzieję że chociaż nie całą ciąże, ale jak
            trzeba będzie to siła wyższasmile
            Pozdrawiam gorąco
            • loganmylove Re: jaki poród po amputacji szyjki? 28.08.09, 09:57
              GratulujęsmileMyslę, że na początku dopóki dziecko nie uciska nie ma powodów żeby
              leżeć chyba, że odpukać są inne problemy. Sama amputacja nie powinna miec wpływu
              na pierwszy trymestr i rozwój dziecka. Trzymam kciukismile
            • Gość: evi Re: jaki poród po amputacji szyjki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 14:09
              do kasi 5274, mi rowniez amputowano szyjke, i jak dowiedziałam sie po operacji,
              zostało mi jej tylko 0,5cm, ciesze sie ze ciąża po takeij operacji jest możliwa,
              bo to daje mi nadzieje, i szanse na to ze mi tez sie uda,bardzo prosze o kontakt
              jak przebiega ciąża, jesli nie byłby to dla ciebie kłopot?trzymam kciuki zeby
              wszystko było ok,pozrawiam ....ewa
              • kasia5274 Re: jaki poród po amputacji szyjki? 30.08.09, 20:14
                do evi.
                Evi ciąża jest możliwa pomimo braku szyjki i skończonych 35 latsmile. Naczytałam
                się że z wiekiem coraz trudniej zajść w ciąże i muszę się liczyć z długimi
                staraniami, a tu pyk i za pierwszym razem udało sięsmile. Myślę, że nie będzie to
                ciąża książkowa raczej więcej leżenia, ale jak będzie to zobaczymy. W czwartek
                idę o lekarza i na bieżąco będę Cię informowała jak idziesmile. Na pewno niedługo
                do mnie dołączysz, więc będzie nam raźniej leżeć te kilka miesięcysmile
                Pozdrawiam serdecznie i czekam na dobre wieści.
                • Gość: evi do kasi 5274 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 11:21
                  Dziekuje Kasiu ze odpisłas,mam 32 lata,i wiem ze po trzydziestce trudniej jest
                  zajść w ciąże a jeszcze bez szyjki, i śluzu szyjkowego myslłam, że to jest wręcz
                  niemożliwe, dzięki Tobie odzyskałam nadzieje i siłe do walki. Szukałam na wielu
                  portalach, ale nie udało mi sie skontaktowac z żadną osobą która byłaby w
                  podobnej sytuacji,myslałam że tylko u mnie zostawiono 0,5cm szyjki, i ze szans
                  na ciążę już nie będzie,byłam załamana, depresja poł roku, teraz jakoś wychodze
                  na prostą.Moze bedziemy pisac na e-maila, albo jeśli masz przez skypa?Jeszcze
                  raz dziekuje za odpowiedz, i trzymam kciuki za ciebie i dzidziusia, pozdrawiam ewa
                  • kasia5274 Re: do kasi 5274 31.08.09, 12:58
                    Evi. Nie ma problemu - piszmy na mailasmile. U mnie to była taka śmieszna historia
                    z tą ciążą - wszystko zaplanowane co do minutu ha,ha. No ale udło się od
                    pierwszego razu. Tobie się też uda bo brak szyjki nie ogranicza płodności, tylko
                    wylicz sobie dobrze dni płodnesmile
                    Dobrze by było żeby Ci się szybko udało, wtedy będzie nam obu raźniej.
                    Pozdr.
                    • Gość: evi Re: do kasi 5274 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 13:33
                      pisz na eve10122@vp.pl,u mnie troche cięzko z wyliczeniem dni płodnych, bo od
                      operacji mam ciągły problem z niedrośniścią szyjki,i wtedy kiedy powinnam miec
                      okres to po prostu tylko koszmarny bol brzucha, a krwawienia brak,poza tym
                      nieregularane jakies te rzekome menstruacje, ale to to akurat mozna wyregulowac
                      tabletkami,i jak tu zajśc w ciążę jak szyjka zarasta, przeciez to sie
                      wyklucza.własnie wybieram sie na kolejny zabieg do profesora , moze tym razem
                      przyniesie on efekt na dłuższy czas,gdyby nie te komplikacje moze juz byłabym w
                      ciąży, kto wie?skad jestes kasiu ,i gdzie robiono ci zabieg amputacji?
    • Gość: evi Re: jaki poród po amputacji szyjki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 15:01
      gratuluje tych dwóch kreseczek na tescie ,mam nadzieje ze ja tez sie kiedys ich
      doczekam, pozdrawiam wszystkiem przyszłe mamusie, i trzymam kciuki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka