Dodaj do ulubionych

Jestem przerażona:(((

25.06.09, 22:43
Wczoraj na wizycie okazało się że mój dzidziuś zrobił salto i leży już główką
w dól, do tej pory (jestem w 32tc) niunia leżała pośladkowo więc co wizyte
była mowa o cc i właściwie to już się psychicznie nastawiłam że czeka mnie
cesarka a tu nagle niespodzianka. Jeszcze wczoraj byłam w wielkiej euforii
głównie z powodu wreszcie poznanej płci maluszka, ale niestety dziś dotarło do
mnie że czeka mnie poród sn. Szczerze mówiąc już się nastawiłam że pójdę do
szpitala w konkretnym terminie i będzie z głowy a do tego na pewno będzie mój
lekarz prowadzący. Teraz wiem że poród będzie w terminie wybranym przez
maluszka i na pewno nie ma co liczyć na mojego gina bo przecież nic innego by
nie robił tylko odbierał porody swoich pacjentek. O ile na myśl o cc
najbardziej przerażało mnie leżenie po zabiegu o tyle na myśl o porodzie sn
przeraża mnie nacięcie krocza, bóle porodowe i to ile będzie trwał poród, ból
itd. Jestem całkowicie przybita tą niepewnościąsad(((((
Obserwuj wątek
    • szampanna Re: Jestem przerażona:((( 25.06.09, 22:49
      Boże. A ja cały czas się stresuję, że mi się dzieć wypnie tyłkiem na
      sam koniec... a tak bym chciała urodzić sn, jak poprzednie 2 razy wink
      Niestety położenie główkowe z ostatniego usg okazało się chwilowe -
      wierci się cały czas, najwyraźniej ma miejsce, i boję się, że
      wypadnie mi akurat pośladkowo sad
      Śmiem twierdzić, że czas wybrany przez dziecko, a sposób porodu
      wybrany przez naturę to najlepsze, co może być. Nie ma się czym
      stresować, naprawdę. Jest w tym oczekiwaniu nawet moim zdaniem jakaś
      magia, nie do porównania ze scenariuszem "w tym dniu urodzę,
      przebiegnie to tak i tak". Uszy do góry.
      • krakers251 Re: Jestem przerażona:((( 25.06.09, 23:29
        no moja mała się urodziła 9 dni po terminie xD nikomu tego nie życzę.. ten stres
        i oczekiwanie dobijają człowieka
    • pagaa Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 05:50
      nie martw się, dobrze będziewink
    • czaarodziejka Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 08:22
      Trochę pocieszenia.Właśnie wróciłam ze szpitala (ale to jeszcze nie poródsmile Na
      sali leżała ze mną dziewczyna po cesarce.O ile poród jest wtedy łatwiejszy,to
      dochodzenie do siebie po cc jest trudniejsze.Minęła doba,a ona nadal nie mogła
      wstać.Kroplówka,cewnik.Na sali noworodków nie było miejsc,więc po porodzie tę
      całą dobę nie widziała dziecka.Poród sn na pewno jest bolesny i trudniejszy,ale
      łatwiej po nim dojść do siebie zazwyczaj.Dziecko otrzymuje też wówczas
      przeciwciała,których w trakcie operacji nie dostanie.Masz jeszcze może nawet 2
      miesiące czasu,aby nastawić się na poród naturalny.Powodzenia.
      • magda010 Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 10:19
        To tylko kwestia nastawienia. Nastawilas sie psychicznie na cc, a
        teraz musisz sie przestawic. Porod naturalny jest przeciez normalny,
        tak wlasnie powinno byc i nie ma sie czego bac. Tak jak pisza
        dziewczyny po cc dluzej dochodzi sie do siebie i gdyby bylo tak, ze
        cc jest lepsze, to by je robili wszystkim i koniec. Ciesz sie, ze
        twoj maluch moze urodzic sie naturalnie i nie wyobrazaj sobie zaraz
        wszystkich mozliwych komplikacji. Bol jest, ale wszystkie dziewczyny
        go znosza i porod i tak wspominaja ze wzruszeniem, naciecie jest,
        ale w wiekszosci nie boli, albo tylko troche. Ja tam uwazam, ze
        naprawde nie taki diabel straszny. Wiecej sobie czlowiek wyobraza
        jak czyta to wszystko i potem sie wydaje, ze meksykanska masakra
        pila mechaniczna, a to nie jest tak zle! Kazda z nas zna bol w
        roznych postaciach - czasem napieprza nas brzuch w czasie okresu,
        czasem bol glowy i co tez komus powiesz, ze o kurde jak strasznie
        boli mnie brzuch, juz nie moge wytrzymac. A jednak jakos kazdy to
        znosi. Przy porodzie wyobraz sobie, ze to jest dobry bol, ze tak
        wlasnie ma byc, ze skurcze sa potrzebne, ze zaraz zobaczysz swoje
        dziecko- to pomaga, ta swiadomosc, ze porod to nie choroba i ze to
        wszystko normalne i prowadzi do szczesliwego rozwiazania.
    • uczula Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 10:11
      witamsmile
      wiesz dzidzius moze jeszcze zrobic salto smile - to nic pewnego a co do lekarza na
      porodowce...no to radze wybrac szpital (pewnie juz wybrany) i poszukac dobrej
      poloznej, bo na sn lekarza prawie nie ma...sa tylko poloznewink
      no a jaki duzy jest dzidzius?
      bo jak ponad 4 kg to radze upierac sie przy cesarce.
      • meggi502 Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 11:07
        Witam.
        U mnie taki sam klops uncertain też jestem w 32tc w dodatku bliźniaczej. O
        ile do ostatniej wizyty maluchy były ułożone pośladkowo i w sumie od
        samego początku lekarze nastawiali mnie na cesarkę, tak teraz
        okazało się, że oboje ułożyły się główką w dół i lekarz stwierdził,
        że jeśli tak zostanie to będę rodziła sn, tymbardziej, że juz jeden
        taki poród mam za sobą. Przyznam, że poród sn nie jest taki
        straszny, i napewno wolałabym urodzić w ten sposób, ale jakoś dwójki
        odrazu, to ja tego nie widzę uncertain Poza tym właśnie przez całą ciążę
        nastawiałam się na cc. Mam nadzieje, że maluchy zmienią pozycję i
        wszystko samo się wyjaśni. Tobie też tego życzę jeśli naprwde tego
        chcesz. Mamy jeszcze trochę czasu więc wszystko może się zdarzyć.
        Pozdrawiam.
    • efidorek Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 11:28
      u mnie maluch siedział sobie pośladkowo do 37 tygodnia, też była
      wizja cc, chociaż to drugi poród, więc lekarze mogliby się pokusić
      o "puszczenie dołem" (cytat z mojej położnej). Nawet sobie nie
      wyobrażasz, jak się ucieszyłam, gdy na usg w 38 tygodniu okazało
      się, ze jednak wykonał obrót i jest już głową w dół. Urodziłam raz
      sn i chociaż poród był ciężki i długi, to mam nadzieję, ze urodzę sn
      drugi raz - fakt, że boli, ale finał ekscytujący wink, a po wszystkim
      malucha masz przy sobie
    • alerion1 Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 13:50
      No nikt nie lubi takich niespodzianek jak już sie na coś nastawił. Ale ja
      osobiście ci pogratuluje. To dla was lepiej, że będzie sn smile No i daj sobie
      czasu troche na oswojenie sie z sytuacją. Idz do szkoły rodzenia, poczytaj jak
      krocze oszczędzić. Teraz dużo zależy od Ciebie.
    • alpepe Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 13:54
      ja miałam dwa porody sn, było strasznie, przeżyłam, cieszę się, że to nie była
      cesarka.
    • nglka Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 13:55
      Sorry ale Twój lekarz jest idiotą. Żaden normalny lekarz nie powinien w ogóle
      wspominać o cc z uwagi na ułożenie pośladkowe przed minimum 36 tc a zazwyczaj
      nie mówi ie o tym do końca, kiedy nadchodzi termin a dziecko nadal dupcią w dół.
    • green_naranja Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 14:09
      Bez sensu, jestes w 32 tygodniu i myslisz ze juz wszystko sie ostatecznie
      ustalilo?Przeciez twoje dziecko ma jeszcze duzo miejsca i moze sie przerzucic
      jeszcze nie raz.

      U mnie jest odwrotnie, bo wlasnie zaczynam tydzien 36, a dziecko mi sie
      odwrocilo z pozycji glowkowej na posladkowa, i dopiero zaczynam sie
      przyzwyczajac do mysli o cesarce (bo innej opcji nie ma w moim przypadku, jesli
      mala sie nie odwroci). Ale polozna daje jej jeszcze czas na zmiane zdania...smile
      Ewentualna cesarka zostanie dopiero ustalona w przyszlym tygodniu.

      Na twoim miejscu wyluzowalabym, bo jeszcze roznie moze byc...
      • villemo86 Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 14:25
        Pomimo tego, ze mam jedno dziecko to mogę powiedzieć, że dwa porody za sobą.
        Chciałam rodzić siłami natury i tak też zaczęliśmy. Doszliśmy do etapu bóli
        partych i padła decyzja (nie będę się wdawać w szczegóły) o cc. Długo
        dochodziłam do siebie. pojawiły się problemy z karmieniem, a ja zazdrościłam
        sprawnie poruszającym się dziewczyną po sn. Ciesz się, że dziecko się odwróciło.
        Będzie Ci o wiele łatwiej się nim zajmować po porodzie.
        • iwonagos jakis konowal ten twoj lekarz??? 26.06.09, 15:20
          bo to dziwne...
          jak można nastawiać kobietę na cc w takiej sytuacji????/ jestes w 32 tc, wiec to nic dziwnego, ze dziecko się z posladkow na glowe ulozylo. Niepotrzebnie ci mieszal w glowie facet.
    • mamabizona Re: Jestem przerażona:((( 26.06.09, 16:04
      Pomyśl za to, że poród naturalny jest o wiele lepszy dla dziecka -
      tak zaplanowała to natura!
    • rwamac trzeba bylo sie zabezpieczac 26.06.09, 20:13
    • iws Re: Jestem przerażona:((( 28.06.09, 14:10
      daj spokój, cesarka to nic fajnego, moja siostra i kolezanka miały
      duze problemy po cesarce. Ja pierwsze urodziłam sn i zapewniam Cię
      gdy poród się zaczyna to całe niepokoje znikaja, po prostu zajmujesz
      się swoim ciałem. Swoją drogą kto nastawia kobiete na cc ze wzgledu
      na ułożenie dziecka tak wczesnie?????? to bzdury, dzieci maja
      jeszcze wiele tygodni na zmiane położenia.
    • denea Re: Jestem przerażona:((( 28.06.09, 22:17
      Po prostu musisz się oswoić z tą myślą, daj sobie czas, to normalne,
      że jesteś skołowana.
      Swoją drogą rzeczywiście dziwne, że Cię lekarz tak wcześnie na cc
      nastawiał...

      I uwierz: sn jest fajny smile To niesamowite przeżycie, naprawdę smile

      Tylko nie czytaj teraz czasem po forach koszmarnych relacji ! Lepiej
      pogadaj z koleżankami, najlepiej takimi, które mają dobre
      wspomnienia i nie będą Cię nakręcać horrorami wszelkich pociotek,
      krewnych i znajomych, bo i takie sadystki bywają wink
      • stokrotka_2406 Re: Jestem przerażona:((( 30.06.09, 09:48
        Ja się martwię by nikt nie chciał mi cc robić wink Pierwszy poród miałam bardzo
        trudny sn ale myślę że skoro przeszłam ten pierwszy to drugi też jakoś pójdzie
        byle nie cc...jeśli oczywiście mogłabym wybierać bo nigdy nic nie wiadomo...
      • joanieczka Re: Jestem przerażona:((( 30.06.09, 11:20
        denea napisała:



        > Tylko nie czytaj teraz czasem po forach koszmarnych relacji ! Lepiej
        > pogadaj z koleżankami, najlepiej takimi, które mają dobre
        > wspomnienia i nie będą Cię nakręcać horrorami wszelkich pociotek,
        > krewnych i znajomych, bo i takie sadystki bywają wink


        Dokładnie!
        Ja spotkałam taką jedną, która najpierw zadała mi pytanie czy boję się porodu.
        To ja jej mówię, że raczej nie, zresztą staram się o tym nie myśleć, bo po co
        się negatywnie nastawiać...a ta do mnie "To zacznij się bać". No ręce i cycki
        opadają!!!!!
        W taki sposób to można się nieźle zestresować czekając na poród.
    • filipianka Re: Jestem przerażona:((( 30.06.09, 10:28
      faktycznie straszne
      naturalne zapłodnienie, naturalna ciąża i naturalny poród
      czy może być coś gorszego? chyba nie

      przestań dziewczyno!

      jak chciałaś mieć dziecko bez ciąży i konsekwencji jej czyli porodu, to trzeba
      było wynająć zastępczą matkę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka