pagaa
08.07.09, 06:03
powoli się zbieram, skurcze już coraz częstsze, ale nawet nie boli na razie
tak jak myślałam..odpukać! Mały wywinął numer i nie poczeka raczej na
Tatę-jest na szkoleniu, oczywiście śpi jak zwykle tak mocno, że nie słyszy
telefonu...plumk, trzymajcie kciuki, bo raczej będę musiała sobie dać radę
sama!ojej..a te chwile pomiędzy skurczami są takie błogie..