Dodaj do ulubionych

pomiary usg - boję się

09.07.09, 06:27
dziewczyny, od wczoraj bardzo się boję, bo
jestem w 27 tyg. i usg wykazało, że Maleństwo jest na etapie 25tyg i
3 dni. Zresztą pomiary były takie, że kośc udowa, czy brzuszek były
mniejsze a za to głowka wyskoczyła już na 28tydz. Najgorsze jest to,
że tydzień wcześniej miałam usg i po prostu niewiele się w rozmiarze
zmieniło, poza przyrostem głowki a kośc udowa i obwód brzuszka
jeszzce zmalał. Strasznie mnie to zmartwiło.

Po raz pierwszy miałam tydzien po tygodniu kontrolę i zastanawia
mnie taki wynik. Zwykle Niunia ładnie przyrastała a teraz coś
zaczyna się dziać.
W ciągu tygodnia usg wykazało identyczną wagę Maleństwa - 860g.

Lekarz kazał przyjść dopiero za 3 tyg. Wniki krwi mam trochę poniżej
normy (erytrocyty, hemoglobina), ale nie przepisał mi żadnych leków.
Z testem glukozy - wszystko ok.
Obserwuj wątek
    • green_land Re: pomiary usg - boję się 09.07.09, 08:59
      Bardzo możliwe, ze lekarz po prostu któreś /a moze i oba/ obliczenia wykonał
      źle. Na to wygląda, bo jakoś trudno mi zrozumieć, ze zmalała kość udowa i obwód
      brzuszka.
      Na zdjeciach z usg połókowego mam np. podane: wiek ciąży 20w4d - 21w - 22w3d -
      23w2d.... A opinia lekarza: 22 tydzień. Bo np. wg jednych danych wychodzi 20
      tydzień, wg innych 24 tydzień itd. Od samego początku gin twierdzi, ze dziecko
      jest starsze o 2 tygodnie, ale to fizycznie niemożliwe, bo na pewno w ciąże
      wcześniej nie zaszłamsmile
      Jeżeli niepokoi Cię Twoje usg, idź do innego lekarza. Ale wydaje mi się, że nie
      masz się czym martwić.
      Pozdrawiam
    • bridal Re: pomiary usg - boję się 09.07.09, 09:17
      usg wykonywane tydzień po tygodniu niesety czasem właśnie tak
      wychodzi... Miałam podobna sytuację. Wymiary dzieci często
      są "rozjechane". Myślę, że zalecany odstęp czasu - 3 tyg pozwoili
      lekarzowi na lepszą obserwację wzrostu. W tym czasie dziecko powinno
      podrosnąć, a Ty będziejsz już na takim etapie ciąży, że będzie mógł
      podjąć jakieś ko nkretne działania. Obserwuj ruchy dziecka (pewnie Ci
      to zalecił), wypoczywaj dużo, dobrze się odżywiaj, leż jak najczęściej
      na lewym boku - powiedziano mi w szpitalu, ze lewy bok pomaga w
      ukrwieniu łożyska i tym samym lepiej odżywia się płodek smile I więcej
      pozytywnego myślenia oraz zaufania do lekarza! smile
    • maadziulka80 Re: pomiary usg - boję się 09.07.09, 11:41
      Myślę, że nie ma się czym martwić. Ja miałam usg z trzydniowym odstępem z tym,
      że na rożnych aparatach i mała na jednym ważyła wówczas 600g a po trzech dniach
      540g także wymiary nie są tak rzetelne do końca jak się nam wydaje. Poza tym
      różnica w rozwoju główki brzuszka i kości udowej czasami ma nawet 3-4 tyg
      różnicy ale według niektórych lekarzy to norma. Koleżanka na ostatnim usg miała
      różnicę w obwodzie główki w stosunku do brzuszka na 3 tyg różnicy a urodziła się
      śliczna i zdrowa córcia. Także spokojnie czekaj na kolejne usg.
    • aleksandra1977 Re: pomiary usg - boję się 09.07.09, 12:48
      Dopuszcza sie rozbieznosci do 6 tygodni w pomiarach.
    • puellapulchra Re: pomiary usg - boję się 09.07.09, 13:45
      Mi USG pokazywało ok. 2 tygodniowe rozbieżności, im bliżej porodu,
      tym było ich więcej. Córcia urodziła się zdrowa i proporcjonalna,
      teraz ma 14 miesięcy i jest okazem zdrowia, więc nie martw się na
      zapas smile
      USG nigdy dokładnie nie zmierzy i nie zważy płodu - u mnie w 36tc
      wagę wskazało na prawie 3 kg, w 40tc urodziłam - córcia ważyła 100g
      mniej, niż wykazało USG miesiąc wcześniej big_grin
      Głowa do góry!
    • hm1976 Re: pomiary usg - boję się 09.07.09, 16:05
      nie martw sie, ja właśnie wróciłam ze szpitala, bo też pomiary mam różne, i to
      różnica ok 5-6 tyg. badania robiłam pod kontem małogłowia, wiem,że stres jest,
      ale badał mnie jeden z lepszych fachowców i powiedział,że dzieci po 22 tyg życia
      płodowego rosną w różnym stopniu. Do 22 tyg podobno każdy płód rozwija sie w
      jakiś mam szczebelkach a potem już nie. dlatego rodza sie dzieci w 40 tyg po
      2500 g i w 40 tyg po 4500g. wiec jest róznica
      • apetita29 Re: pomiary usg - boję się 10.07.09, 11:31
        Dzieki dziewczyny za wsparcie. Po prostu myslałam, że z dnia na
        dzień płód rośnie i nie ma szans, by było inaczej. Biorąc pod uwage
        błąd pomiaru, to że badanie było na innych aparatch usg - może
        faktycznie zmierzone parametry są nie do końca ok. Dośc już mam
        nerwów i paniki i strachu...Po tym badaniu zaczęłam mysleć, czy jest
        sens kupowania już akcesoriów dla Maleństwa i wybierania wóżka. Nie
        chcę się tak bać, ale to silniejsze ode mnie.
        • easyblue Re: pomiary usg - boję się 10.07.09, 11:37
          Spokojnie, wszystko jest dobrzesmile Idź na zakupy, kup Maleństwu małe buciczki,
          skarpeteczki, i ciesz się tak, jak przed tym nieszczęsnym usg. Wszystko będzie
          dobrzesmile
          • baczm Re: pomiary usg - boję się 10.07.09, 15:06
            Nie zamartwiaj się, nie warto!
            10 dni temu urodziłam syna- 4150g, 59 cm, obwód głowy - 37cm.
            Chodziłam w ciązy do lekarza, który ma najlepszy aparat do usg w
            moim mieście. Zawsze wychodziło,że dzidziuś będzie duży- głowa,
            brzuszek i wymiar dwuciemieniowy zawsze były do przodu o ok. 2-3
            tygodnie, za to kość udowa była do tyłu o jakieś 2 tygodnie. Lekarz
            mówił, że dziecko może być tak ułożone, że pomiar jest niedokładny,
            ale ja naczytałam się o tym, że krótsza kość udowa może świadczyć o
            zespole Downa. Miałam obsesję na tym punkcie. Urodziam zdrowe
            dziecko- długie na 59cm, czyli powyżej przeciętnej. Załuję, że
            samiast cieszyć się z ciązy tyle się stresowałam.
        • puellapulchra Re: pomiary usg - boję się 11.07.09, 14:54
          Po tym badaniu zaczęłam mysleć, czy jest
          > sens kupowania już akcesoriów dla Maleństwa i wybierania wóżka.
          Nie
          > chcę się tak bać, ale to silniejsze ode mnie.

          Rób spokojnie zakupy. Po porodzie nie będziesz miała czasu, siły ani
          głowy do tego, a wszystko będzie potrzebne "na już".
          Poza tym, czy kupisz wcześniej wózek, łóżeczko, czy nie - jeśli ma
          się coś złego dziać i tak się stanie. Ale lepiej myśleć pozytywnie i
          wierzyć, że jest ok. i wierzyć lekarzowi smile
          Na moją córeczkę czekało pościelone łóżeczko, wózek itp od 7-8
          miesiąca ciążysmile i - jak napisałam wyżej, było i jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka