pożegnamy becikowe?

24.07.09, 09:34
Na szczęście nie do końca i to jeszcze pomysł.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6854096,Bogatsi_bez_becikowego.html
    • kaamilka Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 10:03
      nie rozumiem co Cię tak bulwersuje? Może 1000 zł na osobę to trochę
      za mało, można by podnieść chociaż do 1,5 tys, ale ogólnie pomysł
      nie jest zły.
      • mariola1315 Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 10:30
        I bardzo dobrze by zrobili.
        Tylko ja znowelizoałabym to tak,że Ci biedniejsi dostawaliby na
        przykład 1,5 tys.zł


        Mateuszek ma

        Łukaszek ma
        https://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3vkapktpk.png
        • wro-tka Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:54
          a jak odróżnić tych biedniejszych od bogatszych?
          gdzie jest granica ?
          dochód w rodzinie nieprzekraczający 504 zł na osobę to biedny ale 505 zł to już
          bogaty?
          który jest biedniejszy - ten, który mieszka w mieszkaniu socjalnym, ma 5 dzieci
          i jednego żywiciela rodziny czy ten, który spłaca grzecznie kredyt, pracuje po
          godzinach, opłaca nianię, pomaga finansowo rodzinie, a na koniec zostaje mu w
          kieszeni 500zł.

          ja czasami żałuję, że nie jestem biedna.
          zawołałabym tv do domu, pokazała jak to miasto mi nie chce wyremontować
          mieszkania, jak to wali mi się dach na głowę i jak to dzieci nie mają
          podręczników do szkoły i od razu ktoś wyciąga pomocną dłoń.
          a ja... sama się pie... ze spłatą za mieszkanie, remontami, pracą i po gruma,
          skoro można mieć pretensje do całego świata i wymagać pomocy.
          • bweiher wro-tka 24.07.09, 13:53
            wro-tka napisała:

            > a jak odróżnić tych biedniejszych od bogatszych?
            > gdzie jest granica ?
            > dochód w rodzinie nieprzekraczający 504 zł na osobę to biedny ale
            505 zł to już
            > bogaty?
            > który jest biedniejszy - ten, który mieszka w mieszkaniu
            socjalnym, ma 5 dzieci
            > i jednego żywiciela rodziny czy ten, który spłaca grzecznie
            kredyt, pracuje po
            > godzinach, opłaca nianię, pomaga finansowo rodzinie, a na koniec
            zostaje mu w
            > kieszeni 500zł.
            >
            >


            Kurde,dobrze gadasz!
            A to 504 zł na osobę nie zmieniło się już od xxx lat.Czemu nie
            podwyzszają skoro chwalili sie całkiem niedawno ze pensje poszły w
            górę?
            • wro-tka Re: wro-tka 24.07.09, 13:58
              > Czemu nie
              > podwyzszają skoro chwalili sie całkiem niedawno ze pensje poszły w
              > górę?

              może właśnie z góry zakładają, że ten biedniejszy nie pracuje i nie będzie
              pracował wink

              chcę tu też zaznaczyć, że głęboko wierzę w to, że NIEKTÓRYM się tak los wrednie
              ułożył, że nie mogą, nie potrafią wyjść na prostą klasy przynajmniej średniej. i
              bardzo im współczuję.
              ale NIEKTÓRYM to bardzo mały zbiór.
          • gosiasprezynka Re: pożegnamy becikowe? 25.07.09, 10:12
            Dokładnie. Takie patrzenie tylko po pensji nie bierze pod uwagę realnych wydatków - no bo jak ktoś ma mieszkanie (nie musi spałacać kredytu czy wynajmować) i zarabia te 1500 zł na rodzinę 3 osobową, to może być w lepszej sytuacji finansowej od kogoś, kto zarabia więcej, ale jest obciążony wydatkami na mieszkanie.
            • aleksandra1977 Re: pożegnamy becikowe? 25.07.09, 13:28
              becikowe nie jest swiadczeniem, ktore obowiazkowo trzeba odebrac od
              panstwa...
              Bylabym bardziej usatysfakcjonowana, gdyby np. zmienila sie opieka
              socjalna w Polsce (np. refundacje szczepien, doplacanie do turnusow
              rehabilitacyjnych, czy gwarantowanie dostepu do lekarzy
              specjalistow), albo udzielanie kredytow na korzystniejszych
              warunkach niz to sie teraz odbywa, zeby rata nie "zzerala" calej
              pensji. Wtedy becikowe nie bylo by mi potrzebne.
      • lilith76 Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 10:36
        A gdzie tam sygnał, że mnie to bulwersuje???
        Dałam linka, bo może ktoś jest zainteresowany tematem i jest to związane z forum.
        • loganmylove Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 11:15
          Zainteresowana jestem o tyle,ze się nie załapię jesli cofną od styczniasmile
          Termin na 5smile szczerze mówiąc trudno się nie zgodzić,że nie każdy becikowego
          potrzebuje a z drugiej strony fajnie jest dostać dodatkową kasęsmile
    • sofi84 Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 11:09
      fatalny pomysł! poczytajcie komentarze pod tym artykułem - ludzie mają rację!

      1 Becikowe było zachętą do rodzenia dzieci. Największą jest dla tych
      patologicznych niestety.

      2 Ja płacę jeszcze większe podatki bo jestem tym "bogaczem" więc skoro (w moim
      odczuciu) kupa mojej kasy idzie na becikowe dla innych (a część pewnie jest
      przepijana) to czemu rząd chce mnie pozbawić tego przywileju? Ci biedni
      najczęściej nie wydają tych pieniędzy na dziecko co najgorsze. Poza tym, nikt
      nie mówi, żeby tym biednym te becikowe odebrać!
      Nie mówię też, że bym wzięła te pieniądze, tylko, że powinnam móc z nich sama
      zrezygnować skoro płacę te podatki.

      Czasami pomimo "wysokich" dochodów ludzie z bardziej zaradnych życiowo rodzin
      nie mają tej kasy - bo kredyty itd. Oszczędzają jak mogą i czemu nie mieliby
      kupić dziecku super wózeczka za to becikowe, skoro bulą co miesiąc do skarbówki.
      Czemu nie odciążyć tych którzy się więcej na nie składają?

      Nie rozumiem tego
      • wro-tka Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:56
        > fatalny pomysł!

        dokładnie... sram na te pieniądze, które nawet nie zapewniają dziecku kompletu
        szczepień na dobry początek.
    • nglka Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 11:16
      To całe becikowe przyczyniło się do powstania głupiej ustawy o konieczności
      bycia pod kontrolą lekarza nie później, jak od 10 tc (a tym samym stwierdzenia
      faktu istnienia ciąży i założenia karty ciąży - czego wielu lekarzy nie chce
      robic przed końcem I trymestru) - sic!.
      Generalnie uważam, że ten tysiąc niewiele wnosi. oczywiście, że jest to pewna
      forma pomocy ale to przecież pryszcz i jeśli ktoś ma tak poważne problemy
      finansowe, że becikowe go ratuje, to niestety stwierdzam, że nie uratuje bo
      wiadomo, że w dziecko wkłada się co miesiąc.
      Fajnie byłoby za to, gdyby osoby z minimum dochodu na głowę mogły otrzymać np 5
      tysięcy jednorazowego datku zamiast "becikowego dla wszystkich".
      I żeby było jasne - nie kwalifikuję się do pomocy społecznej a mimo wszystko
      uważam, że pieniądze powinny być lepiej zagospodarowane. Bo w chwili obecnej dla
      mnie ten 1000 niewiele wniósł a osobie, która jest potrzebująca - niewiele pomoże.
      • lilith76 Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 11:24
        To ja jestem jakaś "patologiczna" ( wink ) bo mnie ten dodatkowy tysiąc pomoże,
        odciąży. Ale ja nie musze mieć wszystkiego, nowego, firmowego, z bajerami i
        światełkami.
        W dziecko wkłada się co miesiąc, ale ta startowa inwestycja, gdy przychodzi na
        świat jest jednak czasem sporym jednorazowym wydatkiem.
        • nglka Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 11:29
          powiem tak - powinie byc przy okazji podniesiony próg, bo faktycznie te 500 zł
          na głowę to nie jest wystarczająco dużo, by powyżej tego poradzić sobie ze
          wszystkim.
          Marzenie ściętej głowy.
          Chodzi o to, że moje zdanie jest skrótem myślowym z pominięciem wielu ważnych
          (ale nie dotyczących tematu) aspektów pośrednich, jak choćby np podniesienie
          progu poniżej którego należałyby się rodzinie pieniążki. No i jakaś kontrola
          iaży u lekarza również powinna być. Może nie od tego strasznie wczesnego 10
          tygodnia ale po I trymestrze, regularna.
    • corkaswejmamy Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 11:39
      uważam, że to dobry pomysł. W dobie kryzysu nie można pozwolić sobie na
      lekkomyslne szastanie kasą na prawo i lewo tylko dlatego, że należy się bo
      spłodzili i urodzili dziecko. Nie wypowiadam się na temat proponowanego progu
      tego 1 tyśiąca gdyż w mojej miejscowości 1 tyś na osobę pozwala naprawdę godnie
      żyć. Podejrzewam jednak, ze w większych miastach jest już zgoła inaczej.
      Prawda jest jednak taka, że wspomniany w artykuje prezes banu, który zarabia
      przeciętnie o kilka tyś więcej od przeciętnej przyszłej matki na tym forum, może
      sobioe pozwolić na wystosowanie sobie samemu takiego właśnie becikowego. 1000 zł
      dla takiego pana/pani nie jest jest tym samym co dla osób sredniej klasy
      społecznej. Nie stać nas na to po prostu i tyle.
      • anik0987 Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:01
        Tylko zauważ, że pomiędzy prezesem owego banku a przeciętnym obywatelem jest
        ogromna rzesza ludzi średnio zarabiających, płacących podatki, którzy owego
        becikowego nie dostaną, a dla nich taki zastrzyk gotówki też jest pomocny. Poza
        tym - skoro mowa o szastaniu kasą - cały pomysł becikowego, od początku do
        końca, to szastanie kasą (również moją, ponieważ płacę podatki). Becikowe
        powinno być całkowicie zlikwidowane, a pomoc najbiedniejszym powinna przyjąć
        bardziej formę praktyczną - czyli dostają dla dzieci to, co jest im konkretnie
        potrzebne, w ramach określonej kwoty. Dawanie pieniędzy do ręki zwykle kończy
        się tak, że realizowane są z nich zgoła nie-dzieciowe potrzeby. Oczywiście
        cwaniacy i z pomocy rzeczowej wyciągną kasę, ale ogólnie taka pomoc byłaby
        lepiej ukierunkowana.
        • bweiher Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:22
          Ja jestem właśnie takowym obywatelem klasy średniej.Do ubogiej się
          już nie zaliczam bo przekraczam o 60 zł dochód na osobę.Co za tym
          idzie nie należy mi sie ani rodzinne ani wychowawcze. Urodziłam
          bliźniaki i naprawdę kasa by się przydała.Ale nie dostanę.
          Dzięki becikowemu mogłam przynajmniej kupić wózek i jeszcze mi
          zostało trochę na pierwsze pieluchy,których szła masa.A wózek
          bliźniaczy jest o wiele droższy od pojedyńczego,nawet ten z niższej
          półki.
          Ja tam nikomu nie żałuję tego tysiąca,czy bogaty czy biedny,bo
          wiem z własnego doświadczenia ze zawsze na coś się te pieniadze
          przydadzą.Oby tylko było to faktycznie na dziecko a nie jak czasem
          się okazuje na przechlanie.

          Swoją drogą ciekawi mnie dlaczego "biedni"(nie wszyscy) na dzieci
          nie mają,na jedzenie nie maja a na fajki i piwsko albo wódę to mają?
        • mumi7 Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:30
          I tu anik0987 ma rację. Pomoc dla najuboższych powinna przyjac formę
          rzeczową, a nie pienieżną. W końcu to publiczne pieniądze, podatnicy
          mają prawo rozliczyc osoby z tego korzystające w tym znaczeniu, że
          mają prawo wiedzieć, na co idzie publiczna kasa.

          A kwestia, czy beciowe dla wszytskich czy nie, jest osobna. Moim
          zdaniem, skoro i ja, i ktoś biedniejszy ma dziecko, to moje dziecko
          nie jest gorsze dlatego, że jest z nieco zamozniejszej rodziny. Te
          1000 zł to nie jest prawdziwie realne wsparcie (biorąc pod uwage
          rozmiar rzeczy podtrzebnych dla dziecka), ale raczej bonus za
          dodatkowego obywatela. Więc tu po równo.

          Inaczej okaże się, że znów bogatsi, po raz kolejny, sa karani za to,
          że im się chce pracowac i potrafią zarabiac.
      • wro-tka Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:47
        > uważam, że to dobry pomysł. W dobie kryzysu nie można pozwolić sobie > na
        lekkomyslne szastanie kasą na prawo i lewo tylko dlatego, że > należy się bo
        spłodzili i urodzili dziecko.

        w dobie kryzysu te pieniądze pójdą do innej kieszeni, np. do tych co zaciągnęli
        kredyty na domy/mieszkania ponad stan i stracili pracę a żal im było kasy na
        ubezpieczenie kredytu, na górników, zapewne i na kupców stolicy, rolników,
        związkowców i innych.
    • kanapka83 Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:16
      a wg mnie ten pomysł jest durny. Ja nie jestem bogaczem, choć dochód na osob
      przekracza nieco 1000zł (połowę tej kwoty można odliczyc na czynsz i in. zostaje
      mało)to bym nie dostała, a osobiście te pieniądze zamierzam przeznaczyć na
      wszystkie dodatkowe szczepionki dla dziecka : rotawirusy i inne nie refundowane
      przez nasze cudowne państwo!
    • blenusia Re: pożegnamy becikowe? 24.07.09, 12:38
      do bweiher: a co z rodzinnego?? smieszna suma 48 zł miesiecznie na
      dziecko, przeciez to nawet na pampersy nie wystarcza....ja niestety
      zaliczam sie do tych "najbiedniejszych", ale mam ogromną pomoc
      rodziny, nie kupuję ubranek dla dziecka bo dostaję, orawie wszystko,
      wózek czy wanienka też były ze spadku. Do tego pomoc finansowa
      rodziców...
      Niestety nie każdy ma tak dobrze. Ludzie starają sie chwytac, każdą
      pracę, nie "przelewają" kasy i naprawdę starja sie często związać
      ledwo koniec z końcem bo dochód jest za duży np. o 10 zł.
      PRZYKRE!
      Czemu inne kraje maja wprowadzona swietną politykę prorodzinną, a u
      nas nic. ...tylko kto potem będzie zarabiał na nasze emerytury??
      Kocham dzieci i mogłabym mieć pięcioro, niestety nie stać mnie...
    • anina-1 jaka to sprawiedliwość? 24.07.09, 13:31
      Nikt nie myśli o kredytach na dom - mieszkanie?
      Takie kredyt to spore obciążenie. Do tego dojdą opłaty za czynsz, energie, kredyty na meble, utrzymanie auta 15 letniego - i co ma na życie zostać z dochodu 1000 czy nawet 1500 zł/os.? ]
      Czy to takie luksusy w tym życiu? Dlaczego klasa średnia ma nie dostać 1000zł. tylko patologia, która nie pracuje albo żyje z zasiłku. A z czyich pieniędzy pójdzie na to becikowe? Właśnie od tych co harują, zjadają zęby żeby na jakieś wakacje oszczędzić i spłacają kredyty za mieszkanie.
    • 18_lipcowa1 mam taka nadzieje. 24.07.09, 16:44



      • meusus Re: mam taka nadzieje. 24.07.09, 18:40
        powiem tak to że np prezes banku dostaje becikowe to jest bezsens,
        ale prawdanjest taka ze mnustwo ludzi którzy mają swoje działalności
        gospodarcze i i ich rzeczywiste zarobki sa spore to tak dobrze
        działają że i tak i tak dostają becikowe i nawet inne swiadczenia
        ktore powinny należec sie tylko najbiedniejszym, w rodzinie kolesia
        ktory jest szefem kuchni w bardzo cenionej restauracji ni co zarabia
        ponad 5 kola a ubezpieczony jest od najniższej krajowej, maja
        dziecko zona nie pracuje i co dostają rodzinne , wychowawcze i czy
        to jest sprawiedliwe.Popatrzcie jesli jest rodzina wydaje mi sie że
        własnie takich rodzin jest najwiecej niech kobieta zarobi 2 tysiaki
        mąz 2100, mają jedno dziecko drugie w drodze, w zależnosci od tego
        gdzie mieszkaja, czy maja jakies kredyty czy też nie to srednia ich
        wydatków na same opłaty przy założeniu ze maja własnosciowe
        mieszkanie to ok 1800 zł, zostaje 2300 na życie z tego z 300-400
        na paliwo, 300 przedszkole, reszta pozostaje na życie do końcva
        miesiaca przychodzi choroba dziecka lekarstwa lekarz i co okazuje
        sie ze niestarcza do konca miesiaca. Becikowe w przypadku takiej
        normalnej rodziny jest bardzo przydatne, i to byłpoby moim zdaniem
        nie ok gdyby tym ludziom zabrano to becikowe a dano tym co maja
        dochód nie przekaraczajacy 504zl na osobę i wg artykułu mieliby oni
        4koła i oczywiscie rowniez mieliby wychowawcze .Prawda jest taka ze
        liudzie których do dochód nie przekracza 504zł na osobę to albo
        osoby ktore sa ubezpieczone tylko od czesci swoich zarobków albo
        prawdziwa patologia
        • 18_lipcowa1 Re: mam taka nadzieje. 24.07.09, 18:50
          Jesli to 1000 zl tak Ci ratuje zycie to nie powinnas w ogole
          decydowac sie nie dzieci.
          • meusus [...] 24.07.09, 19:00
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gosiaczek265 Re: mam taka nadzieje. 24.07.09, 22:47
            To przepraszam, jak ktoś jest biedniejszy to nie powinien w ogóle posiadać
            dzieci??? Wiesz co, Ty jak coś napiszesz to naprawdę ręce nieraz opadają... A
            prawda jest taka że ten tysiąc zł tak naprawdę na niewiele starcza... Nawet na
            nowy wózek ze średniej półki cenowej. Jak ktoś nie ma nic po swoich starszych
            dzieciach, ani nie ma znajomych którzy oddadzą różne rzeczy po swoich pociechach
            to jest ciężko. Pomimo to dla niektórych ten 1000 to naprawdę dużo. I ja bym nie
            odbierała a wzmożyła kontrole na co te pieniądze idą. Ośrodki opieki społecznej
            doskonale wiedzą w których domach to idzie na rzeczy potrzebne a w których na
            wódę... A co do pomocy nie materialnej. Ja mieszkam na Woli w Warszawie i znam
            takie przypadki gdzie tatuś lub mamusia potrafiła wyjąć z paczki świątecznej
            dziecka czekoladę i sprzedać żeby na wino uzbierać... jak ktoś chce to naprawdę
            potrafi...
            • 18_lipcowa1 Re: mam taka nadzieje. 25.07.09, 09:23
              Skoro ten 1000 na nic nie starcza to po co Ci on?
              Tak, uwazam ze jak ktos ma taki dochod na rodzine, ze powinien miec
              zasilki to nie powinien sie rozmnazac.
              Bo biedota i tak nic panstwu z tego nie odda.
              Byla o tym dyskujsja na emamie i jestem za pomoca rodzinom, ale nie
              w takiej formie.
              • iwonagos Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 09:37

                Tak, bo w ogóle to moja wina, że w tym pięknym kraju nauczyciel po 8 latach pracy, skończonych studiach i 3 podyplomówkach zarabia 1817 zł netto. No i owszem jestem "patologią", bo ja+dwoje dzieci= 1000 zł na osobę nie wychodzi.... Jestem biedotą, która państwu nic nie daje, hehehehe. Suuuuuper. Powinnam w ogóle popełnić samobójstwo, bo po co komu taki kretyn, który za takie pieniądze z cudzymi dziećmi w gimnazjum się użera...
                Taaaaak, muszę się zdecydowanie nad sobą zastanowićwink

                • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 09:40
                  Nie zrozumialas. Pisalam o pomocy rodzinie w innej formie niz to
                  becikowe.
                  • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 10:46
                    Słuchaj, ja też nie jestem za pomocą finansową rodzinom patologicznym. I też
                    uważam, że rodziny patologiczne nie powinny mieć dzieci. Ale jest cała masa
                    normalnych rodzin które nie mają szczęścia być rodzinami zarabiającymi
                    wystarczających pieniędzy na utrzymanie się na średnim poziomie. SZCZĘŚLIWYCH
                    rodzin. I co?? Też uważasz, że nie należy im się pomoc od państwa?? A ja tam
                    chciałabym aby część moich podatków szła na pomoc właśnie takim rodzinom.
                    • blenusia Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 13:18
                      dziekuję gosiaczku! po niektórych wypowiedziach chce sie płakać...
                      kurczę nie jestem żadną patologią! z M nie pijemy nie palimy i
                      niestety zaliczamy się do najbiedniejszych. Bo na naszych terenach
                      1500 zarobki to coś....więc nie przekraczają 504 na os. Domyślam sie
                      w warszawie jest jeszcze gorzej, bo ja opłacę czynsz zrobię opłaty i
                      troszkę na życie zostanie...
                    • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 13:23
                      I co?? Też uważasz, że nie należy im się pomoc od państwa?? A ja tam
                      > chciałabym aby część moich podatków szła na pomoc właśnie takim
                      rodzinom.


                      Nie w formie becikowego.
                      • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 13:41
                        W formie becikowego też. Nikogo o zdrowych zmysłach 1000zł nie zachęci do
                        urodzenia dziecka. A może pomóc.
                        • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 13:46
                          gosiaczek265 napisała:

                          > W formie becikowego też. Nikogo o zdrowych zmysłach 1000zł nie
                          zachęci do
                          > urodzenia dziecka. A może pomóc.

                          Nie, nie uwazam tak.
                          Jesli nikogo nie zacheci to nie ma potrzeby go dawac.
                          Pomoc tak ale w innej formie.
                          • wro-tka Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 14:47
                            > Pomoc tak ale w innej formie

                            no to w jakiej formie?
                            jest dożywianie w szkole, jest półkolonia, jest świetlica, jest mieszkanie
                            socjalne, są dodatki socjalne - na dziecko, na biedną rodzinę, na opiekę nad
                            dzieckiem, na chore dziecko, są ciuchy, jest jedzenie.
                            normalnie można się nieźle urządzić.
                            nie robić nic i mieć.
                            wymyślmy jeszcze kilka dodatków a reszta niech się martwi i płaci podatki.
                            • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:05
                              ja jestem za ulga podatkowa
                              • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:09
                                To też jest dobry pomysł. Tylko najbiedniejsi na ulgach podatkowych rzadko
                                kiedy korzystają
                                • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:11
                                  gosiaczek265 napisała:

                                  > To też jest dobry pomysł. Tylko najbiedniejsi na ulgach
                                  podatkowych rzadko
                                  > kiedy korzystają


                                  No tak, bo najmniej ich placa. Wiec jesli nie placa, nic nie
                                  dostaja. Nie konsumuja, nie napedzaja gospodarki, wiec niby co
                                  mieliby dostac? Za co?
                              • wro-tka Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:14
                                tylko komu ta ulga pomoże ?
                                bo ulgi nie dostanie ten, który nie pracuje a nieustannie będzie się domagał
                                pomocy od państwa.
                              • gabi683 Lipcowa Ty to masz sieczke w głowie..... 29.07.09, 09:02
                                Państwo Polskie nie dopłaca do moich dzieci nic nie jestem na
                                garnuszku Państwa.Nie musze uciekac z kraju aby dobrze zyc i nie
                                martwic sie czy straczy do pierwszego ,mam prawo odpisac dzieic od
                                podatku raz w roku i nazlezy mi sie becikowe a dla czego nie choc by
                                miało byc na waciki lub na bzdury dla moich pociech.Bo wszystkko
                                mamy ,skoro w Pl sie zastanawiaja kto biedniejszy czy ten co mam 504
                                na osobe czy ten co ma 506 i juz mu sie nic nie nalezy.Ty Lipcowa
                                siedzisz w UK dotaniesz za urodzenie i do tego jeszcze kasa na
                                pocztek dla maluch czyli socjal z UK a wypowiadasz sie o
                                dziewczynach tak jak by kogos okradały bo chca becikowe.Pozatym
                                jestem ubezpieczona a chodze prywatnie do lekarzy ,ktos inny za moje
                                skladki jest leczony i co mam z tego powodu rozpaczac.Ile Twojego
                                podatku idzie ze smiesz sie wypowiadac w tym temacie ?Jestes
                                bezpaństwowcem w UK taki pasozycik angole beda pracowac na Twoj
                                socjal.
                                • 18_lipcowa1 Re: Lipcowa Ty to masz sieczke w głowie..... 29.07.09, 09:13
                                  Ty Lipcowa
                                  > siedzisz w UK dotaniesz za urodzenie i do tego jeszcze kasa na
                                  > pocztek dla maluch czyli socjal z UK a wypowiadasz sie o
                                  > dziewczynach tak jak by kogos okradały bo chca becikowe.


                                  Pojecia nie masz o systemie socjalu w UK.
                                  Za samo urodzenie nie kazdy tu dostaje i nie kazdy dostaje benefity.
                                  Tez jest jakis prog zarobkow drogie dziecko.
                                  Nie wiedzialas?
                                  Uwazasz ze Anglia = socjal dla kazdego?
                                  Proponuje sie wiec doksztalcic.


                                  Jestes
                                  > bezpaństwowcem w UK taki pasozycik angole beda pracowac na Twoj
                                  > socjal.


                                  Masz jakis straszny kompleks z ta emigracja, UK, panstwem, socjalem
                                  itp.
                                  • gabi683 Re: Lipcowa Ty to masz sieczke w głowie..... 29.07.09, 17:59
                                    18_lipcowa1 napisała:

                                    > Ty Lipcowa
                                    > > siedzisz w UK dotaniesz za urodzenie i do tego jeszcze kasa na
                                    > > pocztek dla maluch czyli socjal z UK a wypowiadasz sie o
                                    > > dziewczynach tak jak by kogos okradały bo chca becikowe.
                                    >
                                    >
                                    > Pojecia nie masz o systemie socjalu w UK.
                                    > Za samo urodzenie nie kazdy tu dostaje i nie kazdy dostaje
                                    benefity.
                                    > Tez jest jakis prog zarobkow drogie dziecko.
                                    > Nie wiedzialas?
                                    > Uwazasz ze Anglia = socjal dla kazdego?
                                    > Proponuje sie wiec doksztalcic.
                                    >
                                    >
                                    > Jestes
                                    > > bezpaństwowcem w UK taki pasozycik angole beda pracowac na Twoj
                                    > > socjal.
                                    >
                                    >
                                    > Masz jakis straszny kompleks z ta emigracja, UK, panstwem,
                                    socjalem
                                    > itp.

                                    I tu Ciebie Lipcowa boli ze ktos w PL dostanie a Ty nic,juz wszystko
                                    jasne smile
                      • wro-tka Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 14:49
                        >A ja tam
                        > > chciałabym aby część moich podatków szła na pomoc właśnie takim
                        > rodzinom.

                        a ja bym zdecydowanie nie chciała wink
                        bo to co zarobię kosztem ciężkiej pracy i czasu spędzonego z moim dzieckiem
                        pójdzie do rodziny, która i czas i ciężką pracę ma w dupiu.
                        jest i wymaga, bo skoro jest to jej się już należy.
                        • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:08
                          Słuchaj, nie wszystkie rodziny są takie. Ja też znam przypadki gdzie dziewczyna
                          34 lata ma 6-ro dzieci i mówi głośno i wyraźnie, że ona woli rodzić niż chodzić
                          do pracy. Opieka społeczna utrzymuje ja od 17 lat. I wierz mi chodzi lepiej
                          ubrana niż nie jedna z nas. I kogoś takiego powinno się wziąć za dupe. Ale znam
                          też i takie rodziny gdzie i ojciec i matka ciężko pracują za marne grosze i
                          każda pomoc im się przyda. I teraz załóżmy, że taka kobieta biorąc tabletki
                          zachodzi w ciąże i co?? Uważasz, że nie powinna dostać becikowego które ułatwi
                          jej start z nowo narodzonym dzieckiem??
                          • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:10
                            Ale znam
                            > też i takie rodziny gdzie i ojciec i matka ciężko pracują za marne
                            grosze i
                            > każda pomoc im się przyda.

                            No to moze powinni postarac sie zwiekszyc dochod a nie od razu
                            czekac az dostana?


                            I teraz załóżmy, że taka kobieta biorąc tabletki
                            > zachodzi w ciąże i co?? Uważasz, że nie powinna dostać becikowego
                            które ułatwi
                            > jej start z nowo narodzonym dzieckiem??


                            Nie, nie powinna.
                            • wro-tka Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:19
                              > No to moze powinni postarac sie zwiekszyc dochod a nie od razu
                              > czekac az dostana?

                              ale jak ma zwiększyć swój dochód nauczyciel, pielęgniarka czy inny uczestnik
                              budżetówki, bez którego my - społeczeństwo się nie obejdziemy?

                              moim zdaniem niesprawiedliwy jest podział biedny (albo raczej potrzebujący
                              wsparcia) - bogaty i tą kwestię trzeba byłoby rozwiązać. bo dlaczego na dziś
                              biedny to tylko ten bezrobotny, bez żadnych własności (ruchomości czy
                              nieruchomości)?
                        • iwonagos Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:18
                          Wiele z nas ciężko pracuje. Ja np od 16 lat. I nie tylko w pracy zajmuję się pracą, ale także w domu...

                          A cała ten wątek stał się bezsensowny. Ludzie dostają pomoc od państwa z naszych podatków ponieważ państwo przyzwala na macholoje i niestety nie jest zależne to od nas i nie zmienimy tego. Ludzie najczęściej pracują "na czarno". Wykazują niskie dochody i tym sposobem dostają pomoc. A państwu to na rękę - niech sobie taki jeleń pracuje za 800 zł na papierku... a to dopiero emeryturkę dostaniewink

                          Tak więc kwestia pomocy ludziom, nazwijmy ich mniej zamożnymi jest dyskusyjna i trudna do rozwiązania....

                          Zabrałam głos w tej niepotrzebnej dyskusji, bo dziwnie się czuję, gdy jakiś gamoń pisze, że ktoś, kto nie ma dochodu 1000 zł na jednego członka rodziny nie powinien się rozmnażać i jest bezużyteczny dla państwa....
                          • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:25
                            Dziękuje Ci. smile Napisałaś to czego ja, niewykształcony pracownik introligatorni,
                            zarabiający 1400zł miesięcznie, posiadający dwoje dzieci i będący z trzecim w
                            ciąży, kochający swoje dzieci nad życie nie potrafiłby tak ładnie ująć. Jeszcze
                            raz, bardzo Ci dziękuje... smile
                            • 18_lipcowa1 [...] 25.07.09, 15:50
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 16:40
                                Sory ale co do becikowego to wcale się tak nie sram bo akurat nie jest mi ono aż
                                tak niezbędne. Wychowałam dwoje dzieci bez becikowego i zarabiając jeszcze mniej
                                niż w tej chwili i dałam sobie rade. Ale wiem że są tacy którym jest znacznie
                                ciężej niż mi i im te pieniądze są naprawde potrzebne.
                                • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 18:44
                                  Ale wiem że są tacy którym jest znacznie
                                  > ciężej niż mi i im te pieniądze są naprawde potrzebne.

                                  Tacy nie powinni sie decydowac na dzieci rozumiesz?
                                  • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 19:39
                                    A czy Ty nie rozumiesz, że sa rzeczy które czasem są poza naszym decydowaniem??
                                    • iwonagos Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 20:05
                                      ta rozkapryszona, przemądrzała, zadufana w sobie, niemiła dziewucha niewiele jeszcze wie o życiuwink
                                  • wro-tka Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 20:19

                                    > Tacy nie powinni sie decydowac na dzieci rozumiesz?

                                    nigdy kasa nie decydowała o potomności!
                                    i chwała Bogu.
                                    sęk w tym, aby rodzic dziecka nie oczekiwał (to lajtowe słowo, lepsze byłoby
                                    absolutnie wymagał) pomocy od innych tylko dlatego, że ma dziecko.
              • anina-1 [...] 25.07.09, 13:10
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zebroid_dziki Re: mam taka nadzieje. 25.07.09, 23:14
            Czy Ty (lipcowa) napisałaś kiedykolwiek coś mądrego? Jesteś wredna z natury czy to sprawka hormonów? Taplasz się w tej swojej złośliwości, jakby życie Cie niedopieściło i wylewasz w ten sposób żale na innych. Czytam Twoje posty od dłuższego czasu i wiesz do jakich wniosków doszłam? Że w życiu nie spotkałam bardziej żałosnej osoby niz Ty.
            • 18_lipcowa1 Re: mam taka nadzieje. 26.07.09, 10:49
              Bo? Bo uwazam ze nie powinno byc becikowego?
              • zebroid_dziki Re: mam taka nadzieje. 26.07.09, 15:20
                Już widzę jak Ty rezygnujesz ze wszystkich wsparć finansowych UK za urodzenie dziecka smile Pewnie chapniesz wszystko, co Ci dadzą i nawet okiem nie mrugniesz.
                Ja z tych "bogaczy" więc becikowe mi zwisa, ale jest wiele osób, którym jest ono potrzebne.
                Co do Twojej teorii, że ci biedni nie powinni mieć dzieci... Jak juz pisałam jesteś żałosna (w KAŻDYM swoim poście) i właśnie tacy ludzie jak Ty nie powinni mieć dzieci. Co Ty swojemu dziecku możesz przekazać? Nienawiść do świata i ludzi? Arogancję? Chamstwo?
                • 18_lipcowa1 Re: mam taka nadzieje. 26.07.09, 19:41
                  zebroid_dziki napisała:

                  > Już widzę jak Ty rezygnujesz ze wszystkich wsparć finansowych UK
                  za urodzenie d
                  > ziecka smile Pewnie chapniesz wszystko, co Ci dadzą i nawet okiem nie
                  mrugniesz.




                  Nie mam nic i nic nie dostaje i nie staram sie.



                  > steś żałosna (w KAŻDYM swoim poście) i właśnie tacy ludzie jak Ty
                  nie powinni m
                  > ieć dzieci. Co Ty swojemu dziecku możesz przekazać? Nienawiść do
                  świata i ludzi
                  > ? Arogancję? Chamstwo?

                  To ze trzeba sie uczyc i pracowac by byc kims i do czegos dojsc a
                  nie ze wystarczy byc niezaradnym biedakiem i dostawac.
                  • gosiasprezynka Re: mam taka nadzieje. 27.07.09, 10:31
                    Wyobraź sobie, Lipcowa, że ludzie bywają w różnych sytuacjach życiowych. Ja na
                    przykład zarabiam 2000 zł netto i mam chorego męża, który nie może w tej chwili
                    pracować. Biorę zleceń ile się da, żeby nam starczyło do pierwszego. Czy to
                    znaczy, że nie mam prawa do dzieci?
                    • aleksandra1977 Re: mam taka nadzieje. 27.07.09, 10:47
                      tu nie chodzi o prawo do posiadania dziecka/dzieci, ale o to, czy
                      dana rodzine stac na to, aby sie samej utrzymac, gdy bedzie je
                      miala...
    • gosiaczek265 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:21
      Wiesz to nie chodzi w tej chwili o argumenty w dyskusji. Ja i lipcowa ścieramy
      się nie pierwszy raz. Po prostu nie rozumiem jak można być tak bezwzględnym i
      nieczułym... Znam naprawde dużo rodzin dla których ten 1000 zł to sporo i to że
      są biedne nie znaczy że nie kochają swoich lub przeważnie swojego dziecka. Od
      kiedy tylko bogaci posiadają monopol na posiadanie dzieci... Podkreślam jeszcze
      raz, że nie mam na myśli rodzin patologicznych w których kolejne dzieci rodzą
      się tylko po to aby dostać ten 1000zł
      • wro-tka Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:24
        > Wiesz to nie chodzi w tej chwili o argumenty w dyskusji.

        wiesz... dla mnie to forum dyskusyjne nic więcej wink

        merytorycznie masz rację, moim zdaniem.
        ale ktoś inny może doprawdy mieć inny nawet skrajny pogląd.

        sama nie chciałabym być obluzgana z powodu innego spojrzenia na świat.

        ps. bez urazy ofc wink
        ps. 2. napiłabym się wódki kurde wink
      • 18_lipcowa1 Re: oj lipcowo ... 25.07.09, 15:48

        gosiaczek265 napisała:

        > Wiesz to nie chodzi w tej chwili o argumenty w dyskusji.


        Alez wlasnie chodzi i ty nie masz zadnych poza tym ze biednemu sie
        pomoc nalezy i tyle.

        Ja i lipcowa ścieramy
        > się nie pierwszy raz.


        Serio? Nie pamietam cie.

        Po prostu nie rozumiem jak można być tak bezwzględnym i
        > nieczułym...


        Jak jestes taka czula to moze sama dawaj i pomagaj?
        Jako obywatel mam prawo wyrazic swoje zdanie oraz chciec lub nie
        chciec by gdzies tam szly moje podatki.
        Jak kogos nie stac nie powinien sie rozmnazac, dopoki mu sie
        sytuacja nie poprawi.



        Znam naprawde dużo rodzin dla których ten 1000 zł to sporo i to że
        > są biedne nie znaczy że nie kochają swoich lub przeważnie swojego
        dziecka. Od
        > kiedy tylko bogaci posiadają monopol na posiadanie dzieci...



        Ja nie jestem bogata,ale nie twierdze tez ze ten tysiak to mi tak
        tylek ratuje ze hej.
      • saras-wati Re: do gosiaczek 27.07.09, 08:30
        Wiesz, a ja się zgodzę z lipcową i wro-tką. Mnie też trafia szlag -
        zarabiam netto 2000, z czego 1300 płacę za przedszkole, bo do
        państwowego nie dostała się!! Mało mi się opłaca praca, a do tego
        nie spędzam czasu z dzieckiem, ale wiem, że ten okres(pierwsza praca
        po studiach) to zbieranie doświadczenia do CV, aby następna praca
        była lepsza i lepiej płatna!

        Zgodzę się też, że nie powinni mieć dzieci skoro ich na to nie stać.
        To chyba oczywiste! Chciałabym mieć trójkę dzieci, ale wiem, że na
        razie stać mnie max. na dwoje. To strasznie egoistyczne napłodzić
        dzieci, których nie ma się za co utrzymać. Dziecko to
        odpowiedzialność! Między innymi finansowa. Nie wiem, dlaczego
        niektóre dziewczyny się oburzają?

        Tak odbiegając od tematu, to o tej odpowiedzialności finansowej
        piszą ludzie na każdym forum. Nawet na forum, które dotyczy
        zwierząt, gdzie koszta są mniejsze, analizują, czy będzie ich stać
        na jedzenie, szczepienia etc. W przypadku dziecka sprawa o ile
        bardziej odpowiedzialna, o ile bardziej kosztowna etc. Nie wyobrażam
        sobie sytuacji, w której nie mogę kupić dziecku jedzenia, pomocy
        szkolnych etc. Nie wspominając nawet o lekach!
        • iwonagos Re: saras-wati 27.07.09, 09:37
          Nie rozumiem, co wpólnego mają ubożsi ludzie z tym, że twoje dzieco nie dostało się do państwowego przedszkola??? O co cię niby szlag trafia? W oczach takich osób jak lipcowa byłabyś zapewne niezaradna i tyle...
          Ja zapewne jestem też niezaradna. Pracuję w szkole i zarabiam dokładnie 1817 netto.W sumie mój staż pracy to 16 lat. Mąż właśnie wrócił z zagranicy i nie ma pracy, więc nasz dochód nie wynosi 1000 zł na osobę. I taka lipcowa stwierdza, że ktoś, kto nie ma 1000 zł dochodu na osobę nie powinien się rozmnażać i jest bezużyteczny dla państwa. Nie chodzi tu o rodziny patologiczne tylko o całe gro ludzi żyjących w tym kraju....
          Wcale ta pomoc dla najuboższych rodzin nie jest w Polsce taka ogromna. Nie jesteśmy państwem, które otacza znowu taką opieką socjalną najuboższe rodziny.
          Ja myślę, że więcej naszych podatków idzie na utrzymanie całej rzeszy polityków, kryminalistów siedzących w więzieniach, studentów, którzy tuż po studiach pryskają za granicę....
          • saras-wati Re: saras-wati 27.07.09, 15:03
            Szlag mnie trafia, że ludzie uważają, że im się należy, bo sami nie
            mają. Co ma wspólnego(faktycznie skrót myślowy nie wyszedł mi
            najlepiej), że teoretycznie becikowe mi się nie należy, bo mój
            dochód na osobę przekracza 1000, ale co nie znaczy, że finalnie mam
            te pieniądze(bo np. ponad połowę pensji kosztuje mnie pzedszkole).
            Nie zależy mi bynajmniej, aby dostać becikowe(choć to połowa wózka),
            ale irytuje mnie sytuacja, że osoby, którym trochę lepiej się
            powodzi, bo się starają, podnoszą swoje kwalifikacje mają być
            poszkodowani. Płacę podatki, a nic nie z tego nie mam : ani opieki
            medycznej(chodzę prywatnie)etc. Wolałabym mniejsze podatki, wtedy we
            własnym zakresie zadbam o wszystko dla siebie.

            Mi właśnie chodzi o sytuację, w której biedni ludzie, mający już
            kilkoro dzieci i nie dający sobie rady, mają kolejne? Nie powiesz,
            że to nie jest skrajny brak odpowiedzialności? Pracujesz, jesteś
            wykształcona - nie sądzę, aby ktokolwiek nazwał Cię patologią, ale
            powiedz, czy zdecydowałabyś w tej sytuacji np. na piątkę dzieci, bo
            zawsze tyle np. pragnęłaś mieć?

            Co do lipcowej, nie chcę jej bronić, ale ona nie napisała nigdzie,
            że nie jest za pomocą uboższym rodzinom(skoro już są w tak trudnej
            sytuacji), tylko, że nie popiera takiej formy na start. Jej sprawa,
            co sądzi, po to jest forum, aby to napisała, a każdy ma prawo na
            ripostę etc. Tylko te personalne wycieczki, które czyta się poniżej
            są już chyba nawet poniżej poziomu.
    • meusus dziewczyny! 25.07.09, 20:58
      nie zwracajcie uwagi na wypowiedzi lipcowej bo czego można się
      spodziewac po lasce która ma ponoc 28 lat i robi sobie aminopunkcje
      tak na wszelki wypadek bo nie chce miec chorego dziecka, mimo że nie
      ma do niej żadnych wskazań, ona tak poprostu chce sprawdzic bo jak
      coś będzie nie tak to będzie miała szansę je usunać nie będzie
      wychowywac chorego dziecka , bo przecież to takie kosztowne - jej
      wypowiedz z innego forum. A tak wogóle lipcowa siedzisz w uk i jakoś
      ci nie przeszkadza że tam dostaniesz kase co? Wiesz chciałabym się
      kiedys zobaczyc bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak wygląda coś
      takiego jak ty
      • 18_lipcowa1 Re: dziewczyny! 26.07.09, 10:49
        aaaaaaaaaaaaa
      • saras-wati Re: dziewczyny! 27.07.09, 08:46
        Z tymże to jest forum i każdy ma prawo napisać, co sądzi, po to
        chyba jest forum. Może się mylę, może to kącik wzajemnego głaskania
        się po główkach?
        Czytam niektóre posty lipcowej, które uważam za bzdurę, potem widzę
        burzę - może one dotykają tych aspektów, które niektórzy woleliby
        przemilczeć?
        Jeżeli lipcowa nie chce chorego dziecka, to jej sprawa! Jej poglądy
        są jej sprawą - można się nie zgadzać i dyskutować, ale uciekać się
        do osobistych wycieczek? To takie poniżej poziomu.
    • perlitek Re: pożegnamy becikowe? 25.07.09, 20:59
      wiatam!
      Wiadomo że w dzisiajszych czasach 1000 zł to naprawdę niewiele ale
      jakby nie było ponad połowa mojej pensji crying
      kiedy urodziła się Mania ta właśnie kasa była jak znalazł na
      pierwsze wydatki i życie smile
      co do kryzysu to dlaczego politycy nie wezmą się za rolników (myślę
      o Krusie), i nierobów którzy co miesiąc dostają dopłaty do
      mieszkania, prądu, talony na obiady??? Żenada sad
    • le_wa ....!! 25.07.09, 21:56
      jak czytam niektóre wypowiedzi to mnie szlag trafia! jak osoba której dochody na osobę w rodzinie wynoszą przykładowo 3tys, może wypowiadać się o tych, którzy mają 1800 miesięcznie na życie,rachunki,jedzenie i takie ekskluzywne rzeczy jak komputer, internet czy stary samochód. nie żyję na kredytach,syn chodzi do szkoły a drugie dziecko w drodze, mam z miesiąca na miesiąc ale jakoś żyję bez opieki społecznej i jeszcze potrafię odłożyć parę groszy. może nie chodzę w butach za 500zł,nie mam tipsów a syn nie ma najnowszego modelu ipoda i nie potrzebuję żeby mi ktoś bruździł,że jestem biedna to żeruję na czyichś podatkach i przechlam becikowe!! becikowe to będzie dla mnie zastrzyk pieniędzy na start dla dziecka,to co najwięcej kosztuje a na dłużej się przyda,jak np wózek. kiedy urodziłam pierwsze dziecko nie było żadnych becikowych,było ciężko ale jakoś daliśmy radę. i się żyło,zawsze patrzyliśmy do przodu,nigdy za siebie. teraz będzie o krok dalej, po prostu.

      mieszkam w regionie gdzie ciężko o pracę, na wsi, gdzie nie ma świetlicy i dzieci wracają po lekcjach prosto do domu, nie mam mamy ani siostry w okolicy,która by mi popilnowała dziecka.ja od 1,5 roku nie pracuję,nie mam żadnego zasiłku jak tu co niektórzy myślą. zaiwaniam w ogródku żeby mieć chociaż swoje warzywa.

      pewnie,że są rodziny patologiczne,które wykorzystują PCPRy, ale takie "panie z urzędu" zazwyczaj nie zadają sobie trudu,by ogarnąć sytuację jaka jest w danej rodzinie. bieda a patologia, to dwie różne rzeczy,mimo że mogą należeć do tej samej, najniższej klasy. jeśli ktoś myli te pojęcia,to niech się nie wypowiada,bo jedno nie oznacza drugiego.
      równie dobrze mogłabym powiedzieć patologia na tzw. elitę, bogaczy dlatego,że częściej lekarz,prawnik jest alkoholikiem lub narkomanem, bo na to go stać i łatwo mu to ukryć,terapeuta się nie wychyli za dużą kasę a rodzina nie przyzna.wszystko po cichu. z resztą,ręka rękę myje.

      uniosłam się trochę i nieskładnie piszę,ale niech nikt nikogo nie oczernia skoro nie był w takiej sytuacji. różnie w życiu bywa i dlatego wolę spać spokojnie w starym łóżku z tymi paroma groszami w skarpecie, niż w nowym łożu z wartą 100tysięcy pętlą na szyi.
      • blenusia Re: ....!! 26.07.09, 08:58
        O to właśnie chodzi!!!
        ...nie tracę nadzieji, że są jeszcze "normalni" życzliwi ludzie.

        A do lipcowej: to jak kiedyś, stracisz pracę, bądź zmaleją Ci
        dochody to oddaj swoje dzieci do domu dziecka, albo pozbądx się ich
        bo przecież biedni nie powinni mieć potomstwa!
        ...no i prosze o radę: maż stracił miesiąc temu pracę jestem z
        drugim dzieckiem w ciąży, co zrobić???... zostawić w szpitalu????
        chyba będę za biedna zeby je wychowaćsmile co lipcowa myślisz?
        hahahaha....
        • 18_lipcowa1 Re: ....!! 26.07.09, 10:52

          > ...no i prosze o radę: maż stracił miesiąc temu pracę jestem z
          > drugim dzieckiem w ciąży, co zrobić???... zostawić w szpitalu????
          > chyba będę za biedna zeby je wychowaćsmile co lipcowa myślisz?


          Moj maz tez niedawno nie mial pracy. Ale szukal i znalazl. Pracujemy
          ciezko, mamy oszczednosci i do wszystkiego doszlismy sami.
          I czemu moje podatki maja isc i nagradzac takich niezaradnych
          bidakow jak Ty? Tylko dlatego ze ty masz gorzej?
          I tyle na ten temat.

          > hahahaha....


          no wlasnie
          hahahahaa
          • gabi683 Re: ....!! 29.07.09, 08:49
            18_lipcowa1 napisała:

            >
            > > ...no i prosze o radę: maż stracił miesiąc temu pracę jestem z
            > > drugim dzieckiem w ciąży, co zrobić???... zostawić w szpitalu????
            > > chyba będę za biedna zeby je wychowaćsmile co lipcowa myślisz?
            >
            >
            > Moj maz tez niedawno nie mial pracy. Ale szukal i znalazl.
            Pracujemy
            > ciezko, mamy oszczednosci i do wszystkiego doszlismy sami.
            > I czemu moje podatki maja isc i nagradzac takich niezaradnych
            > bidakow jak Ty? Tylko dlatego ze ty masz gorzej?
            > I tyle na ten temat.
            >
            > > hahahaha....
            >
            >> no wlasnie
            > hahahahaa
            >
            >

            No nie mów Lipcowa ze nie bedziesz powbierac w UK socjalu bo nie
            uwieze.A Angole beda zarabiac na Polke bo siedzisz w ich
            krju,przestań chrzanic .
            • 18_lipcowa1 Re: ....!! 29.07.09, 09:11
              Wyobraz sobie ze nie bede bo
              1. nie chce
              2. nie potrzebuje
              3. nie nalezy mi sie nawet

              pocwicz ortografie.
              • gabi683 Re: ....!! 29.07.09, 18:01
                18_lipcowa1 napisała:

                > Wyobraz sobie ze nie bede bo
                > 1. nie chce
                > 2. nie potrzebuje
                > 3. nie nalezy mi sie nawet
                >
                > pocwicz ortografie.
                >
                >
                hehhehehe jasne a krowa to piekny ptak tylko jej skrzydeł bark,jak
                sie nie ma argmentów to sie czepiasz pisowni .
        • saras-wati Re: ....!! 27.07.09, 08:53
          Zobacz, właśnie w takiej sytuacji, o której piszesz jest potrzebna
          pomoc! Nie ma żadnej dyskusji!! Jednak przyznasz, że sytuacja, w
          której nie masz dochodu, już masz dzieci i decydujesz się na kolejne
          (świadomie, już w ciężkiej sytuacji)jest nieodpowiedzialne?
          Ja też podjęłam decyzję o drugim dziecku po analizie naszych
          dochodów z mężem, jeżeli on "po drodze" starci pracę(tfu, tfu, ftu),
          będziemy mieć poważny problem. Czy becikowe nam pomoże, wątpię, ale
          z pewnością ułatwi początek - chociażby wózeksmile Z drugiej strony,
          gdybym płaciła niższe podatki, to wyszłabym na tym zdecydowanie
          lepiej i może nawet stać by mnie było na wymazoną teutoniesmile
      • 18_lipcowa1 Re: ....!! 26.07.09, 10:51
        różnie w życiu bywa i dlatego wolę spać spokojnie
        > w starym łóżku z tymi paroma groszami w skarpecie, niż w nowym
        łożu z wartą 100
        > tysięcy pętlą na szyi.

        ehe jasne
        • blenusia Re: ....!! 26.07.09, 11:07
          Pracuję ja i zacznie pracę mąż...
          I tak naprawdę to nie chodzi w tej dyskusji o 1000 zł tylko o TWoje
          poglądy!
          Wiec pytam czemu Ty masz lub planujesz dzieci jak nie miał mąż pracy?
          I nie chcę być złośliwa, życzę jak najlepiej, ale co będzie jak
          przez jakis czas nie będziecie mieli pracy i zbiedniejecie? Oddasz
          dzieci?... bo biedni ich mieć nie mogą?
          I jeszcze: co znaczy biedni? Nie jestem patologią, ani marginesem
          społecznym, kasę na zycie zdobywamy naszą cięzką pracą.
          • 18_lipcowa1 Re: ....!! 26.07.09, 11:33
            Jestem zabezpieczona.
            I jestem za pomoca rodzinie ale nie w tej formie.
            • iwonagos Re: ....!! 26.07.09, 12:32
              Heh.
              Uważasz, że nie powinni się rozmnażać ludzie, którzy mają mniej niż 1000 zł miesięcznego dochodu na członka rodziny, bo takowi są bezużyteczni dla państwa...
              Czyżbyś chciała pomóc tym biednym rodzinom poprzez wprowadzenie legalnej eutanazji, żeby się biedacy nie męczyli??? Faszystowskie poglądy... eliminacja słabszych jednostek...

              Pamiętaj jednak o tym, że przyrost naturalny w tym kraju wciąż jest za mały i istnieje ryzyko, że nie będzie miał kto pracować na nasze emerytury.
              Tak więc za parę ładnych lat, gdy już będziesz starą babą, chorą, bezużyteczną dla państwa,być ci młodzi ludzie dojdą do wniosku, że po co taka słaba dewota ma żyć??? Toż ona nic dla państwa nie znaczy...
              Mam nadzieję, że nie bedziesz swoim dzieciom takich poglądów wpajać. Kurcze, ty zła kobieta tak w ogóle jesteś!!!
              • 18_lipcowa1 Re: ....!! 26.07.09, 12:37
                ,być ci młodzi ludzie dojdą do wniosku, że po co taka słaba dewota m
                > a żyć??? Toż ona nic dla państwa nie znaczy...


                Poki co pracuje na swoja emeryture wiec nie martw sie o mnie.

                > Mam nadzieję, że nie bedziesz swoim dzieciom takich poglądów
                wpajać. Kurcze, ty
                > zła kobieta tak w ogóle jesteś!!!

                No strasznie.
                • blenusia Re: ....!! 26.07.09, 12:53
                  Wiem, ze nie kazdy jest dobry z ekonomii.
                  W skrócie wyjaśnię, ze chociaż Ty sobie zapracowujesz, to i tak za
                  parę lat niewiele z tego będzie. A zawsze obecne emerytury wyplacane
                  sa z obecnych podatków. To co Ty teraz wpłacasz idzie m.in. dla
                  obecnych emerytów i tak to się kręci...
                  W innym razie możnaby wkładac do "skarpety" co miesiąc po 1000.
                  Tylko za 30 lat ta kasa nie będzie miec takiej wartości
                  Lepiej więc inwestujmy w dzieci!
                  • 18_lipcowa1 Re: ....!! 26.07.09, 13:17

                    > Lepiej więc inwestujmy w dzieci!

                    Wlasnie, niech kazdy sam inwestuje w dzieci.
                • iwonagos Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 13:41
                  Słońce, nie dość, że zła kobieta jesteś, to na dodatek tępa jak diabli. Wyobraź sobie, że pracujesz aktualnie na emerytury tych, którzy je otrzymują. Na twoją, skoro masz ok. 30 lat będą pracować właśnie te dzieci, które się narodzą, więc módl się, żeby ich było jak najwięcej, bo zęby w tynk wbijesz głupiawink
                  • 18_lipcowa1 Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 13:53
                    nie moje slonce
                    zapewniam cie ze na swoja emeryture pracuje sama
                    • iwonagos Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 14:29
                      oj, to chyba cię ktoś lala w błąd wprowadziłwink
                      trwaj więc w błogiej nieświadomościwink
                      • anulla1 Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 15:28
                        Ja jestem skłonna zrezygnować z swojego becikowego, na rzecz,
                        organizacji która by zajmowała sie pomocą ubogim, po warunkiem że
                        pomoc byłaby rzeczowa, organizacja miałby podpisane umowy w sklepach
                        z art dzieciecymi w których na bony mozanby, kupic wyprawkę. Jeden
                        kupi wszystko z najniższej półki, ale straczy mu na najtańszy wózek,
                        wnaienkę, fotelik, pieluchy itp a drugi jak zechce dołozy 2 tys i
                        kupi sobie wózek.
                        • nglka Re: tępa jesteś;) 29.07.09, 00:19
                          anulla1 napisała:

                          > Ja jestem skłonna zrezygnować z swojego becikowego, na rzecz,
                          > organizacji która by zajmowała sie pomocą ubogim, po warunkiem że
                          > pomoc byłaby rzeczowa, organizacja miałby podpisane umowy w sklepach
                          > z art dzieciecymi w których na bony mozanby, kupic wyprawkę. Jeden
                          > kupi wszystko z najniższej półki, ale straczy mu na najtańszy wózek,
                          > wnaienkę, fotelik, pieluchy itp a drugi jak zechce dołozy 2 tys i
                          > kupi sobie wózek.

                          Błędne koło. To niczego nie zmieni. Jesli zakładać, że jest to konieczne, żeby
                          ktoś nie przechlał becikowego to ta samo nalezy założyć że kupi wózek i zaraz go
                          sprzeda a potem przepije kasę która z tego zostanie.
                      • 18_lipcowa1 Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 19:42


                        iwonagos napisała:

                        > oj, to chyba cię ktoś lala w błąd wprowadziłwink
                        > trwaj więc w błogiej nieświadomościwink

                        zapewniam cie ze wiem kto pracuje na moja emeryture
                    • blenusia Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 18:16
                      Lipcowa: nie po to tu jestesmy żeby się nawzajem obrażać, ale
                      naprawdę to nasze dzieci będą pracować na to byśmy my mieli
                      wypłacane emerytury.
                      W innym wypadku to można wkładać do "skarpety" lub co bardziej
                      światowismile na konta bankowe i tak przez 30 lat odkładając tylko po
                      300 zł miesięcznie moznaby uzbierać dobre 100 tysięcy, Ale co z
                      tego?? przecież po dewaluacjach, za 30 lat to moze byc nic nie warte.
                      Po to właśnie są fundusze emerytalne!
                      ...a nie Ty "sobie sama"
                      • iwonagos Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 19:53
                        Spore luki w wykształceniu lalkawink A system emerytalny taki sam we wszystkich państwach. Trudno mi zrozumieć, że nie możesz pojąć jak funkcjonuje, ale cóż, widocznie to zbyt skomplikowane dla ciebiewink
                        Poczytaj trochę lalka, dokształć się, to ważne.
                        A niby taka kształcona jesteśwink
                        Dodam jeszcze jedno. Ty masz pretensje do ubogich, którzy otrzymują pomoc od państwa chociażby w postaci becikowego.

                        Ja natomiast nie trawię chamów takich jak ty, którzy się wykształcili za nasze podatki, a poźniej prysnęli za granicę. To dopiero hit!
                        • 18_lipcowa1 Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 21:05
                          iwonagos napisała:

                          > Spore luki w wykształceniu lalkawink A system emerytalny taki sam we
                          wszystkich p
                          > aństwach. Trudno mi zrozumieć, że nie możesz pojąć jak
                          funkcjonuje, ale cóż, w
                          > idocznie to zbyt skomplikowane dla ciebiewink


                          Alez skad, ja to rozumiem bardzo dobrze i doskonale wiem kto pracuje
                          na moja emeryture.


                          > Poczytaj trochę lalka, dokształć się, to ważne.
                          > A niby taka kształcona jesteśwink

                          Dam Ci rade- jak za duzo uzywasz slowa lalka, to juz nie ma takiego
                          efektu jak bys chciala.

                          > Dodam jeszcze jedno. Ty masz pretensje do ubogich, którzy
                          otrzymują pomoc od pa
                          > ństwa chociażby w postaci becikowego.
                          >
                          > Ja natomiast nie trawię chamów takich jak ty, którzy się
                          wykształcili za nasze
                          > podatki, a poźniej prysnęli za granicę. To dopiero hit!



                          Zapewniam Cie ze moja edukacja byla oplacona przez moich rodzicow a
                          potem przeze mnie.
                          I wracam wlasnie z zagranicy.
                          • meusus [...] 26.07.09, 22:24
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • iwonagos [...] 26.07.09, 23:04
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • 18_lipcowa1 Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 23:14
                              iwonagos napisała:

                              > jeżeli chodzi o ciebie lalkawink to akurat jest mi przykro, że
                              wracasz...
                              > Tamu krajowi potrzebni są inteligentni ludziesmile

                              No to cale szczescie ze ma ciebie.

                              A poza tym serio? inteligentni? A ja myslalam ze raczej zaradni, nie
                              ciagnacy od panstwa becikowego i innych zapomog?
                              • iwonagos Re: tępa jesteś;) 26.07.09, 23:48
                                Taaaaaaaa, to państwo bardzo pomaga. Daje 1000 zł becikowego. Hmmm, chyba dawno w Polsce nie byłaś i zapewne nie znasz polskich cen. Gdybyś znała, nie gryzłaby cię ta kwota.
                                Tak, bardzo to państwo pomaga. Można tu np dostać 48 zł rodzinnego miesięcznie na jedno dziecko, jeżeli dochody na jednego członka rodziny wynoszą bodajże 580 zł. Kurcze, jakby się która wyłudzaczka postarała, urodziła tak z 15 dzieci, to omg, dostałaby 720 zł miesięcznie!!!!


                              • gabi683 Re: tępa jesteś;) 29.07.09, 18:06
                                18_lipcowa1 napisała:

                                > iwonagos napisała:
                                >
                                > > jeżeli chodzi o ciebie lalkawink to akurat jest mi przykro, że
                                > wracasz...
                                > > Tamu krajowi potrzebni są inteligentni ludziesmile
                                >
                                > No to cale szczescie ze ma ciebie.
                                >
                                > A poza tym serio? inteligentni? A ja myslalam ze raczej zaradni,
                                nie
                                > ciagnacy od panstwa becikowego i innych zapomog?
                                >
                                >


                                matko Lipcowa wracasz z cudownego UK juz i tam Ciebie nie chcą?
                  • mumi7 Re: tępa jesteś;) 27.07.09, 10:46
                    Nie tak ostro, siostrowink Nasz system emerytalny jest skopany, co do
                    zasady Ty sama wypracowujesz i korzystasz z własnej emerytury i tak
                    byc powinno. Wówczas nie pojawia się koniecznośc opierania swej
                    śrendiej życiowej na rzeszach noworodków - dzieciach pozostałych
                    obywatelek tego kraju. Każdy zależy od siebie. Niestety nasz cudowny
                    złodziejski, trwajaacy dziesiątkami alt system trudno teraz zmienić,
                    bo pieniądze dzisiejszych emerytów dawno już zjedzone;-(
            • gabi683 Re: ....!! 29.07.09, 18:03
              18_lipcowa1 napisała:

              > Jestem zabezpieczona.
              > I jestem za pomoca rodzinie ale nie w tej formie.

              A co Ty masz do tego zyjesz w cudownym UK i wilkie G Ci do tego.
              >
    • nati.82 Re: pożegnamy becikowe? 27.07.09, 09:59
      Pomoc państwa powinna wyglądać inaczej niż ten marny tysiąc, bo jak policzę ile
      mnie ciąża kosztuje, nie mówiąc już o wyprawce, to te pieniądze to kropla w
      morzu potrzeb. Wcale bym nie oczekiwała materialnej zapomogi ze strony państwa,
      ale dobrej, bezpłatnej opieki medycznej na przykład. I to by była pomoc, a nie
      ochłap rzucony, żeby nie było, że rząd nie pomaga.
      • niteczka.1 Re: pożegnamy becikowe? 27.07.09, 14:10
        a ja uważam że becikowe powinno być- bądź co bądź-coś za to można było kupić-
        służby zdrowia i tak nie uzdrowią , nic i tak łatwiej nie będzie a przynajmniej
        to 1000 zł było
        • blenusia Re: pożegnamy becikowe? 27.07.09, 19:14
          No, ale przeciez to becikowe będzie!
          Dla najbiedniejszych 2000 dla srednozamożnych 1000 a dla
          najbogatszych nic.
          • 18_lipcowa1 Re: pożegnamy becikowe? 27.07.09, 19:26
            blenusia napisała:

            > No, ale przeciez to becikowe będzie!
            > Dla najbiedniejszych 2000 dla srednozamożnych 1000 a dla
            > najbogatszych nic.


            Czyli ? Nagradzamy ogolnie niezaradnosc zyciowa.
            • antyka Re: pożegnamy becikowe? 29.07.09, 08:45
              Zarabiamy z meze dobrze, ale becikowym nie wzgardze.
              Od wielu lat place skladki za ubezpieczenie zdrowotne
              i nie korzystam z uslug publicznej sluzby zdrowia.
              Raz popelnilam ten blad i skonczylo sie masakra.
              Lecze sie prywatnie, porod tez oplacilam z wlasnej kieszeni,
              dlatego becikowe potraktuje jako zwrot moich skladek...
              • blenusia Re: pożegnamy becikowe? 29.07.09, 09:41
                masz rację...

                A jeszcze co do pomocy to mnie szlag też trafia jak ktoś przepija ta
                kasę, ale wiele osób dobrze ją zainwestuje....
                ......taka trzeba miec nadzieję
                • bumer21 Re: pożegnamy becikowe? 30.07.09, 15:49
                  Nie jestem psychologiem ale czytając twoje wątki lipcowa stwierdzam
                  że straszny dziwak z Ciebie. ZZZZZZZZZZZZZxle mi się twoje
                  wypowiedzi czyta ( i to nie na tym wątku bo tu nawet starasz się
                  jakiś poziom zachowac) wydajesz mi sie byc ososbą nieszcesliwa na
                  maxa. Wszystkie twoej wypowiedzi ( (90% ) to są naprawde chamskie
                  odzewy. Szkoda
                  • eda_79 Re: pożegnamy becikowe? 07.08.09, 11:46
                    Ja np. dostałam umowę tylko do dnia porodu. Znając życie przy
                    wyliczaniu naszych zarobków zostanie wzięty jakiś dotychczasowy
                    okres, wiec nie dostaniemy niczego a nikt nie weźmie pod uwagę że
                    zostaniemy już z jedną pensją a nie dwoma. Znam natomiast mnóstwo
                    ludzi, którzy ukrywają dochody pracując na czarno, przy tym dostają
                    mieszkania socjalne, zasiłki oraz oczywiście becikowe. I czy to jest
                    sprawiedliwe?
                    • blenusia Re: pożegnamy becikowe? 07.08.09, 13:23
                      Jedno becikowe przysługuje wszystkim i tzreba je odebrać chyba 1
                      miesiac po porodzie a drugie mozna do 12 miesięcy po porodzie. O
                      czywiście, ze przynosisz zaświadczenie z Urzędu Skarbowego z roku
                      poprzedniego lub 2 lata wstecz. Ale mozesz, też pisac podanie, że
                      utraciłas dochód i tez dostaniesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja