malutkamamusia
25.07.09, 14:52
Przedwczoraj czyli w dniu terminu porodu wg OM miałam zrobiony brutalny
masaż szyjki macicy. Jak na razie Dzidziuś na ten masaż oporny... po tym
masażu zaczął mi odchodzić czop śluzowy. Na początku czysty biały, podbarwiony
krwią. Odchodzi stopniowo ,przy każdej wizycie w toalecie. Tyle , że teraz
wygląda zupełnie inaczej- żółto- brunatny,galaretowaty. Jest go w sumie
bardzo dużo- myślę , że do teraz pełna szklanka...
Czy to w porządku? jak był u Was?