zabcia35
04.08.09, 11:59
Myslałm ze bede zdystansowana do wyniku bez względu na to co
wyjdzie, bo to statystyka itp.
Nieprawda.
Od wczoraj nie potrafie normalnie funkcjonować.
Odebrałam wynik. Ryzyko ZD > 1:50, Wskazana dalsza diagnostyka.
A u mnie amnio nie wchodzi w gre, bo leze z powodu krwiaków i
skurczy....
Jak nie zwariować, jak zniesć tą myśl i czekać do stycznia na poród,
jak spokojnie przezyć swieta, jak nie bać się porodu i spotkania z
dzieckiem, jak nie umierać ze strachu, ze prawda moze byc inna
niżbym chciała?...
Zrobiłabym amnio, ale jeśli strace dziecko a okaze się zdrowe?
Co ja mam zrobić?
Nie moge podjąć zadnej decyzji, która by mnie uspokoiła.
Tak mi źle Dziewczyny, ze brak mi słow.
Wczoraj myslałam ze wstanie nowy dzień, to ochłonę, spojrze inaczej.
Tymczasem jest gorzej niż źle...
Nie spałam dziś w nocy,a od rana zupełnei chodze do tyłuI ta
bezradność, która mnie dobija...