Witam Panią!
Otóż jestem w ciąży, obecnie 16t1d i mam bardzo złe wyniki z testu
papp-a!!!!

Robiłam usg genetyczne i wszystko wyszlo znakomiecie,
a testy z krwi....katastrofa! mam 24 lata jest to moja pierwsza
ciąża, ja jestem całkowicie zdrowa, mąż też(26 lat) i w obu
rodzinach nie ma żadnych wad genetycznych ani rozwojowych więc skąd
takie wniki???? już podaję co i jak:
wolne B-hCG 83,20 IU/I odpowiada 2,487 MoM
PAPP-A 0,780 IU/I odpowiada 0,197 MoM
CRL 75,0 mm
FHR 156 ud/min
NT 1,9 mm
Markery wad chromosomalnych:
kość nosowa-obecna, kąt czołowo szczękowy twarzy-nie badany,
niedomykalność zastawki trójdzielnej-brak, ocena przepływu
doplerowskiego przez Ductus Venosus-fala A obecna
Anatomia płodu: czaszka/mózg-obraz prawidłowy, kręgosłup-obraz
prawidłowy, serce-obraz prawidłowy,żołądek-widoczny,pęcherz moczowy-
widoczny,ręce-obie widoczne, stopy-obie widoczne.
A oto wyliczone moje ryzyko dla trisomii 21, czyli ZD :
podstawowe 1:1394
wyliczone z usg 1:5177
wyliczone z biochemii 1:25 (!!!!!!!!!!!!)
indywidualna, łączna wartość ryzyka: 1:88 !!!!!
Moja waga to 64 kg, papieosów nie palę, biorę luteinę, żadnych wad
genetycznych w rodzinie, na aparacie badanie robiono wg ostatniej
miesiączki, co wskazywało na wiek ciązy 14 t 0 d, ale tak naprawdę
było to dokładnie 13 t i 2d ( sam lekarz to potwierdził, ale
ostatecznie został zapis wg OM), krwiaków ani żadnych plamień w
czasie ciąży nie miałam wcale.
Chcę również zaznaczyc, iz 3 dni temu mój lekarz prowadzący ( po
odbiorze moich wyników) zrobił mi usg i badal dokladnie wszystko i
sam stwierdził, że dzidziuś nie wyglada jak dziecko z ZD. ma
wszystkie organy,serduszko ładnie i prawidłowo bije, kości nosowe
ładnie widoczne, kość udowa normalnych rozmiarów, powiedział też że
dzidziuś jest bardzo ruchliwy, co tez dobrze świadczy (podobno
dzieci z ZD są bardziej apatyczne) i powiedział rownież, że u
dziecka z ZD można dodatkowo zauważyć otwieranie buźki i wysuwanie
języka- on u mojego tego nie zauważył. Dziecko ma rowniez prawidłowy
wzrost, jak na ten wiek ciąży.
Nie mniej jednak zostałam skierowana na amniopunkcję, bo stwerdził,
iż ryzyko faktycznie jest bardzo duże, choć wg usg jest znakomicie!
Zresztą sam był dosyc zaskoczony ładnymi obrazami z usg, a fatalnymi
wprost wynikami z krwi. Mówi, że amniopunkcja jest w tym wypadku jak
najbardziej uzasadniona i wskazana, aby okreslic co dalej.
Proszę o pomoc, bo ja po prostu wariuję z tego myślenia! nie wiem co
się dzieje i jak to by było mozliwe???? czy często zdarza się, aby
wyniki były zafałszowane az tak bardzo??? i czy zdarzało się, iż
były kobietki z równie złymi lub gorszymi wynikami, a rodziły w
efekcie zdrowe dzieci???
Co mam robić??? pomocy! płaczę cały czas

Ta ciąża była tak
wyczekiwana i kochana od samego poczatku, a teraz tutaj takie coś!
Po badaniu usg bylismy tacy szczęśliwi, pojechalismy na wakacje i
calkowicie zapomnielismy o tych paskudnych testach z krwi! aż tutaj
nagle jak grom z jasnego nieba telefon od lekarza, że trzeba
przyjechać na rozmowe, bo nie jest dobrze..... szok i
niedowierzanie. Cały czas płacze i się trzese ze strachu....
Amniopunkcja 26.08.09r. boję się bardzo, ale jeszcze bardziej
czekania i wyniku. Jakie mam szanse???