Dodaj do ulubionych

palenie w 27 tc

IP: *.unitymediagroup.de 26.08.09, 22:34
mam pytanie czy jesli rzuce teraz palenie nie zaszkodzi to mojemu dziecku...
bo naczytalam sie ze to tez moze miec niekozystny wplyw na nia.. i dodam ze
pale 6 papierosow dziennie i czy moze to miec jakis wplyw na dzizdiusia??
Obserwuj wątek
    • Gość: kisi_165 Re: palenie w 27 tc IP: *.rtk.net.pl 26.08.09, 23:48
      Myśle,że skoro chcesz rzucić to rzuć. I Tak szkodzisz paleniem więc
      chyba lepiej zaszkodzić nie paleniem. Co i tak bedzie dla dziecka
      zdrowsze i lepsze(I napewno dla Ciebie). Wiem,że są takie opinie,że
      powinno się stopniowo rzucać bo odrazu może zaszkodzić dziecku. To
      nie prawda i każdy mądry lekarz to potwierdzi.
      • gootica Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 08:33
        To żart jakiś??????
    • agnieszka.lojek Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 09:00
      To bardzo dobry pomysł. 3mam kciuki!!
    • tosia79 Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 09:22
      Nie wierzę w to co czytam!!
      • gootica Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 09:34
        Ja tak samo!!!IQ pantofelka. Posty o paleniu w ciązy, jak i same osobniczki
        palące doprowadzają mnie do furii. Jak można pisać" dzidzia" a wyobrażać sobie
        tego, ze ta "dzidzia" wdycha truciznę. Walnij się w głowę dziewczyno i to ostro.
        Jednak takim jak ty już nic nie pomoże
    • Gość: ancor Re: palenie w 27 tc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 11:08
      Łatwo mówić tym które nie paliły przed ciążą lub tym które po zajściu w ciążę
      miały niesmak do papierosów. Święte matki polki się znalazły! Najłatwiej było by
      żeby zawsze czarne było czarne a białe było białe, ale każda z nas jest inna i
      inaczej uzależniona i nie każda potrafi uporać się z papierochami i takie
      kobiety potrzebują wsparcia na każdym kroku w rzucaniu palenia i pochwał za to,
      że się starają, ograniczają, chcą rzucić ten nałóg, pocieszania, że na pewno się
      uda bo jak słyszą same słowa krytyki, to jeszcze trudniej jest im rzucić.
      Krytyka z reguły odnosi odwrotny skutek od zamierzanego. Jeżeli dasz radę to
      rzuć, będę trzymać kciuki, żeby Ci się udało. POWODZENIA!!! I pamiętaj, że każdy
      papieros z którego zrezygnujesz zmniejszy ryzyko, problemów zdrowotnych Twojego
      Dziecka. Jak rzucisz teraz, to dziecko przestanie być zatruwane teraz i jak
      będziesz karmić piersią no i zaoszczędzisz sporo swojego zdrowia i pieniędzy.
      • gootica Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 12:09
        I tu się mylisz!Ja przed ciążą paliłam paczkę dziennie. W momencie kiedy
        zrobiłam test wyrzuciłam fajki. Więc nie mówcie, że nie można!!! I właśnie
        dlatego będę taka cięta na bezmózgowce palące w ciąży. Inaczej ich nazywać nie
        będę. Widok takiej ciężarnej z fajką przyprawia mnie o odrazę. Siebie trujcie,
        proszę bardzo, ale czemu winne jest to podtruwane maleństwo??? Bo pseudomamusia
        nie może się powstrzymać???I ona jeszcze pyta czy rzuceniem palenia zaszkodzi
        dziecku. Szkoda mi, ze będzie miało taką matkę. Tyle na ten temat!
        • kaeira Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 12:33
          gootica napisała:
          > I tu się mylisz!Ja przed ciążą paliłam paczkę dziennie. W momencie kiedy
          > zrobiłam test wyrzuciłam fajki. Więc nie mówcie, że nie można!!!

          Ty mogłaś. A inna nie może. Każdy jest inny. A nałóg ma straszną siłę.

          PS. Paliłam (dawno temu) bardzo dużo, rzuciłam bez żadnego trudu z dnia na dzień, ale w ogóle się nie starając - pewnego dnia taka na mnie "łaska spłynęła". Przedtem przez ileś lat nie udawało mi się rzucić nawet na jeden dzień.
          • gootica Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 13:12
            te co nie mogą to może wyobraźni nie mają?....chyba nie ma lepszej motywacji?
            brak słów...
    • kaeira Re: palenie w 27 tc 27.08.09, 12:36
      Gość portalu: sila napisał(a):
      > mam pytanie czy jesli rzuce teraz palenie nie zaszkodzi to mojemu dziecku...
      > bo naczytalam sie ze to tez moze miec niekozystny wplyw na nia


      Gdzie na miłość boską się tego naczytałaś?!
      Oczywiście jest odwrotnie - im mniej papierosów będziesz palić (a najlepiej w ogole) tym lepiej dla twojego dziecka. Dodam, że palenie jest szczególnie szkodliwe dla rozwoju dziecka właśnie w ostatnim trymestrze!
      • Gość: j.n. Re: palenie w 27 tc IP: *.chello.pl 27.08.09, 14:15
        Rzuć! Nie będę ci wyzywać od "różnych takich o niskim IQ", bo zdaję sobie sprawę
        jak się czujesz. Wiem, że jest baaardzo ciężko. Jeżeli tylko nachodzą cię myśli
        o rzucaniu to wywal papierochy w diabły. Łatwiej urodzisz, bo płuca będą miały
        lepszą wydolność. Dzieciak będzie lepiej rozwinięty.
        Ja jak zobaczyłam dwie kreski od razu rzuciłam (a fajki kupiłam jak szłam do
        apteki po test). Po drodze wyssałam jeszcze 2 niquitiny, ale zrezygnowałam z
        tego bo wiem, że i to nie jest obojętne dla dzieciaka.
        Trzymam kciuki, że się uda. Warto. Poproś kogoś o pomoc. Może męża, partnera,
        matkę, znajdź grupę wsparcia. Gdy poczujesz chęć na papierosa zadzwoń do nich,
        napisz smsa lub maila. To jest jeden z wielu pomysłów. Poszukaj swojej metody.
        Bądź dumna z siebie gdy zrezygnujesz z papierosa. Kup sobie coś fajnego gdy
        uzbiera się wartość kilku paczek. Albo kup coś fajnego dla dziecka.
        Zyczę powodzenia w rzucaniu!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka