Dodaj do ulubionych

kiedy test?

06.05.12, 19:08
Dziewczynki piszę bez jakiegokolwiek przekonania, sama nie wiem, tak chyba postanowiłam zapytać , może licząc troszkę na wsparcie albo sama nie wiem na co , biorę duphaston , bo mam 2 cykle nieudane , zostało mi 4 tabletki więc pojutrze powinnam odstawić, no i zrobić test- ale do tego stopnia straciłam nadzieję, że potrzebuję kopa wink czuję , że znów się nie udało i jak o tym myślę to mi strasznie smutno i zła jestem na cały świat - wszystko dokładnie tak samo jak wcześniej - jajniki nie bolą , może trochę się odezwały ze dwa dni temu, obsypało mi buzię, boli lewa pierś - twarda jak kamień , prawa flak uncertain , śluzu raczej brak - sucho , mega chcica na słodycze, spanie - i tyle identyko jak poprzednie dwa cykle - no ale test zrobię , bo jak rozumiem @ nie pojawi się wcześniej niż odstawię duphaston? Normalnie powinnam dostać 9 - 10 maja. Czy test zrobić z moczu czy lepiej odrazu z krwi?


p.s buuuu sad(((((
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: kiedy test? 06.05.12, 19:15
      Test z krwi a okres dostaniesz po odstawieniu Duphastonu /masz za niski progesteron?/
      • emes.k Re: kiedy test? 06.05.12, 19:28
        W sumie nie wiem nie badałam progesteronu , moja gin kazała najpierw brać duphaston i zobaczymy co w tym cyklu - ale czuję ze nic sad , od 2 cykli plamiłam 2 dni zanim dostałam okres więc gin zapisała duphaston - ale może warto zrobić teraz te wszystkie badania.....
        • kisi_165 Re: kiedy test? 06.05.12, 20:16
          Napewno powinnaś zacząć od progesteronu,prolaktyny i tsh.
          • emes.k Re: kiedy test? 06.05.12, 20:49
            tsh to oddzielna sprawa mam hashimoto, biorę od roku euthyrox 37,5 ale resztę muszę koniecznie zrobić , ale póki co muszę się pogodzić i uporać z tym , że znów się nie udało
        • lidek0 Re: kiedy test? 07.05.12, 07:04
          Nie ma sensu łukanie Duphastonu bez badań /co za lekarz tak postepuje?/
    • alinalen Re: kiedy test? 06.05.12, 21:00
      ja zaszłam w cyklu który spisałam na straty. Żadnych objawów, zero sluzu, piersi flaki, dobre samopoczucie...ale poniewaz brałam luteinę zrobiłam test w dniu w którym juz nie powinnam jej wziąć-rano i zobaczyłam 2 krechy. nie uwierzyłam bo test był tani z allegro ale kontynuowałam luteinę, powtórzyłam test po 3 dniach - 2 krechy.... i do tej pory nie mam objawów a jestem w 11 tyg ciązy. W pierwszej ciązy od dnia spodziewanej miesiączki miałam potworne bóle piersi, senność, potem nudności itd. wiec nie ma reguły smile życze powodzenia
      • emes.k Re: kiedy test? 06.05.12, 21:06
        alinalen dzięki smile właśnie przed chwilą przypominałam sobie objawy z pierwszej ciąży i tym razem nic jej nie przypomina - eh... tak bardzo marzę o drugim dzidziusiu ... smile smile smile
        • paulid Re: kiedy test? 06.05.12, 21:24
          Emes.k, ostatnio o Tobie myślałam!
          Ja przedwczoraj dostałam @, więc też dupa. A wczoraj dowiedziałam się o ciąży koleżanki, która się nie starała... Miałam kiepski dzień sad

          Trzymam za Ciebie kciuki! Może to jednak ciąża! Póki nie masz okresu, jest nadzieja!
          Ja już ją tracę. Mąż znowu wyjeżdża w delegację. Myślałam, że pójdzie szybko, a jednak los działa po swojemu sad Chciałam, żeby była mała różnica wieku między dziećmi, ale stale się powiększa. I nie mam gwarancji, że drugie dziecko kiedykolwiek się pojawi...
          Może za długo zwlekałam? Może powinnam była zacząć starania, jak córa miała ok. 1,5 roku? Bez sensu sad
          Ściskam!
          • emes.k Re: kiedy test? 06.05.12, 22:14
            hej paulid kochana też o Tobie myślałam smile dziś i wczoraj i tak w ogóle ciekawa byłam jak się potoczy nasz los bez wpisywania an listę smile
            kurczę szkoda, myślałam, że Tobie się uda - znaczy ze nam się uda razem smile
            u mnie dokładnie to samo w pracy 3 laski w ciąży i jeszcze koleżanka zadzwoniła z wieścią, że jest 8 tc - mega dół oczywiście cieszę się smile ale jest mi strasznie przykro, też liczyłam na niedużą różnicę wieku a tu czas ucieka, ogólnie to boli mnie to , że pojawiłam się tu przypadkiem z głupiego powodu - jak zaplanować płeć- a teraz sama na siebie wściekłą jestem , że miałam taki pomysł i za chiny ludowe nie pomyślałabym , że to będzie tyle trwać- już sama nie wiem czy mam na co liczyć, pierwsza ciąża odrazu - nawet przez sekundę przez myśl mi nie przemknęło , że to może być tak trudne sad
            trzymaj się kochana, ja na wiele nie liczę i trochę skrzydła mi się podcinają jak pomyślę , że teraz będę musiała przejść przez cykl różnych badań, że może te starania odwleka się o pół roku o rok, ze ten zal się będzie we mnie kumulował
            .... smutny dziś dzień - a następne wcale lepiej się nie zapowiadają, nawet nie mam ochoty tego testu robić..
            • paulid Re: kiedy test? 07.05.12, 14:21
              Nie łam się! Wszystko się ułoży i uda! Głowa do góry, ok? smile
              A może odezwiemy się do siebie na priv? smile
              • emes.k paulid :) 07.05.12, 19:08
                no pewnie smile odezwij się na mojego maila gazetowego smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka