Dodaj do ulubionych

instynkt macierzynski

24.07.06, 13:03
witam przyszłe mamuski!!!ja jeszcze nie jestem w ciązy i nawet sie o nia nie
staram,sledze wasze forum od kilku tygodni i jestem załamana-nie
przypuszczalam ze z zajciem w ciaze moze byc tyle problemow.Mam 25 lat,jestem
mezatka, koncze studia-obrona we wrzesniu, bardzo ale to bardzo chce miec
dzieci tylko...ciagle wydaje mi sie ze mam jescze czas...Jak juz napisałam
koncze studia, nie mam jeszcze pracy, do splacenia mamy kredyt studencki,
jestesmy miesiac po slubie, mieszkamy z rodzicami (na szczescie w domu-wiec
mamy troche miejsca dla siebie)W jakiej wy byłyscie sytuacji gdy
postanowiłyscie sie starac o dziecko.glupie pytanie-ale ile miesiecznie trzeba
mies na najwazbniejsze potrzeby maluszka????
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: instynkt macierzynski 24.07.06, 17:21
      Temat-instynkt macierzyński a piszesz o studiach, mieszkaniu i ile trzeba wydać
      kasy na dziecko..gdzie tutaj ten instynkt?
      Nie ma określonej kwoty, każdy wydaje tyle na ile go stać.
      Przejdz się po sklepach, zoabcz ile kosztuje wózek, pieluchy, obranka,
      mleko...są tansze i droższe sklepy, więc kazdy znajdzie coś na swoją kieszeń.
      Ale ja widze, że twój instynkt to gdzies jest schowany glęboko..
    • liwwia Re: instynkt macierzynski 24.07.06, 18:52
      Witaj!

      Kiedys myslalam podobnie...Chcialam miec dzieci, ale przeciez najpierw musialam
      skonczyc studia, potem praca, w ktorej oczywiscie musialam sie wykazac,
      mieszkanie itd...W listopadzie 2005 roku odstawilam tabletki antykoncepcyjne i
      bylam pewna, ze niedlugo po tym zajde w ciaze..i?
      Staram sie nadal ...jak dotad nic..

      Mam 26 lat i zaczelam teraz regularnie odwiedzac lekarza...

      Powiem Ci jedno..Gdybym miala cofnac czas to duzo wczesniej zaczelabym
      starania...

      Czasem mysle, ze juz swiruje..To starania, liczenie plodnych dni doprowadza
      mnie do powoli obledu..

      Podczas sexu mysle tylko o tym czy moze tym razem sie uda....to chyba nie jest
      normalne...

      A praca? Powoli mnie dobija, bo mam coraz to wiecej obowiazkow i coraz wiecej
      odpowiedzialnosci..Czasem mam wrazenie, ze nie mam czasu na swoje zycie
      prywatne....Glupio to brzmi, ale mam nadzieje, ze wiesz co mam na mysli..

      Dlatego powiem Ci jedno: super, ze konczysz studia...a jezeli chodzi o dziecko
      to zacznij starac sie juz teraz..Studia studiami , a starania staraniami..
      Obrona pracy Ci nie ucieknie...

      Tak naprawde nie ma nic wazniejszego w zyciu jak wlasna rodzina i jej
      szczescie..wszystko inne poczeka.

      Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze powodzenia..
      Liwia
      • arka1111 Re: instynkt macierzynski 24.07.06, 19:13
        lilka masz calkowita racje, najpierw wpisalam temat...a potem jakos tak sie
        dziwnie rozpisalam...ja sie chyba boje ciazy i dziecka,bardzo chce,ale...tu nie
        moge sie w niczym pomylic, nie ma powtorki,to nie egzamin ktory jakby co to
        mozna powtorzyc.boje sie tez ze finansowo nie wyrobimy.moj brat duzo straszy ode
        mnie dlugo zwlekwl z zalozeniem rodziny, drzewo , dom , praca, dobre zarobki i
        dopiero dzieci, oczywiscie niania od rana do nocy bo dla nich najwazniejsze jest
        zeby dzieci mialy "wszystko".ja bym tak nie chciala, chcialabym sama siedziec z
        moim malenstwem,a zamiast 50 par nowych sukienek moge dac mu siebie i swoj
        czas-tylko czy to wystarczy.A moze ja sie zwyczajnie boje porównań i tego ze
        bede gorsza od brata???
        • magdax78 Re: instynkt macierzynski 28.07.06, 17:13
          kobieto ja ma m 28 i nie swiruje ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka