Dodaj do ulubionych

do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 lat)

26.08.07, 23:46
Ja i moj narzeczony myslimy o dziecku, chyba zaczniemy sie wkrotce
starac, dwa tygodnie temu wyszedl mi pozytywny test ktory okazal sie
byc pomylka. M yslelismy o dziecku wczesniej ale od tamtej pory
myslimy, ze to moze byl jakis znak dla nas, w koncu te testy sie
czesto nie myla...
chcialam tylko zapytac was czy nie zalujecie? czy poczekalybyscie
dluzej z dzieckiem gdybyscie mogly cofnac czas?

dodam ze od niecalego roku mieszkamy w Angli wiec mozemy liczyc
tylko na siebie.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 26.08.07, 23:50
      To jest młody wiek? Nie wiedziałam, wydawało mi się, że optymalny.
      W każdym razie nie żałuję, a też moglismy liczyć tylko na siebie.
      • dragica Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 26.08.07, 23:55
        andaba napisała:

        > To jest młody wiek? Nie wiedziałam, wydawało mi się, że optymalny.
        > W każdym razie nie żałuję, a też moglismy liczyć tylko na siebie.
        >
        >
        >
        Optymalny?fiziologicznie optymalny wiek -20-28,30 lat.
        • andaba Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 00:05
          dragica napisała:

          > Optymalny?fiziologicznie optymalny wiek -20-28,30 lat.

          O ile pamiętam ze szkoły to fizjologicznie najlepiej między 18 a 24.
          25-letnia pierworódka była uważana za "starą".
          • dragica Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 00:08
            u kobiet przed 20stka jest wieksze ryzyko powiklan, tak jak u kobiet
            po 30stce.
            ginekologia i poloznictwo tez sie zmienia, tak jak i granica wieku
            pierworodek.
    • zuziulek1-only Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 26.08.07, 23:51
      Nie wiem ile masz lat, ja urodziłam niunię mając 20 lat, teraz ma
      już 5 lat, a ja 25. I po swoich doświadczeniach stwierdzam i każdemu
      mówię , że najlepszy wiek dla kobiety to 27-30 lat. Jeśli chcesz
      więcej wiedzieć na ten temat to pytaj. mój numer gg 9645151.
      Pozdrawiam. Mama Zuzi
    • dragica Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 00:11
      co wiecej, w nowszej literaturze znajdzie sie nawet informacja, ze
      optymalny wiek to od 25-29 lat...
    • rupiowa Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 10:25
      ja rodzilam majac 22 lata i za nic nie zmienilabym tej decyzji. Teraz kiedy
      corka ma 16 miesiecy wlasnie bierzemy sie za drugie dziecko.
    • beatiness Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 10:58
      sami musicie zadecydować czy macie warunki i mozliwosci, jesli tak
      to dlaczego nie? ja urodziłam w wieku 22 lat i nie żałuję, chociaz
      musiałam wziasc dziekanke na studiach bo studiuję chemię. jestesmy z
      mezem bardzo szczesliwi.
    • barabasia2 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 12:40
      Może niektóre będą mnie osądzać...ale..
      Cóż to sie za nowa świecka tradycja się zrobiła, że dzieci sie ma przed ślubem?
      To nie zależy Wam na tym, żeby najpierw pobyć małżeństwem a potem założyć
      rodzinę? Jak sie okazuje, że kobieta w ciąży, to sie na szybko robi wesele, bo
      co ludzie powiedzą na nieślubne dziecko...
      Rozumiem, że macierzyństwo w pewnym wieku jest popędzane przez zegar biologiczny
      ale jest pewna kolejność...wybaczcie

      Kto jest podobnego zdania?
      • adamari1 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 12:50
        "pobycie malzenstwem" rowna sie zalozeniu rodziny - to tak w kwestii formalnej.
        a kto jaka kolejnosc wybiera, czy tez jaka kolejnosc mu sie w zyciu przytrafila,
        to sprawa tego kogos.
      • aga8382 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 16:12
        Co do nowej świeckiej tradycji : A co to ma do rzeczy ? Co prawda
        nie mam już 20-23 lat(mam 25) , od 5 lat mieszkam z moim ukochanym (
        czy pobyliśmy już wystarczająco długo sami? czy fakt posiadania
        papierku cokolwiek by zmienił? ) Jakis rok temu zdecydowalismy ,że
        chcemy mieć dziecko i udało się ,obecnie jestem w 28 tc. Może to
        kogoś urazi,ale śmieszą mnie uwagi ,że najpierw musi być ślub i nie
        do końca rozumiem tych , którzy po dowiedzeniu się o ciąży szybko
        organizują ślub bo co to będzie? Nic nie będzie. Jeżeli się
        kochacie , szanujecie i wiecie ,że jesteście dla siebie stworzeni to
        nie ma żdanego znaczenia....A ślub weźmiemy , bo chcemy, wg planu -
        w przyszłym roku latem i fakt posiadania dziecka niczego tu nie
        zmienia..
      • koza_w_rajtuzach Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 17:32
        > Cóż to sie za nowa świecka tradycja się zrobiła, że dzieci sie ma
        przed ślubem?

        A czy ktoś tutaj pisał o "robieniu" dzieci przed ślubem? To, że
        dziewczyna jest młoda nie oznacza, że nie jest mężatką.
        Ja akurat pierw wzięłam ślub, potem urodziłam córkę, głównie
        dlatego, żeby nikt nie powiedział, że biorę ślub, bo muszę. Brałam z
        miłości. Bardziej wysublimowych powodów takiej a nie innej
        kolejności nie było wink. Poza tym nie każdy w Polsce jest katolikiem
        i nie dla każdego takie zasady są ważne. Ja np. jestem ateistką i
        mam to gdzieś w jakiej kolejności co kto robi. Osobiście mieszkałam
        ze swoim facetem od 17 roku życia (więc wiedziłam jak to jest być z
        nim w małżeństwie), uprawiałam notorycznie seks przed ślubem i się
        tego nie wstydzę.
        • mapi9 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 21:00
          koza_w_rajtuzach napisała:

          > > Cóż to sie za nowa świecka tradycja się zrobiła, że dzieci sie
          ma
          > przed ślubem?
          >
          > A czy ktoś tutaj pisał o "robieniu" dzieci przed ślubem? To, że
          > dziewczyna jest młoda nie oznacza, że nie jest mężatką.
          > Ja akurat pierw wzięłam ślub, potem urodziłam córkę, głównie
          > dlatego, żeby nikt nie powiedział, że biorę ślub, bo muszę. Brałam
          z
          > miłości. Bardziej wysublimowych powodów takiej a nie innej
          > kolejności nie było wink. Poza tym nie każdy w Polsce jest
          katolikiem
          > i nie dla każdego takie zasady są ważne. Ja np. jestem ateistką i
          > mam to gdzieś w jakiej kolejności co kto robi. Osobiście
          mieszkałam
          > ze swoim facetem od 17 roku życia (więc wiedziłam jak to jest być
          z
          > nim w małżeństwie), uprawiałam notorycznie seks przed ślubem i się
          > tego nie wstydzę.


          jeśli piszesz o autorce wątku to nie ma męża tylko narzeczonego
    • corkaswejmamy Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 13:08
      Córkę urodziłam dwa lata po ślubie, w wieku 23 lata. Gdyby nie to, że nie
      udawało nam się pewnie byśmy ja mieli pół roku wcześniej. No, ale na szczęście w
      ogóle się pojawiła. Nasze najsłodsze cudo.To był cudowny czas, niczego nie
      żałujemy. Ciążę, jak większość chyba współczesnych kobiet miałam zagrozoną i to
      porządnie. Doszlo do tego, że w 8 mc ciąży, w połowie semestru musialam wziąć
      dziekankę. To chyba bylo najgorsze. Ale opłaciło się. Rok byłam wyłącznie z
      dzieckiem. Potem zaczęło mi się przykrzyć. Był marzec, mrozy 30 stopniowe, nie
      mogłyśmy wychodzic. Wróciłam do pracy(to znaczy będąc na urlopie wych.
      rozpoczęłam pracę na umowę o dzieło-honorarium autorskie)Dziś Anusia ma 2 lata i
      3 mce, ja skończyłam jedne studia, od października rozpoczynam dwa kierunki na
      studiach podyplomowych, pracuję również z dziećmi(przedszkole) i marzę o drugim
      dziecku. A mam zaledwie 25 lat. Niczego bym nie zmieniła, absolutnie niczego.
      Teraz nawet byloby mi o tyle łatwiej, że nie musiałabym brac dziekanki. Istnieje
      teraz coś takiego jak indywidualny tok zajęć, wtedy na moim uniwersytecie tego
      nie było.
    • adulka07 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 14:42
      herbalsmileja w pierwszą ciążę zaszłam w noc poślubną mając niespełna
      20 lat...ani troszeczkę nie żałowałam i wierzyłam,że się udasmile
      niestety nie udało się...poroniłamsadjeśli chodzi o testy ciążowe to
      ja jestem najlepszym dowodem na to,że wbrew tego,co ludzie mówią i
      piszą testy mogą się mylić-ja miałam dwa razy błędy wynik...minęło
      ponad 3 miesiące od straty mojego dzidziusia i już zaczęliśmy
      starania o kolejnego bobaskasmilezatem mam 20 lat i niecałe 3 miesiące-
      jestem gotowa do macierzyństwasmileniedługo minie 5 miesięcy od NASZEGO
      ŚLUBUsmile
      • irmina162 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23l 27.08.07, 18:32
        hej adulka przykro mi ja jestem 2 mce po slubie i nie wiem czy sie
        zdecydowac??
        • adulka07 do irmina162:) 27.08.07, 20:51
          irmina,ja w tej sprawie nawet rady udzielić Ci nie mogę...ja po
          prostu czuję się gotowa do macierzyństwa-chcę mieć bobaska,którego
          będę mogła wziąść ramiona i kochać go każdego dniasmileto się po prostu
          czuje,bez zbędnych pytań-nic na siłę...pozdrawiam Cięsmile
      • irmina162 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 18:37
        herbal masz maila???
    • dot22 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 15:06
      Jeżel 1985r to rok Twojego urodzenia to jesteśmy w tym samym wieku,
      od ponad 2 lat jestem mężatką i mamy rocznego synka też mieszkam w
      uk więc do rodzinki daleko. Ja nie żałuje a teraz zaczynamy myśleć o
      rodzeństwie dla naszego malucha. Życzę podjęcia dobrej decyzji.
      • joko5 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 15:12
        Pierwsze dziecko urodziłam dwa lata po ślubie w wieku 23 lat, teraz
        z perspektywy 12 lat uważam, że był to najlepszy moment. Teraz mając
        35 lat zdecydowaliśmy się na drugie dziecko. Przez cały ten okres 12
        lat nie mogliśmy znaleźć "dogodnego terminu". Tak więc nie ma
        dobrego wieku, to musi wypływać z Twoich uczyć i potrzeb.
    • rena31 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 15:39
      Ja mam 32 lata, i dopiero teraz jestem w pierwszej ciąży. Zaszłam od
      razu i nie mam jak do tej pory zadnych kłopotów. 10 lat temu nie
      byłabym gotowa psychicznie ani na ślub, ani na dziecko, sama czułam
      się dzieckiem. Ja bym się na Twoim miejscu nie śpieszyła. Weźcie
      najpierw ślub, pożyjcie sobie sami, ustabilizujcie Waszą sytuację
      finansowa, pobawcie się, uzupełnijcie wykształcenie, i dopiero wtedy
      moim zdaniem będzie czas na dziecko. Musisz spojrzec na to z różnych
      stron, ale nie rób nic wbrew sobie, bo inni taka robią.
    • koza_w_rajtuzach Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 17:23
      Zaszłam w ciążę mniej więcej w swoje 20 urodziny.
      Była to najlepsza decyzja w moim życiu. Nawet nie potrafię opisać
      ile miłości i satysfakcji daje mi moja córeczka. Uwielbiam wtulać
      się do niej, spędzać z nią czas, wciąż jestem pod jej głębokim
      wrażeniem, wciąż powoduje, że wręcz pękam nad nią z dumy.
      Czasem sobie myślę, że moje życie byłoby nudne bez niej. Tak więc ja
      polecam wczesne macierzyństwo smile.
    • irmina162 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 18:28
      no własnie ja mam 21 i nie wiem czy sie zdecydowac czy dam rade
    • herbal1985 do irmina 162 i dot22 27.08.07, 19:45
      czesc, moj e-mail to martynus@op.pl a gg2727103smile
      chcecie to napiszcie milo sie pogadasmile

      my tez nie wiemy czy sie zdecydowac, jestesmy w obcym kraju, nie
      zarabiamy jakos swietnie, nie mamy samochodu ani mieszkania, ale
      mamy ta potrzebe, szczegolnie ja, wciaz chodze po sklepach i patrze
      na spioszki i inne slodkie niemowlece ciuszki itd, baardzo chce..
      odkladam juz kase na male skarpetkibig_grin
      • jakubisia teraz trochę inaczej ..... 27.08.07, 20:15
        do tego podchodzę,bardzo kocham swoje dziecko ,które było zaplanowane
        (21lat jak urodziłam)ale czasem myślę,że trochę wcześnie to wszystko
        się stało.Bywa,że nie wyrabiam bo:studia,praca,dom itd. i często żal
        mi dziecka ,że musi sam siedzieć bo ja zajmuję się innymi
        obowiązkami,a jak przyjdą egzaminy w szkole to już nie wspomne jak
        mi wtedy trudno.Mały ma już 3 lata ale teraz to odczuwam bardziej bo
        takie dziecko to dopiero wymaga opieki i zainteresowania jak był
        malutki to wózek przy mnie ,jak zapłakał to na ręcę ,pokołysałam i
        spał.Oj bywa ,bywa czasami ciężko.Myślę ,że czasem warto poczekac
        trochę,aż w życie się w miarę ustatkują pewne sprawy.
        • sarna3 Re: teraz trochę inaczej ..... 27.08.07, 21:46
          poczekajcie, nie ma co się spieszyć.
          Będąc w Twoim wieku też myślałam, że jestem już gotowa i mi po prostu jakoś
          przeszło....
          Piszesz, że nie macie mieszkania, zarabiacie średnio - pomyśl jak będzie Wam się
          żyło jak pojawi się na świecie wyczekana istotka - czy podołacie finansowo?? -
          to wbrew pozorom bardzo ważna sprawa - móc zapewnić byt sobie i jej.

          Dziś mam 29 lat i nie czuje, że już teraz muszę mieć dzidzię. Bardzo chcę, ale
          jeszcze nie teraz... może za rok. Też tak jak Ty oglądam ciszki, wózki - ale
          decyzje odkładam.

          Chcę być dojrzała do macierzyństwa i mieć czas dla maleństwa.

          Mam wykształcenie, mieszkanie, dobrą pracę i ciągle się przygotowuję.

          Pomyślcie.
    • maja3333 Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 22:45
      czesc! ja mam 20 lat, od dwoch lat mieszkam w UK. Obecnie jestem w ciazy, ktora
      planowalam i jestem przeszczesliwa smilesmile mimo ciaglego zlego samopoczucia, ale
      jak sobie pomysle o moim synku (bo mysle, ze to bedzie chlopiec) to mi sie tak
      milo i cieplutko robi smile
      Nie mam mieszkania na wlasnosc, samochod dopiero w planach.. ale my,ja i moj maz
      mamy duzo milosci i to chyba najwazniejsze. Pozdrawiam
      • truskawkowe_studio Re: do mam ktore urodzily w mlodym wieku (20 - 23 27.08.07, 23:04
        Hej, ja pierwsze dziecko urodzilam w wieku 23lat, teraz mam 25 i
        blizniaki w drodze smile niczego bym nie zmienila i ciesze sie ze
        zdecydowalam sie na dziecko tak wczesnie.
        Tez mieszkam w UK i mysle ze tu jest o wiele lepiej jesli chodzi o
        finanse i dzieci, gdybym byla w polsce to podejrzewam ze bylabym
        zmuszona przelozyc decyzje o dziecku o kilka lat bo po prostu nie
        byloby mnie stac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka