Dodaj do ulubionych

pomiar szczęścia w sobotę:)

03.09.07, 12:24
Zastanawiam się czy któraś z Was podobnie jak ja wykonuje pomiar
szczęścia w sobotęsmileMam na myśli oczywiście test ciążowysmileW sobotę
wypada mój 31 dzień cyklu,spodziewam się,że @ mogę dostać troszkę
poźniej,ale nie sądzę,żebym wytrzymała dłużej ze sprawdzeniam czy TO
jużsmilePiszcie,BabeczkismileMoże to nam pomoże w zwalaczeniu tego
cholernego czasubig_grin Pozdarwiam Was wszystkie i życzę pomyślnego
pomiaru szczęścia w sobotęsmile
Obserwuj wątek
    • swietlik14 Re: pomiar szczęścia w sobotę:) 03.09.07, 12:59
      ja tez czekam do soboty a dni dłużą się potwornie.... powodzenia
      może razem będzie nam raźniej czekać
      • swietlik14 sobota 03.09.07, 13:00
        a masz jakieś przypuszczenia ? objawy ?
        • adulka07 objawy 03.09.07, 13:06
          przypuszczenia mam...objawy chyba teżsmileoby nie urojonebig_grin
          przypuszczam,że mogło NAM się udać,bo tak też było z pierwszym
          dzieckiemsmilejeśli chodzi o objawy to jakiś czas miałam podwyższoną
          temperaturę,teraz już nie mierzę,bo za bardzo się nakręcam...mam
          swoje zachcianki,szaleję za cini minisbig_grin raz po raz pobolewają mnie
          jajniki...dokucza mi huśtawka nastrojów...i bywam senna,najbardziej
          przy kompie-chyba nawet zaraz utnę sobie drzemkębig_grin piersi też jakbym
          troszkę inaczej czułasmilea jak to jest u Ciebie?smile
      • adulka07 świetlik14:) 03.09.07, 13:01
        oj dłużą się,dłużą...opowiedz coś o Twoich staraniachsmiledzięki temu
        też zabijemy pewną część czasubig_grin razem na pewno będzie raźniejsmile
        • 74agajg Re: świetlik14:) 03.09.07, 13:38
          Witajcie dziewczyny.
          U nas pomiar jeszcze później planowana @ na 11.09.
          I choć to ma być nasze 3 dziecię, wariujemy z mężem chyba bardziej
          niż przy poprzednich, może to te latka smile))
          Sama nie wiem jak się czuję.
          Trzymam za Was kciuki.
          • swietlik14 objawy 03.09.07, 13:50
            to był nasz pierwszy cykl z testami owulacyjnymi staram się nie
            nakręcać choć to trudne... co do "objawów" to kłucie w podbrzuszu i
            troche bolące i nabrzmiałe piersi. Staram sie podchodzić to tego z
            dystansem bo rozczarowanie jest potem koszmarne.
            • qmellis Re: objawy 03.09.07, 19:07
              hej, ja też przymierzam sie do sobotniego testu, chociaz nie wiem czy nie zrobię
              tego jeszcze przed weekendem albo mnie @ ubiegnie.
              Z objawów mam od tygodnia podwyższona temp. ok. 37 st., czuję takie ciągnięcie w
              podbrzuszu jak na okres (a to za wcześnie), wydaje mi sie też ze mocniej czuję
              zapachy...
              Oczywiscie mogą to też byc urojenia wink)

              A. to było nasze drugie podejscie, ale tak serio (z testami owu) to pierwsze.
              Pierwszy dzidzius yszedł anm od razu, wieć nie jestem za bardzo przyzwyczajona
              do czekania... zobaczymy
              • katy-5 Re: życzę szczęścia w sobotę:) 03.09.07, 19:47
                Dziewczyny życzę Wam szczęścia w sobotę naprawde trzymam kciukismile)ja
                miałam swoją sobote tydzień temu ale niestety sie nie udało ,czekamy
                na koniec @ żeby zacząć 2 cykl starańsmile
                tez mialam caly czas jakieś objawy (senność,humorki,smaczki ,nawet
                do tej pory to mam i potrafię wstać o 5 rano bo jestem głodnasmile
                hahaha wcześniej tego nie miałam no i myślałam że się udalo...ale @
                rozwiała moje wątpliwośćisad((nie wiem chyba moje psycho tak dziala
                że mam objawy ciążowe? albo "fisiuje" juz, bo naprawde pragnę tego
                dziecka i tak jak któraś z dziewczyn wyżej napisała staramy się o 3
                dziecko a czekamy na nie i cieszymy się jakby to miało byc
                pierwszesmile)mam nadzieję że teraz się udasmile
                jeszcze raz życzę powodzenia w sobotę!smile)
    • andziabuzka1 Re: pomiar szczęścia w sobotę:) 03.09.07, 20:47
      czesc.dzis moj 29dc.termin spodziewanej@byl na wczoraj ale jak
      narazie nic nie czuje,poza podwyzszona temp ok 37-37,5 od ok 2tyg.to
      moja jedyna pociecha,ale narazie jeszcze wstrzymam sie z testowaniem
      jeszcze przez pare dni.Trudno mi jakos uwierzyc,ze moglo sie udac po
      13bezowocnych cyklach.Czas pokaze,ale strasznie sie boje,ze znowu
      bedzie tylko wielkie rozczarowanie.czekam do konca tyg i
      testuje.Zycze wam 2kreseczek...i sobie tezsmile))pozdrawiam
      • pati288 Re: pomiar szczęścia w sobotę:) 04.09.07, 21:18
        Ja mam dzisiaj 29 dc i nie wiem kiedy testować bo też bardzo się boję
        rozczarowania smile Ostatnie 3 cykle nic nie wyszło a ponieważ za pierwszym razem
        udało się od razu to jestem troszkę zniecierpliwiona. Czuję się świetnie nie mam
        żadnego napięcia przedmiesiączkowego jak zwykle a poza tym męczy mnie trochę
        zgaga... Boję się mieć nadzieję
        • mia17 Re: pomiar szczęścia w sobotę:) 04.09.07, 22:10
          kazdy sie troche boi, ale dopoki tego nie zrobisz, dopoty bedziesz sie
          denerwowala. glowa do gory i powodzenia!
    • magmi2 Re: pomiar szczęścia w sobotę:) 05.09.07, 10:23
      Witam dziewczyny, ja też testuję w sobotę. Objawów nie mam żadnych,
      ale już nie mogę się doczekać. To ma być nasz czwarty dzidziuś
      upragniony i wyczekiwany. Dajcie znać której się udało. Trzymam za
      Wszystkie testujące kciuki. Pozdrawiam cieplutko.
      • adulka07 test kupiony:) 05.09.07, 12:33
        cześć DziewczynkismileWidzę zniecierpliwionych przybywa-cieszę sięsmile
        Tzn.nie cieszę się,że cierpicie tak starszny stan jak
        niecierpliwość,ale cieszę się,że w oczekiwaniu nie jestem samasmile
        Wczoraj byłam z MĘŻEM w aptece i kupiliśmy bobo-test(czytałam,że
        jest dobrysmile),do soboty zaledwie kilka dnismileWolę,żeby już leżał na
        półce,tym bardziej,że na weekend wyjeżdżamy do rodziców i nie chcę
        biegać po aptekachsmileNie chcę,żeby od razu wszystcy
        wiedzieli...Wczoraj zarzekałam się,że jeśli test wykaże,że jestem w
        ciąży to poczekam do USG aż się komukolwiek(poza MĘŻEM rzecz jasnasmile)
        pochwalę...Dziś jestem już innego zdania,tak cudowaną nowiną znając
        mój charakterek skłonna byłabym się podzielić od razusmileŻyczę wiele
        wytrwałości w oczekiwaniu na pomiar szczęściasmile
        • 74agajg Re: test kupiony:) 05.09.07, 13:22
          To ja trzymam kciuki za sobotę, a ja będę nadal czekać.
        • andziabuzka1 Re: test kupiony:) 05.09.07, 22:46
          a ja wciaz czekam na @.Dzis moj 31dc,termin spodziewanej@byl na
          2wrzesnia.Zrobilam dzis w pracy sobie test,ale niestety wyszedl mi
          negatywny.Poczekam ze dwa dni jak@nie przyjdzie i powtorze
          test.Trzymam za Was wszystkie kciuki i pozdrawiam
    • agawa19761 Re: pomiar szczęścia w sobotę:) 06.09.07, 10:56
      cześć dziewczy, ja co prawda w sobote nie będę testowała, zamierzam
      w poniedziałek, oczywiście jeśli do tego czasu @ nie przyjdzie, ale
      też już powoli zaczynam sie denerwować i chętnie z wami przetrwam te
      dni, dzisiaj jest mój 26dc i cycki mnie bolą jak narazie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka