yvi
09.09.09, 13:57
do nocnika czy kibleka?
Mój synek ma 2 latka i 10 m-cy. Od 1 września zaczął chodzić do
przedszkola.
Ogólnie wszystko jest w porządku – poza jedną kwestią – nie woła, że
chce zrobić kupę i niestety robi w majtki.
Z sikaniem nie ma problemu, woła albo sam chodzi za potrzebą.
I najgorsze jest to, że nawet nie wiem jak go tej czynności nauczać.
Do tej pory nie zdarzyła mu się żadna wpadka w przedszkolu.
Podejrzewam, że chyba nawet wstrzymuje się, a później w domu jest
problem z wypróżnieniem. Nie chce nawet chwili posiedzieć na nocniku
i ucieka z niego.
Dodam, że siusiu robi na stojąco wiec też nie siada na nocnik czy
kibelek.
Wczoraj całe popołudnie chodziłam za nim z nocnikiem aby
przyobserwować moment, kiedy mu się zachce ale niestety – nie udało
się. Chwila mojej nieuwagi i miał „pełne” majty.
Strasznie się tym denerwuję, gdyż nie wiem jak go nauczyc aby wołał,
że chce zrobić kupę.
A poza tym na pewno zdarzy się taki moment, że będąc w przedszkolu
nie uda mu się przetrzymać i będzie „awaria”.
I tu ogromna prośba do Was – jak nauczyć dziecko aby wołał, że chce
zrobić kupę???