Dodaj do ulubionych

Rajstopy u chłopców

20.10.09, 17:07
Dziewczyny, przyszły zimne dni i w związku z tym zaczęłam synka
ubierać w rajtki pod spodnie. Ponieważ w jego przedszkolu wchodzi się prosto
na szatnię to stwierdziłam, że bez sensu jest przebierać go tam z tych
rajstopek w dresiki bo zimno i już drugi dzień puściłam go w rajtkach do sali.
No i dzisiaj przyszła do mnie pani wspierająca, abym nie ubierała go w
rajstopy tylko przebierała w dresy bo to nieładnie. Kurcze wkurzyłam się
strasznie, powiedziałam, że dla mnie bez sensu jest przebierać go w tej zimnej
szatni, ale pani nadal swoje, bo skoro inni tak robią to ja też mogę. Szczerze
powiem, że dla mnie zawsze takie duże dzieciaki(mój 4latka) śmiesznie w tych
rajtkach
wyglądały, ale synek uwielbia chodzić w rajstopach, poza tym jest bardzo chudy
i jest to jedyna dolne odzienie które mu nie spada, no i jeszcze to
przebieranie w szatni...
Jej już sama nie wiem...Jak Wy robicie??
Obserwuj wątek
    • reges Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 17:43
      Kupiłam synkowi getry/leginsy- takie cieńsze bawełniane dresówki z
      wąskimi nogawkami. Są czarne i szare (więc nie dziewczyńskie). Jak
      idziemy na śnieg dół nogawek bez problemu wchodzi do skarpety i na
      to normalnie zakładamy dresówki czy jakieś inne spodnie. W
      przedszkolu ściągamy spodnie, chowamy skarpetki pod getry (chociaż
      na wierzchu tez mogłyby zostać) i syn paraduje w tych getrach.
      Wygląda bardzo dobrze, nie jest mu za gorąco, a w razie wyjścia sam
      potrafi naciągnąć spodnie i założyć buty.
    • margot111 Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 18:27
      A u nas odwrotnie. Ja przebierałam, ściągałam rajstopki, nakładałam
      skarpetki i spodnie od dresów. Wczoraj pani poprosiła, żeby synek
      chodził w samych rajstopkach, ew. krótkie spodenki na wierzch. Tak
      jest im łatwiej i nie muszą potem w szatni nakładać dzieciom
      rajstopek. Synek jest w najmłodszej grupie, jak dzisiaj zauważyłam
      chyba wszyscy chłopcy byli w samych rajstopkach. Choć mi osobiście
      bardziej się podoba wersja ze spodenkamismile, ale cóż...
      • agazuchwa Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 18:57
        u nas nie chodzą na spacery bo ostatnio pogoda parszywa, ale
        przebieranie odbywa się jużnawet nie w szatni ( żeby nie nanieść
        błota) tylko w przedsionku, wszyscy rozbierają tam te dzieci do
        majtek rzeczywiście, miałam niby obiekcje ale też już rozbieram )
        natomiast argument pani, że brzydko wygląda...hmmm ja
        jestem "niewyparzona gęba" chyba bym jej coć nt jej stroju
        powiedziała
        • agikom Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 21:48
          kalesonki kupuje w Kaphall, sa jak cienki obcisły dresik.
    • agazuchwa Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 18:59
      ale ponieważ ty sie w tym swoim poście mało na panią złościsz..to
      może ją znasz? moze jest fajna i nie miała niczego złego na mysli?
      może się np boi żeby się z niego koledzy nie smiali? możliwe?
      • schiriou Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 19:06
        Wściekam się na tę panią bo jest wścibska i zawsze wszystko wie lepiej!!!
        Niestety ja z tych pokornych co to gęby nie otworzą na czas tylko potem to
        przeżywam zamiast na gorąco wyjaśnić-ech, walczę z tym, ale mozolnie idziesad((
    • q_fla Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 19:04
      Niech żyje hartowanie i profilaktyka przeziębień.... uncertain
      • jorn1 Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 21:36
        No coz, ja bym mojego czterolatka nigdy w samym rajstopach nie
        puscila, zreszta z tego co zauwazylam nikt tak w grupie syna nie
        chodzi. Bez przesady z tym przebieraniem, przeciez to sekunda jest,
        zdjac rajstopy, zalozyc spodnie. Moje dzieci jescze w rajstopach nie
        chodza ale jak zaczna to bedziemy sie co rano przebierac. A pani
        moze tak powiedziala bo zauwazyla ze inne dzieci sie podsmiewaja. U
        nas tak bylo w zeszlym roku jak jeden z chlopcow nosil body a reszta
        smiala sie ze jest malym dzidziusiem..
    • kanna Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 21:14
      Rajstopy u chłopaków to obciach że hej...Mój nie nosi rajstop od
      czasu odpieluchowania.
      • heca7 Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 21:37
        U nas nie ma mowy o puszczeniu chłopca w samych rajstopach. Jest to porównywalny
        obciach do przyniesienia kanapki przez gimnazjalistę w torebce po podpaskach wink
        No nie męskie to jest, i to nie moje lecz dziecięcego przedszkolnego ogółu
        zdanie( teraz mam jedno a miałam dwoje w przedszkolu to mnie uświadomili)
        • mama303 Re: Rajstopy u chłopców 20.10.09, 22:03
          heca7 napisała:

          > No nie męskie to jest, i to nie moje lecz dziecięcego
          przedszkolnego ogółu
          > zdanie( teraz mam jedno a miałam dwoje w przedszkolu to mnie
          uświadomili)

          Sami sobie tego napewno nie wymyślili bo małym dzieciom to
          kompletnie wisi w czym jego kolega do przedszkola przyszedł ubrany.

          • majkowamama Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 14:47
            Tu się nie zgodzę. Moja 4 latka zaczęła chodzić w spódnicach bo są "babskie" a
            legginsy są "chłopskie" w związku z czym mam awanturę jak jej chcę owe legginsy
            założyć.
            W zeszłym roku nie było problemu, a teraz jest duża i bardziej uświadomiona co
            się nosismile
        • alina1 Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 12:11
          bez przesady
          to przedszkole a nie wybieg
          dzieci nie maja pojecia co maja na sobie
          moj nosi i bedzie nosil
          • takajatysia wierz lub nie.. 03.11.09, 17:05
            Moja Ola ma teorię, że dla dziewczynek są spódniczki a spodnie dla chłopców.
            Pierwszy raz jak to usłyszałam to mną zatrzęsło - takie szowinistyczne gadanie.
            Mimo moich tłumaczeń w dalszym ciągu chce chodzić w kieckach praktycznie
            wyłącznie. Nie wiem skąd jej się to wzięło, ale wolę, zeby chodziła w różowych
            miniówkach niż nabyła jakiś kompleksów, bo jej każę chodzić w spodniach.
            Nie pytasz nigdy synka w co chciałby się ubrać?
        • koral-ina Re: Rajstopy u chłopców 25.10.09, 14:24
          Pewnie masz iq na poziomie szumiącej trawy, że twoje małe dzieci
          wiedzą lepiej od ciebie co dla nich dobre...
      • beata77_h Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 09:21
        Nie obrażając: czegoś tak głupiego od lat nie słyszałam!
        Bez komentarza!
    • lejdi111 Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 06:56
      ale co jest tym obciachem? Pobyt na sali w samych rajstopkach czy ogólnie
      chłopiec 4-letni noszący jeszcze rajstopy zamiast kalesonów?
      • kocianna Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 08:17
        Moja Młoda jest antyspódniczkowa, więc nosi w zimnej zimie do przedszkola
        legginsy (szare albo czarne). Ciepło jak w rajstopkach, a wygląda to lepiej smile

        Mnie się zawsze dzieci w samych rajstopkach kojarzyły z taką biedą z TV (wiecie,
        cieknący kran, odpadająca farba olejna, ziemniaki ze smalcem z obitego garnka i
        brzydki maluch w tertowej pieluszce i rajstopkach pełzający po podłodze koło
        starej wersalki). Nie wiem, czemu mam takie skojarzenie - ale mam i już.
        • dzurawie Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 08:37
          Ja mam dokładnie to samo skojarzenie!!! A drugie to dom dziecka -
          wchodzi się do sali i wszystkie te dzieci w rajstopkach lecą, żeby
          zobaczyć kto przyszedł. Brrrr. Nigdy syna w rajstopach nie
          zostawiłam. Zakładamy mu dwie pary spodni - pod spód wąskie - i
          jedną parę ściągamy w szatni. Ale nie ma to nic wspólnego z
          jakimkolwiek obciachem!
          • ganetka4 Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 10:51
            Nigdy mi nie przyszło takie skojarzenie do głowy, aczkolwiek skojarzenia trafne.
            Aktualnie jeszcze nie zakładam swojemu 3latkowi"rajtek" pod spodnie, jak jest
            trochę zimniej zakładam wyższe skarpetki/podkolanówki oczywiście chłopięce.
            Zaopatrzyłam się też w chłopięce getreki- wyglądają prawie jak spodnie dresowe,
            tyle że obcisłe...,rajtuzki też posiadamysmile
            Osobiście "rozczulają" mnie mali chłopcy w samych rajstopkachbig_grin i wg.mnie żaden
            to obciach.
            Pozdrawiam,
    • dorek3 Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 10:51
      Jako 3 i 4 latki chodzili w rajstopach, ale zakładałam im krótkie spodenki aby byli jakoś kompletnie ubrani (w domu czasami latali w samych). Panie musiały się wysilić aby pomóc przy ubieraniu, młodzi mieli trening.
      Jako 5 i 6 latki maja zakładane leginsy. Do przedszkola przychodzą w spodniach, a przed wyjściem na dwór sami się ubierają tylko ktoś musi przypilnować towarzystwo.
      Miałam w nosie co inni myślą na temat dzieci w rajstopach. Przestałam po prostu kupować powyżej rozm. 104 bo mi się nie chciało szukać. Dzieciom do dziś jest wszystko jedno. Nikt nigdy żadnej uwagi nie zwrócił (niech by spróbował).
      • hippo55 Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 13:37
        Mnie też widok chłopców w rajstopach (pamiętacie
        określenie "helankowe"? smile)kojarzy się z moim własnym
        przedszkolem smile i czasami komunizmu, biedą i mam jakąś traumę na
        tym punkcie smile. Mojego przebieram w dresiki - też jest chudziutki,
        więc w każdą parę (takich np.z H&M) wciągam dodatkową gumkę. Ale to
        moje zdanie.
        Uważam, że Pani guzik do tego jak ubierasz dziecko - oczywiście
        jeśli chodzi o estetykę - za chwilę stwierdzi, że w niebieskim mu
        nie do twarzy smile, bo rozumiem, że zwraca uwagę np o przegrzewanie.
        Ale może te spodenki na rajtki będą ok?smile
    • ajike Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 13:47
      Ja mojemu synkowi jeszcze nie zakładałam rajstop.
      Ale w poprzednich latach jak miał rajstopy to nie przebierałam go tylko zakładałam na to krótkie spodnie. Po jakimś czasie nawet tych spodenek nie chciał i biegał w samych rajtkach.

      Ale jak była już prawdziwa zima to kupowałam takie leginsy lub welurowe spodnie. Zakładałam na to spodnie od kombinezonu i w przedszkolu jak je ściągnęłam to biegał w spodniach.

      A swoja drogą wścibska baba z tej pani wspierającej. Co ja obchodzi jak matka ubiera swoje dziecko.
      • ewaamam Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 17:25
        Też nie lubię jak dzieci paradują w samych rajstopkach. Super pomysł
        z "dyżurnymi" spodenkami lub spódniczką. Coraz więcej mam stosuje
        taki patent.
    • tusia-mama-jasia Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 20:43
      Przebieramy się grzecznie, to moment przecież. Wychodzimy wcześnie
      rano, jeszcze spacer poranny, więc w ostatnich dniach parszywej
      pogody dostał rajtki pod spodnie, bo był po infekcji lekkiej. Ale
      już jak wychodzą na dwór z przedszkola w południe, czy w czasie
      powrotu do domu te rajtki wcale nie są konieczne, wiec to naprawdę
      jednorazowa akcja dziennie. Żaden chłopczyk u nas w rajtkach po sali
      nie biega, tak się jakos przyjęło.
    • mondovi Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 22:13
      u mojego syna w przedszkolu wychowawczyni prosiła, aby zimą dzieci chodziły w
      rajtuzach, jeśli rodzicowi wydaje się to niestosowne, to żeby ubierać na wierzch
      krótkie spodenki. ja tam schiz nie mam i syn chodzi w rajtkach.
      • kruszyniaczek Re: Rajstopy u chłopców 21.10.09, 22:42
        Ja też młodego ubieram w rajstopy i na to spodenki krótkie, które
        zawsze zostają w przedszkole w szafce.
        • czar_bajry Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 01:33
          Robię dokładnie tak samo, spodenki lub szortysmile
          • miedzymorze Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 09:18
            Póki co młody zaliczył dwa sezony jesienno-zimowe w rajstopach, traumy z tego powodu nie stwierdzono.
            W sklepach jest do wyboru do koloru mnóstwo rajstop, milutkich, łatwych do zakładania, z samochodami, rakietami i innymi 'chłopackimi' wzorami.
            Jedni zmieniają na dresiki, inni ganiają w rajtach, na szczęście nikt nie robi z tego powodu żadnych uwag/sensacji, i bardzo dobrze ;D

            pozdr,
            mi
    • bonnie75 Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 09:32
      Mialam spora zagwozdke z tymi rajtuzami, bo choc w naszym przedszkolu nie ma
      jakiegos dress-kodu, ale moj prawie 4-latek w samych rajtkach dziwnie mi
      wygladal. Dopoki moglam puszczalam w samych skarpetkach i spodenkach dresowych,
      ale poskarzyl sie, ze mu zimno, wiec przyszedl czas na rajty. Kombinowalam
      jeszcze, ze bede mu zakladac jak zwykle dresowe spodnie, a na to takie
      cieplejsze kombinezonowe, ale sama zbesztalam sie za ten pomysl, bo przeciez
      jeszcze temperatury plusowe.
      Zrobilam zatem wywiad w jego grupie i okazalo sie, ze wszyscy chlopcy chodza w
      rajtkach i nikt nie ma z tym problemu, najmniejszy dzieci, ze o paniach nie
      wspominajac. To chyba my stwarzamy na sile jakies korowody ubraniowe (nie
      liczac dziwnej pani u autorki watku).
      Podoba mi sie jednak pomysl z getrami. Ten z krotkimi spodenkami na wierzch tez
      nie jest zly, ale podejrzewam, ze moja powsinoga zgubilaby je przy pierwszej
      wizycie w toalecie, gdyz do tych czynnosci sciaga niemal wszystko wink
      A co do przebierania..prosze sobie wyobrazic 20 sztuk dzieci, ktore panie musza
      przebrac w rajty przy wyjsciu na podworko - mnie by krew i pot zalaly, bo wbrew
      pozorom to nie takie proste naciagnac toto smile
      • e_t_zz Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 09:53
        Przyznam, że po przeczytaniu tego wątku nieźle się zdziwiłam.. Do glowy mi nie
        przyszło, że rajstopy u dzieci mogą wywoływać aż takie wrażenia!
        Moje dziecko (2l.8m-cy) w przedszkolu lata w rajtkach a to gł. z wygody - ja tez
        nie wyobrazam sobie wyjscia na spacer z grupa dzieci, ktore musza rozebrac
        dresiki, zalozyc rajtki i inne ubrania.
        Dla mnie rajtki/getry sa idealnym rozwiazaniem na zime. I w sumie - nie bardzo
        mnie zajmuja inne dzieci - kazdy uniera dziecka jak chce. Ale zdziwilam sie, ze
        dzieci w grupie wysmiewaja te rajtkowe.. Po co dzieciom od malego wpajac
        uprzedzenia co do sposobu ubierania innych ludzi? dziwne..
        • an_ni Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 10:19
          w przedszkolach tak mocno grzeja juz teraz, ze przebywanie tam w
          rajstopach uwazam za katusze
          do tego ciagle przebieranie - na spacer i po, potem na lezakowanie i
          ponowne ubieranie po ... masakra
          a w miedzyczasie jakas rytmika wiec sporo ruchu - niezle sie mozna
          zgrzac
          dzis widzialam w szatni chlopca z pelnych spodniach i rajstopach bo
          rodzicom nie chcialo sie ich zdjac a byli obydwoje
          widzialam tez chlopca w krotkich spodenkach na rajstopy - dziwnie to
          wygladalo
          nie wiem jak te dzieci korzystaja z toalety.
          lepszym pomyslem sa legginsy/rajtuzy i na to spodnie zakladane przy
          wyjsciu na zewnatrz rowniez dla dziewczynek
          oczywiscie dla dzieci sprawnie obslugujacych rozbieranie sie
          rajstopy i na to spodnica jest OK, ale to nie w maluchach
          • e_t_zz Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 11:35
            Ale moje dziecko jest w samych rajstopach w przedszkolu, a jak wychodzi na
            spacer/do domu to na rajstopy zaklada spodnie. A przy toalecie nie ma problemow,
            podciaga i juz.
            Tez uwazam, ze rajstopy+dlugie spodnie to wewnatrz przedszkola przegrzanie dziecka.
          • kasiaz1981 Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 12:43
            oczywiscie dla dzieci sprawnie obslugujacych rozbieranie sie
            > rajstopy i na to spodnica jest OK, ale to nie w maluchach

            moja córka chodzi do maluchów i od kiedy zrobiło się chłodniej chodzi w
            rajstopkach, w przedszkolu jej zakładam spódniczkę i już smile prawie codziennie
            wraca w rajstopkach na lewą stronę lub tył na przód, a jaka jest dumna ze sama
            umie założyć rajstopki smile nie ma siły, żeby jej założyc to dobrze wink ja
            strasznie sie bałam tego zakładania rajstop, że sobie nie poradzi itd. a okazało
            się że kolejny raz ja gorzej panikowałam niż córka wink
      • q_fla Re: Propozycja 22.10.09, 13:35
        dla mamusiek, które raczą swoje dzieci rajtkami na tyłku w
        ogrzewanych już salach przedszkolnych: same sobie ubierzcie takie
        rajtki (grubsze) na tyłek, do tego krótkie spodenki lub dżinsową
        spódnicę plus tenisówki i zróbcie sobie rekonesans gruntownego
        sprzątania z małymi przerwami.

        Ostatnio grupa mojej Młodej jechała na krótką wycieczkę, a ponieważ
        miałam wolne - zgłosiłam się do pomocy przy ubieraniu i rozbieraniu
        dzieci. Większość była w owych rajtkach upocona jak mopsy, mimo że
        kwadrans temu siedzieli i jedli śniadanie.

        Dla mnie nie do pomyslenia jest ubrać dziecku rajtki na nogi, gdzie
        temperatura w przedszkolu oscyluje w granicach 20*C.
        • kasiaz1981 Re: Propozycja 22.10.09, 14:26
          rozumiem że ty puszczasz swoje dziecko w taką pogodę w krótkich spodenkach lub
          samej spódniczce??? może ja jakaś nienormalna jestem, ale czym się różni ubranie
          w same rajstopy a ubranie w spodnie dresowe i skarpetki?? jak dla mnie grubośc
          jest taka sama, a może nawet spodnie czasami są grubsze niż rajtki wink
          • e_t_zz Re: Propozycja 22.10.09, 14:42
            Mnie tez wydaje sie, ze w samych rajstopach jest akurat, a q_fla moze ma na
            mysli dzieci, ktore maja w przedszkolu rajtki i na to jeszcze spodnie? To tez
            uwazam za przesade i przegrzanie murowane.
            Bo jesli nie, to tez nie rozumiem - mam puszczac z golymi nogami w samych
            majtkach czy jak?
            • q_fla Re: Już wyjaśniam 22.10.09, 14:54
              Na zewnątrz moja córka ma ubrane zwykle dżinsy lub nieocieplane
              spodnie i skarpetki. Rajtuzy zakładam wtedy, gdy temperatura spadnie
              kilka stopni poniżej zera.
              W przedszkolu zakładam spódniczkę, bądź sukienkę, na nogach ma wtedy
              skarpetki, albo cienkie getry za kolano i koszulkę z krótkim rękawem.
              W domu podobnie, z tym że boso i bez skarpetek.
              Póki co jako jedyna w grupie ma 100%-ową obecność smile.
              • e_t_zz Re: Już wyjaśniam 22.10.09, 15:13
                Moj biega w samych rajtkach i t-shircie i tez poki co (odpukac) ma 100
                frekwencje wink A i tak nalezy do dzieci najlzej ubranych, pozostale sa np. w
                tshircie i bluzie w dl. rekawem.
              • an_ni Re: Już wyjaśniam 22.10.09, 15:14
                az taka zimnolubna moja corka nie jest (ani ja tez) zeby obecnie
                chodzic w spodnicy z golymi nogami - dzieciaki siadaja na podlodze
                (dywanie) ktora jest zapewne zimniejsza niz latem kiedy jest 20 st
                na dworzu wiec nie ryzykuje u dziewczynki zaziebienia pecherza i
                jajnikow. ale co kto lubi, jak przyzwyczajone to spoko. pewnie katar
                jej sie leje z nosa co jakis czas, ale jak wiem nie zwracasz na to
                uwagi.
                ale tak jak napisalam powyzej - przebywanie w rajstopach w
                przedszkolu czyt sali przedszkolnej przy ogrzewaniu gdzie temp jest
                wyzsza niz 20 st, bo pewnie i 23 st jest nieprzyjemne
                i jest roznica miedzy rajstopami przylegajacymi do nog i pupy niz
                dresami/legginsami ktore sa zazwyczaj luzniejsze
              • bonnie75 Re: Już wyjaśniam 22.10.09, 17:07
                > W przedszkolu zakładam spódniczkę, bądź sukienkę, na nogach ma wtedy
                > skarpetki, albo cienkie getry za kolano

                Spodniczka + getry za kolana + skarpetki... wystaje wiec tylko kawalek golej
                lydki - jakaz to OLBRZYMIA roznica z dziecmi ubranymi w same rajstopy...
                A gdy wychodzi na dwor to te getry za kolano ma ZAWSZE zdejmowane i zkladane
                spodnie? Czy tez zdarza sie, ze jednak spodnie "ida" na getry - jakaz to
                OLBRZYMIA roznica z dziecmi w rajstopach i spodniach...
                • q_fla Re: Już wyjaśniam 22.10.09, 18:29
                  Nie, jeżeli zakładam spódniczkę, to do niej tylko krótkie skarpetki.
                  A jak wychodzi na dwór getry zawsze ściągam, pod spodniami ma tylko
                  krótkie cienkie skarpetki, a spodnie nie są ocieplane. Na nogach
                  trampki, albo adidasy przed kostkę. Ocieplanych butów jeszcze nie
                  zakładałam, bo najniższa do tej pory temperatura była tylko ok. 0 - -
                  1*C smile.
                  • bonnie75 Re: Już wyjaśniam 25.10.09, 12:59
                    Ok, ale nie chodzilo mi o sciaganie getrow PRZEZ CIEBIE gdy idziecie do domu
                    (no, chyba, ze towrzyszysz dziecku w przedszkolu caly dzien), tylko o ubieranie
                    przez panie gdy dzieci wychodza na dwor. Nie sadze, zeby chcialo im sie bawic w
                    sciaganie getrow, zakladanie spodni, a po powrocie na odwrot.
              • bobovitj Re: Już wyjaśniam 27.10.09, 08:33
                o rany nie wiedzialam,ze takie szopki odchodza z ubieraniem fakt
                moze te dzieci ktore musza stac na przestanku autobusowym dlugo to
                zmarzly by bez rajstop,ale ja mojemu 3latkowi nie ubieram nigdy do
                przedszkola rajtek poprostu spodenki dresowe i w nich jest w
                przedszkolu.
        • bobovitj Re: Propozycja 27.10.09, 08:51
          brawo nie wiem czEMU polskie mamy tak strasznie przegrzewaja
          dzieciaki!!!!!!!!!!!!!!!!!to jak jest z -6c to co im ubieraja?????
    • mariolka55 Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 15:26
      mój syn uwielbia chodzic w rajstopach i rok temu w zimie tak własnie wedrował na
      salę
      był zadowolony bo czuł się wygodnie
      dziwna ta Twoja pani.....
      • iskierka40 Re: Rajstopy u chłopców 26.10.09, 09:57

        mój też w rajstopach ale zawsze ma na nie cieniutkie krótkie
        spodenki,prawie wszyscy chłopcy w jego grupie tak chodzą.
    • rubi21 Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 17:20
      Ja jestem antyrajstopkowa, moi synkowie nie mają takiej czesci
      garderoby wcale. Zresztą żaden nie zostałby w rajtkach samcyh w
      grupie przedszkolnej, dzieci doskonale wiedzą co mają na sobie i
      wiedzą kiedy jest tzw. obciach. smile
      • ewusia13 Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 20:41
        pracuję w przedszkolu jako nauczyciel i miałam w tamtym roku w grupie chłopca,
        który chodził w rajtach.
        Niestety dzieci się z niego śmiały, nie chciały się z nim bawić i mówił mi o tym
        wprost, że to wina rajtuz...
        Powinnaś się cieszyć, że panie nakreśliły ci sytuacje i zaproponowały
        rozwiązanie, które będzie odpowiednie.

        Wiem, że rajty są wygodne i zimą wystarczy naciągnąć spodnie i po kłopocie ale
        jednak chłopiec w rajtuzach wygląda dziwnie....
        • lusiaaa Re: Rajstopy przez 8 godzin??? 22.10.09, 22:08
          Moze to ja jestem nienormalna ale szorowanie po podlodze, bieganie itp przez 8 godzin w rajtuzach???!!nie wyrzymalabym i nie zrobilabym tego wlasnemu dziecku. Ja po moich 8 godzinach grzecznego siedzenia za biurkiem w pracy jak wracam do domu to pierwsze co to sciagam rajstopy i mowiac brzydko mam ochote sie zadrapac (bez skojarzen)... ale to moze ja jestem nienormalna...najlepsze dresowe miekkie spodnie aby bylo milo i wygodnie. A na te spodnie gdy bedzie zimno zakladac narciarskie spodnie a jak na dzisiejsza jesienna pore to po prostu rajtuzy ale tylko na czas spaceru.
          • schiriou De gustibus non est disputandum 23.10.09, 19:39
            Nie bardzo rozumiem oburzenie, że 8godz. w rajstopach to męczarnia-każdy jest
            inny i skoro to dziecku odpowiada, jeśli ma wybór dresik czy rajstopy zawsze
            wybiera rajstopy, czasem sam potrafił iść do szuflady i drechy na rajtki sobie
            zmienić.
        • kalina886 Re: Rajstopy u chłopców 22.10.09, 23:54
          No ciekawe skąd dzieci wiedzą, że takie, a takie ubranie jest
          odpowiednie lub nie.
          Odpowiednie rozwiązanie?......
          Ja myślałam, że lepszym rozwiązaniem byłoby nauczenie dzieci
          szacunku do innch ludzi.
          Ubiór ok da się zmienić, ale później dzieci zaczną wyzywać np.
          dzieci grubsze i co wtedy? Pani karze rodzicom posłać dziecko na
          terapię odchudzającą żeby nakreślić problem?
    • leneczkaz Re: Rajstopy u chłopców 23.10.09, 09:35
      Widziałam ostatnio w klubie maluch dwoje dzieci jednego rodzica w rajstopkach
      właśnie. Wyróżniali się wybitnie bo młoda miałą 5-6 lat i była wybitnie wysoka
      i zgrabna i wyglądała jak taka (kurcze jak tu napisać, żeby nie obrazić...) sexi
      maleńka O_o, a jej brat 3-4 latek także w rajtkach, w pampersie zwisającym po
      kolana (z kupą ale ww. tatuś nie umiał zmienić uncertain).
      Dzieci wyjątkowo piękne ale te rajstopy bosh.. dramat estetyczny.

      A wystarczyło iść do Kaphall, kupić młodemu kalesonki + skarpetki i odrazu
      inaczej. A długonoga dziewczynka w lekki dresik albo leginsy ..
      • ga-ti Re: Rajstopy u chłopców 23.10.09, 14:23
        A nie można długonogiej dziewczynce do rajstop spódniczki założyc albo krótkich spodenek? No bo ja nie rozumiem. Moja dziewczynka jeszcze malutka i nóżki zdecydowanie pulchniutkie ma, ale do rajstop zakładam jej spódniczkę (jest b. duży wybór i nie trzeba tylko w Kaphall kupowac) i wygląda super.
        A ten chłopiec to miałby w tych kalesonkach i skarpetkach TYLKO ganiac? No jak dla mnie to różnicy estetycznej między: chłopiec w samych rajstopach a chłopiec w samych kalesonkach nie ma!

        Starszego chłopca w samych rajstopkach bym jednak nie puściła do przedszkola ani w inne miejsce publiczne (w domu też raczej nie) ale to takie moje dziwne zdanie, już tak mam smile
    • ewaj75 Re: Rajstopy u chłopców 23.10.09, 22:29
      Synek ma już 6 lat i od roku rajstopek zimą nie nosi . Jak zeszłej
      zimy było bardzo zimno ubierał jedne dresy na drugie, w szatni jedne
      ściągał i od razu w spodenkach wink Rajstopki tylko na sanki.
      • hippo55 po co dzieciom rajstopy jak temp.jest plusowa? 24.10.09, 08:32
        W co w takim razie ubieracie dzieci jak jest -10? Czy mamy
        ubierające już dziecki w rajsopy same też zakładają takowe pod
        spodnie? smile W sumie to każdego sprawa w co ubiera swoje dziecki, ale
        Polska ogólnie słynie z przegrzewania dzieciaków smile. Ja byłam ta
        wyrodna i na osiedlu i w rodzinie smile.
        • kocianna Re: po co dzieciom rajstopy jak temp.jest plusowa 24.10.09, 09:42
          Ja się wypowiedziałam ogólnie smile Gdybym pozwoliła, to moje dziecko jeszcze teraz
          (rano jest ledwo powyżej zera) chodziło i po dworze w krótkich spodenkach.
          Coś pod spodnie zakladamy jeśli odczuwalna temperatura jest ok. -4.
          • lucyn3-3 kalesonki 24.10.09, 23:40
            Kalesonki brrr ,a ja mam opory już ze względu na nazwę,ogólnie mam
            złe skojarzenia z tą częścią garderoby,to już wolę rajtuzy.
      • bobovitj Re: Rajstopy u chłopców 27.10.09, 08:41
        ewaj75 napisała:

        > Synek ma już 6 lat i od roku rajstopek zimą nie nosi . Jak zeszłej
        > zimy było bardzo zimno ubierał jedne dresy na drugie, w szatni
        jedne
        > ściągał i od razu w spodenkach wink Rajstopki tylko na sanki.
        w koncu ktos dobrze napsal.

        >
    • nellyssima Re: Rajstopy u chłopców 25.10.09, 19:30
      Nie mam co prawda synka, ale nie lubię widoku chłopców w samych
      rajstopach. Moich córek przecież też nie puszczam w samych
      rajstopach.
    • kalipowa Re: Rajstopy u chłopców 26.10.09, 09:57
      moj synek bawi sie w przedszkolu w rajtkach - jak wszyscy chlopcy w
      grupie
      • bonnie75 Re: Rajstopy u chłopców 26.10.09, 13:27
        A ja nabylam wlasnie kilka par legginsow w chlopiecych barwach smile i zamierzam
        zakladac je razem ze skarpetami pod spodnie w mrozne dni.
        Niestety widok chlopcow w rajstopach i nalozonych na to krotkich, bawelnianych
        spodenkach nie zrobil na mnie dobrego wrazenia, wiec te opcje odpuscilam smile
    • joanna_poz Re: Rajstopy u chłopców 26.10.09, 15:36
      jestem w stanie zaakceptować same rajstopy u 2-3 latka.
      u starszego dziecka to po prostu niekompletne ubranie, może wygodne,
      ale nieestetyczne.
      • kalina886 Re: Rajstopy u chłopców 26.10.09, 17:42
        Dzisiaj poprzyglądałam się chłopcom w naszym przedszkolu.
        Czy spodenki na rajstopy są lepsze od samych rajstop? Dla mnie
        wygląda to idiotycznie.
        Trochę lepiej wyglądają legginsy, ale tak czy inaczej jakoś
        tak "babsko" nawet jak są ciemne.
    • kwrzosek1 Re: Rajstopy u chłopców 27.10.09, 09:30
      jeszcze nie zakładam,czekam na zimę
      w wyjątkowo mroźne dni będą zakładane ale jak będziemy autobusem dojeżdżać do
      przedszkola,
      w szatni będą zdejmowane i zakładane spodnie dresowe
      nie lubię chłopców powyżej 1,5 roku w samych rajstopach
      • bonnie75 Jakies propozycje??????????????????? 27.10.09, 09:49
        Znacznej czesci wypowiadajacych sie w tym watku nie pasuja chlopcy w rajstopach,
        glupio tez dla nich wygladaja krotkie spodenki na rajstopy a leginsy sa tez
        "dziewczynskie"
        Czekam zatem na propozycje: w co ubierac chlopcow w wyjatkowo mrozne dni, ale
        tak, zeby i paniom bylo wygodnie i szybko zalozyc dziecku przy wyjsciu na dwor????
        Bo:
        dla mnie nie jest problemem zalozyc synowi rajstopy, na to spodnie i rano
        przebrac je w szatni dajmy na to w spodenki dresowe i skarpetki. Przy odbieraniu
        moge te czynnosc powtorzyc,
        ale:
        nie spiesze sie wtedy, naciagam rajtki dokladnie, nie denerwuje sie, ze w
        kolejce czeka 20-tka innych dzieci, ktore tez czekaja na przebranie z dresow w
        rajstopy i ponowne zalozenie dresow, ze o butach, sweterkach, kurtkach, czapkach
        i szalikach nie wspomne.

        Oczywiscie, najlpiej by bylo, gdyby 3-latki ubieraly sie i rozbieraly
        kompleksowo same, ale to razczej w wiekszosci przypadkow awykonalne.
        Pytam wiec:
        jaka alternatywa dla samych rajtuz, jesli krotkie spodenki "na" tudziez leginsy
        tez odpadaja (bo "nieestetyczne" i "dziewczynskie"), a na dworze mroz???????
        • q_fla Re: Wykonalne 27.10.09, 10:54
          Gdybym miała syna do przedszkola do sali ubierałabym mu albo cienkie
          spodnie dresowe, albo letnie bojówki za kolana i mało by mnie
          obchodziło jak sobie panie radzą z ubieraniem rajtek.
          Tu chodzi głównie o zdrowie mojego dziecka, przegrzanie jest
          bardziej szkodliwe od wyziębienia.
          W przedszkolu mojej młodej jak maluchy o tej i następnej porze roku
          wychodza na spacer ubiera je pani i dwie woźne plus kilkoro
          sześciolatków. Wszystko sprawnie, bo maluchów jest zwykle połowa z
          grupy, wiadomo dlaczego.
        • ga-ti Re: Jakies propozycje??????????????????? 27.10.09, 14:43
          Jeśli na dworze mróz to po prostu ocieplane spodnie od kombinezonu na zwykłe spodenki. Najlepiej nauczyc, by skarpetki naciągał na cienkie spodnie.

          Co do rajstop (wolę od kaleson mimo,że mam 5 latka, może w szkole nie będzie chciał rajstop, narazie się nie buntuje wink ) to cóż, w zeszłym roku czasem chodził w tych nieszczęsnych rajstopach i spodniach, częściej zdejmował w szatni i prosiliśmy panią o pomoc przy zakładaniu. Nie zawsze pani pamiętała, a moje "zakręcone" dziecko też jakoś zapominało.
          W tym roku jeszcze bez rajstop i bez ocieplanych spodni. Ale teraz to on też bardziej samodzielny, więc mam nadzieję, że sobie poradzi.
          • bonnie75 Re: Jakies propozycje??????????????????? 28.10.09, 09:51
            Ga-ti smile
            Spodnie od kombinezonu czekaja juz w szafie i gdy mroz zatrzeszczy siarczysty
            pojda na pewno w ruch nakladane wlasnie tak jak piszesz smile
            Zeby tylko jeszcze nauczyc wkladania nogawek w skarpety - to juz cudo! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka