Dodaj do ulubionych

Rodzice-szykujcie się na bitwę!

18.02.11, 10:25
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35766,9062411,Skutki_reformy_edukacji__co_zrobic_z_szesciolatkiem.html
Obserwuj wątek
    • makurokurosek Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 18.02.11, 11:17
      z artykułu wynika, ze dziecko w szkolnej zerówce czy pierwszej klasie po 4-5 godzinach pada na pysk, natomiast dziecko w przedszkolu ma full energii do godziny 17.
      Bardzo ciekawe spostrzeżenie, ciekawe tylko na jakiej podstawie wyciągnięto takie wnioski
      • joanna_poz Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 18.02.11, 11:28
        dokładnie.
        odbierając syna ze świetlicy o 16:15 (6-lateki, I klasista) nie widze pokładania się ze zmęczenia.

        i te sformułowania:

        > prawdziwa dżungla, w której przetrwają tylko jednostki silniejsze

        grunt to z sześciolatla zrobić totalnego niedorajdę, obrzydzić szkołę i podgrzac panikę.

        • ola07 Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 18.02.11, 14:07
          W przedzkolu dzieci mogą bardziej się wyciszyć, odpocząć w kąciku jak żle się czują,w przedszkolu panuje spokojniejsza atmosfera.Natomiast w szkole jest ogólny wrzask i harmider,przepychanki na korytarzu,nie mówiąc już o świetlicy,w takich warunkach dzieci szybciej się męczą i są bardziej znużone,nie widzę w tym nic dziwnego.
          • krolowanocy Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 21.02.11, 20:15
            ola07 napisała:

            > W przedzkolu dzieci mogą bardziej się wyciszyć, odpocząć w kąciku jak żle się
            > czują,w przedszkolu panuje spokojniejsza atmosfera.Natomiast w szkole jest ogól
            > ny wrzask i harmider,przepychanki na korytarzu,nie mówiąc już o świetlicy,w tak
            > ich warunkach dzieci szybciej się męczą i są bardziej znużone,nie widzę w tym n
            > ic dziwnego.

            Taaa, oczywiście w przedszkolu dzieci są cichutkie jak myszki, wcale, ale to wcale nie biegają, nie krzyczą, wcale nie powodują harmideru.
            W świetlicach jest zakaz odpoczywania w kącikach, nie może być dywanu, kanapy, poduszek, zabawek, a dzieci są bite i głodzone :]
            • ola07 Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 24.02.11, 14:33
              Nie napisałam, że w przedszkolu jest cichutko,ale ciszej,zdecydowanie ciszej i bezpieczniej niż w szkole,gdzie dzieci tak wrzeszczą, że uszy puchną,a po korytarzu w trakcie przerwy musiałam przesuwać się wzdłuż ściany, żeby nie oberwać plecakiem lub nie zostać popchnięta ,wspomnnę jeszcze o stołówce szkolnej, gdzie panuje prawo dżungli, kto pierwszy ustawi sie w ogonku po obiad.Mam dziecko i w przedszkolu i szkole, więc naprawdę mam porównanie.
              • joanna_poz Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 24.02.11, 14:35
                wspomnnę jeszcze o stołówce szkolnej, gdzi
                > e panuje prawo dżungli, kto pierwszy ustawi sie w ogonku po obiad.Mam dziecko i
                > w przedszkolu i szkole, więc naprawdę mam porównanie.


                gwoli sprawiedliwosci nalezałoby napisać: w szkole mojego dziecka. nie generalizować.

                w szkole mojego syna nie ma dżungli w stołowce, bo schodza do niej klasami pod opieką nauczycieli.
            • jakw Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 10.03.11, 23:10
              krolowanocy napisała:
              > Taaa, oczywiście w przedszkolu dzieci są cichutkie jak myszki, wcale, ale to wc
              > ale nie biegają, nie krzyczą, wcale nie powodują harmideru.
              > W świetlicach jest zakaz odpoczywania w kącikach, nie może być dywanu, kanapy,
              > poduszek, zabawek, a dzieci są bite i głodzone :]
              To tak może z realiów pobliskiej podstawówki i pobliskiego przedszkola:
              W przedszkolu jest całkiem spora sala na 30 dzieci. Każde dziecko ma miejsce przy stoliku i całkiem sporo miejsca na kładzenie się na dywaniku
              W szkole świetlicę tworzą 2 sale, w których przebywa w godzinach szczytu przeszło setka dzieci. O miejsce przy stoliku trzeba walczyć. O położeniu się na podłodze można zapomnieć - nawet gdyby był dywanik to istnieje całkiem realna groźna zadeptania. A panie świetliczanki potrafią głośno i strasznie wrzeszczeć.
              No i jedzenie w szkolnej stołówce jest znacznie gorsze niż w przedszkolu.
              O wychodzeniu na dwór to już nawet szkoda wspominać - w szkole jakoś nie mają tego zwyczaju...
    • afrikana Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 19.02.11, 00:48
      STANDARD. Media wszelkiego rodzaju są pełne takich własnie artykułów. Większość jednak dostrzega, że ta reforma to jeden wielki syf i że czeka nas niezła zawierucha.

      A czy koleżanki wielbicielki nowego systemu mogłyby wkleić nam coś pozytywnego na pokrzepienie serc ? Jakieś spojrzenie na sprawę od drugiej strony i nakreślenie pozytywów tego całego zamieszania ? Chetnie poczytam, bo jak narazie mogę wklejac jedynie artykuły z czarnymi scenariuszamiuncertain
      • makurokurosek Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 19.02.11, 01:26
        Ku pokrzepieniu serc, proponuję trylogie smile

        A tak poważnie, wystarczy zdrowy rozsądek. Zarówno artykuły pisane przez zwolenników jak i przeciwników reformy są przejaskrawione i nie pokazują rzeczywistości, przedszkola pokazane sa jako raj dla dzieci natomiast szkoły jako piekło. Tak naprawdę wystarczy przeczytać wątki wrześniowe by zobaczyć jakie są realia polskich przedszkoli i szkół.
        • barakudaa Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 19.02.11, 10:24
          >>>makurokurosek napisała:

          Jednak miałam rację,jestes stuprocentowym propagandowcem wiadomej pani minister,gdziekolwiek rodzice dyskutuja pojawiasz się jak cień z pięknymi haselkami a poniewaz z gruntu jestem złosliwa(ktoś musi byc) to życze ci abys po miesiacu pobytu twego dziecka w cudownej szkole ze swietlaną przyszłością (o ile takie dziecko posiadasz) dostała takiego kopaaaaw 4 litery i zweryfikowała straaaasznie negatywnie swoje opinie albo ewentualnie przejdz na florum "Małe dziecko" czy "Uczeń" i poczytaj co wypisują mamy ktore tak jak ty jeszcze jakiś czas temu tutaj piały z zachwytu a teraz mają łzy w oczach...

          A propaganda wiadomej partii dalej banialuki o świetlanej przyszłości dzieci rodzicom wciska...
          wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/eksperyment-na-szesciolatkach-widmo-zatloczonych-k,1,4188121,region-wiadomosc.html
          • barakudaa Re: Głos praktyka! 19.02.11, 10:28
            forum.gazeta.pl/forum/w,587,84467900,84467900,Nowa_pierwsza_klasa_dno_i_wodorosty_.html
          • makurokurosek Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 19.02.11, 13:57
            "a p
            > oniewaz z gruntu jestem złosliwa(ktoś musi byc) to życze ci abys po miesiacu po
            > bytu twego dziecka w cudownej szkole ze swietlaną przyszłością (o ile takie dzi
            > ecko posiadasz) dostała takiego kopaaaaw 4 litery i zweryfikowała straaaaszni"

            Raczej nie złośliwa , ale zamknięta na dyskusję.
            Dla twojej informacji polskie przedszkola to nie jest raj na ziemi, często grupy są przeładowane, toalety pamiętające Gierka, a remonty kończą się na odmalowaniu sal, ilość zabawek tez nie powala.
            Zarówno polskie szkoły jak i polskie przedszkola sa niedofinansowane i wyglądają tak jak wyglądają
            • afrikana Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 19.02.11, 21:43
              > Zarówno polskie szkoły jak i polskie przedszkola sa niedofinansowane i wyglądaj
              > ą tak jak wyglądają

              Przepraszam cię bardzo, ale piszę to co widzęsmile W moim mieście przedszkola może nie są cudem objawionym i też wiele im brakuje, ale są o niebo lepiej przystosowane, przygotowane, wyposażone niż którakolwiek szkoła.
              • makurokurosek Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 20.02.11, 00:10
                sytuacja finansowa w polskim szkolnictwie jest kiepska, co widać po przedszkolach jak i szkołach, obydwie instytucje posiadają chlubne i mniej chlubne obiekty. Są szkoły świetnie wyposażone, trzymające wysoki poziom, dostosowane do potrzeb sześciolatków jak również takie do których strach wejść i to samo tyczy się przedszkoli. Zazwyczaj jednak jest tak, że wszystko to zależy od umiejętności menadżerskich dyrekcji, a dokładnie od umiejętności przyciągania sponsorów ( w tym również rodziców). Tak, jest to nienormalne, że wygląd i wyposażenie szkoły czy przedszkola uzależnione jest od sponsoringu, bez którego stałyby się spelunami. Dlatego dziwi mnie robienie z przedszkola raju, a szkoły piekła skoro jada na tym samym wózku.

                Grzyb i wilgoć to nie tylko domena zaniedbanych szkół
                forum.gazeta.pl/forum/w,587,116216506,,wilgoc_w_przedszkolu_panstwowym_a_przepisy.html?v=2
                Tak samo jak i przepełnione klasy /grupy
                forum.gazeta.pl/forum/w,587,116031826,,33_dzieci_w_grupie_.html?v=2
                Przedmiotowe podejście do dzieci, tez nie odbiega od tego co proponuje szkoła
                forum.gazeta.pl/forum/w,587,116018197,116018197,Prosze_o_opinnie_i_porade.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,587,117772852,,nieposluszny_przedszkolak.html?v=2
                Jak widać w obydwóch instytucjach można znaleźć te same mankamenty, można się licytować w której więcej ale czy to ma sens. Czy nie lepiej po prostu przed zapisaniem dziecka do przedszkola/szkoły zrobić rozeznanie.
                A może po prostu jesteśmy narodem który woli narzekać i nic nie robić, niż spojrzeć na świat z większym optymizmem i nadzieją

                I jeszcze jedno dla niektórych przedszkole to też zabieranie maluchom dzieciństwa forum.gazeta.pl/forum/w,587,116096524,,czy_3_latek_powinien.html?v=2
                • afrikana Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 20.02.11, 01:04
                  Przedszkola powstają jak grzyby po deszczu, do wyboru, do koloru. Jak się w jednym nie podoba, można z łatwością i bez żadnych komplikacji przenieść do kolejnego albo zdecydować się na inną alternatywę i na przykład całkiem z niego zrezygnować bez żadnych konsekwencji zastępując je innymi alternatywamismile Prywatne przedszkola prześcigują sie w ofertach i walczą o klienta. Czy to samo można napisać o szkołach ? Jest taka dostępność i wybór ?
                  • makurokurosek Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 20.02.11, 11:24
                    > Przedszkola powstają jak grzyby po deszczu, do wyboru, do koloru.

                    Państwowe? powiedz tą nowinę tym których dzieci nie dostały sie do przedszkola , tylko licz sie z tym że cię wyśmieją.

                    Jeżeli mówisz o prywatnych to to samo tyczy się szkół, tylko zarówno w przypadku prywatnych przedszkoli jak i szkół cena nie zawsze idzie w parze z jakością.
                    • ida.lipcowa Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 20.02.11, 12:59
                      makurokurosek napisała:

                      > > Przedszkola powstają jak grzyby po deszczu, do wyboru, do koloru.
                      >
                      > Państwowe? powiedz tą nowinę tym których dzieci nie dostały sie do przedszkola
                      > , tylko licz sie z tym że cię wyśmieją.
                      >
                      > Jeżeli mówisz o prywatnych to to samo tyczy się szkół, tylko zarówno w przypadk
                      > u prywatnych przedszkoli jak i szkół cena nie zawsze idzie w parze z jakością.
                      >
                      Sprawdź proporcje powstawania szkół i przedszkoli(obojętnie prywatnych czy państwowych) a potem się wymądrzaj,bo bzdury piszesz.
                    • afrikana Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 20.02.11, 15:07
                      W moim mieście przedszkola prywatne, których jest po prostu mnóstwo, kosztują praktycznie tyle samo co państwowe, bo są dofinansowywane.
                      Szkoła prywatna jest JEDNA i kosztuje kupe kasy, a na dodatek dostanie się do niej graniczy z cudem.
        • afrikana Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 19.02.11, 21:41
          > A tak poważnie, wystarczy zdrowy rozsądek.

          A tak poważnie, to nie znajdzie się ANI JEDEN dziennikarz, który ma wg ciebie zdrowy rozsądek i napisze coś pozytywnego o tym wszystkim ??? Nic a nic cie to nie dziwi ?
          Aaaa...już wiemsmile Pewnie wszyscy są w zmowie razem z nieukami nauczycielamibig_grin
          • barakudaa Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 20.02.11, 10:12
            makurokurosek napisała:

            > sytuacja finansowa w polskim szkolnictwie jest kiepska,

            Dalej walisz propagandowymi linkami ,złymi czy dobrymi ale dalej propagandowymi,co z tego ze w Warszawce są extra szkoły jak wokoło mnie takich szkół nie ma a nie mieszkam w jakimś wyjątkowym mieście.Dalej walisz sloganami o dobrych menadżerach,śmiać się chce, z opustego nie nalejesz a właśnie zapowiadają ogromne cięcia w oświacie,więc jak to jest -tu dołożą a tam zabiorą????To może najpierw zapytaj swoich propagandowych mocodawców czemu chrzanią w kółko o świetnie przygotowanej kadrze skoro taka pani nauczycielka pierwszej klasy dostawała dzieci po przedszkolu w większości umiejące czytac i pisać (bo taki był program w zerówce) a teraz dostanie dzieci "zielone" i wybacz ale dla mnie to jest kłamstwo szyte grubymi nićmi,że taka pani jest specjalistką,owszem 20 lat może uczyła ale czegoś innego,teraz zaczyna od początku (inna metodyka i podejście psychologiczne i metody pracy jak myślę) a w ustach wiadomej pani minister ten problem brzmi inaczej,jako raj i oaza doskonałosci-haaaaaaaaaaaaaaaa kłamczuszek na całej lini,tylko partrzeć jak jej nos pinokia od kłamstwa urośnie!
            • afrikana Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 20.02.11, 15:14
              taka pani nauczycielka pierwszej klasy dostawała dzieci
              > po przedszkolu w większości umiejące czytac i pisać (bo taki był program w zeró
              > wce) a teraz dostanie dzieci "zielone" i wybacz ale dla mnie to jest kłamstwo s
              > zyte grubymi nićmi,że taka pani jest specjalistką,owszem 20 lat może uczyła ale
              > czegoś innego,teraz zaczyna od początku (inna metodyka i podejście psychologic
              > zne i metody pracy jak myślę)

              Tego większość ludzi nie rozumie, bo nie ma ZIELONEGO pojęcia o pracy nauczyciela. Wszystko takie łatwe ich zdaniem...bo łatwo się mówismile
              A jeszcze najłatwiej napisać, ze WIĘKSZOSĆ nauczycieli to po prostu śmierdzące lenie, nieroby i półgłówki, którzy na dodatek sa w jakiejś cholernej zmowie i to razem z dziennikarzamibig_grin
            • joanna_poz Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 21.02.11, 13:11
              Dalej walisz sloganami o dobrych mena
              > dżerach,śmiać się chce, z opustego nie nalejesz a właśnie zapowiadają ogromne c
              > ięcia w oświacie

              to nie slogan, to sama prawda.
              dyrektorka w szkole mojego syna jest przede wszystkim swietnym managarem (jakim jest pedagogiem, nie wiem). śmiem twierdzić, że zrobiłaby super karierę w biznesie.
              i to dzieki jej talentom w szkole jest kasa i na szafeczki na ksiązki, i na tablice multimedialne w kazdej sali, i na etaty świetlicowe, tak, żeby zajęcia świetlicowe były prowadzone w 6 salach w małych grupach i na mnostwo innych rzeczy.

              > skoro taka pani nauczycielka pierwszej klasy dostawała dzieci
              > po przedszkolu w większości umiejące czytac i pisać (bo taki był program w zeró
              > wce) a teraz dostanie dzieci "zielone" i wybacz ale dla mnie to jest kłamstwo s
              > zyte grubymi nićmi,że taka pani jest specjalistką,owszem 20 lat może uczyła ale
              > czegoś innego,teraz zaczyna od początku (inna metodyka i podejście psychologic
              > zne i metody pracy jak myślę)

              sugerujesz, że nauczyciel z 20 letnim doświadczeniem nie jest w stanie przestawic się i sprostać wymaganiom refomy?
              dokształcić? douczyc?

              akurat moj syn jest w I klasie 6-latków i ma wychowczynię z 20 stażem.
              6-latków - czyli nie po "starej" zerówce.
              zyczyłabym kazdemu dziecku takiej nauczycielki i takiego zastoswania reformy w praktyce.
              chciec to moc.
            • makurokurosek Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 21.02.11, 13:40
              Nie dziwię się, że jesteś tak niechętna szkole, bo jak widać mimo kilkunastu lat nauki nie nauczyłaś się czytać ze zrozumieniem.
              Od ponad dwudziestu lat polskie szkolnictwo jest niedofinansowane i jest to wina wszystkich rządów, bo dla wszystkich finanse w szkolnictwie sprowadzały przede wszystkim do podwyżek dla nauczycieli. W efekcie sytuacja jest jaka jest i jeżeli dyrektor szkoły nie jest dobrym menadżerem, nie potrafi ściągnąć sponsorów, nie potrafi zorganizować rodziców to wynikiem jest zaniedbane przedszkole/szkoła, bez nowych pomocy naukowych, bez nowych zabawek, bez remontu placówki, a ewentualnie po ciężkim boju z odmalowaniem sal.
              Oczywiście, że tak nie powinno być, oczywiście że kasa z ministerstwa powinna wystarczyć na zaspokojenie wszystkich potrzeb placówek jednak tak nie jest i sytuacja nie dotyczy tylko szkół.
              u nas w przedszkolu od lat organizowany jest czerwcowy festyn rodzinny, podczas którego organizowana jest loteria oraz aukcja ( wszystkie przedmioty w loterii to albo gadżety reklamowe z firm w których pracują rodzice, albo drobne niespodzianki kupione przez rodziców, to samo w aukcji) zebrana kasa przeznaczona jest albo na zakup nowych urządzeń na plac zabaw, albo zabawek.
              We wrześniu otrzymałam sporo telefonów od rożnych firm wykonujących prace dla szkół ( księgarnia,drukarnia i inne) które szukały chętnych do współfinansowania pomocy naukowych.
              Mówienie, że w przedszkolach jest ach i och, to nic innego jak zamknięcie się na rzeczywistość i życie złudzeniami
              • graz.ka Darmowe pomoce 21.02.11, 18:54
                i sponsoring - ostrzegają się przed tym dyrektorzy szkół na swoim forum.
                • makurokurosek Re: Darmowe pomoce 21.02.11, 23:27
                  jestem w szoku
                  • ida.lipcowa Re: Darmowe pomoce 23.02.11, 21:15
                • ida.lipcowa Re: Darmowe pomoce 06.03.11, 12:05
                  W naszym przedszkolu już 155 podań na 25 miejsc (tak powiedziała p.dyrektor na zebraniu) ,i prawdopodobnie wszystkie dla 5-latków...
                  • ida.lipcowa Re:...... 10.03.11, 19:39
                    www.youtube.com/watch?v=9BTC7gQKLT4
        • jakw Re: Rodzice-szykujcie się na bitwę! 10.03.11, 23:02
          makurokurosek napisała:

          > Tak naprawdę wystarczy przeczytać wątki wrześniowe by zobaczyć jakie są realia p
          > olskich przedszkoli i szkół.
          Moja starsza jest w I klasie gimnazjum, młodsza w III grupie w przedszkolu. Sądzę, że do porównania realiów rejonowej podstawówki i pobliskiego przedszkola czytanie wątków nie jest mi wcale potrzebne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka