Dodaj do ulubionych

Księga życzeń

08.06.11, 17:29
Mam nadzieję, że nasza księga szybko się zapełni. Proszę wszystkie mamy, których dzieci idą w tym roku do przedszkola (np pierwszy raz), żeby pisały, jakie wg nich powinno być to przedszkole. Najbardziej zależy mi na wymaganiach dotyczących nauczycielek i opiekunek.
Sama jestem matką, ale pewnie z racji zawodu zupełnie nieobiektywną big_grin.
Obserwuj wątek
    • na_pustyni Re: Księga życzeń 08.06.11, 18:22
      Moje dziecko idzie kolejny rok do przedszkola, ale na pewno chciałabym, żeby panie były bardziej obiektywne.
      • nikorason Re: Księga życzeń 08.06.11, 19:35
        A mogłabyś podać przykładową sytuację, w której nauczycielka była nieobiektywna, lub w jakiś inny sposób rozwinąć tę myśl?
    • kali_pso Re: Księga życzeń 08.06.11, 18:35

      Już się doczekać nie mogę na ten obraz idealnej przedszkolanki w oczach emamusiekwink

      Ciekawi mnie natmiast co z tą wiedzą zrobisz?winkp
      • nikorason Re: Księga życzeń 08.06.11, 19:34
        Mam zamiar przemyśleć , które z tych propozycji mogę wprowadzić w życie. big_grin
    • nikorason Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 19:38
      Chciałabym żeby wychowawczyni mojego dziecka informowała mnie codziennie o zachowaniu i postępach dziecka.
      • czarnaalineczka Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 19:44
        ojp
        • izabellaz1 Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 19:55
          Słuchaj, Twoja sygnaturka aż nadto dobrze obrazuje ten skrót big_grin
        • nikorason Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 19:57
          Dzieci nie pytam big_grin
          • czarnaalineczka Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 20:00
            no coz przedszkolanka ktora ma w czterech literach potrzeby dzieci big_grin
            ideal normalnie big_grin
            • nikorason Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 20:15
              To była uwaga do Ciebie. Pytam matki dzieci, jestem ciekawa ich opinii, skróty wulgaryzmów uważam za dziecinadę, a nie odpowiedź.
              • czarnaalineczka Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 20:16
                tyle ze ten skrot idealnie komentuje twoj pomysl big_grin
                i moja sygnaturka tez big_grin
      • reges Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 19:55
        A ja w ogóle nie mam takiej potrzeby. Wystarcza mi zapytanie dziecka, jak spędził czas w p-lu, jaką piosenkę śpiewali, czy byli na spacerze, w co sie bawili z kolegami itp. Panią pytam raz na 3- 4 miesiące. Gdyby się coś istotnego działo sama by mnie poprosiła o rozmowę.
        Jak w ogóle technicznie to widzisz? Kiedy ta nauczycielka miałaby szczegółowo Cię informować i o czym w sumie? Ty tak codziennie umiesz w swoim dziecku dostrzec jakieś istotne zmiany?
        • czarnaalineczka Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 19:59
          a weź sie w dziecko wczuj
          nie ma szans powiedziec rodzicowi ze bawilo sie klockami , narysowalo domek i poklócilo sie z Kasia , Basia czy Tomkiem
          Tylko przychodzi mama a przedszkolanka jej zaczyna Asia dzisiaj srtutututut
          chyba bym na miejscu dziecka sie chciala pod ziemie zapasc uncertain
        • nikorason Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 20:19
          Pewnie przesadziłam, bo nauczycielka mojego dziecka nie mówiła kompletnie nic, na moje pytania zawsze ta sama zdawkowa odpowiedź.
          Informacja raz w tygodniu, może być?
          • czarnaalineczka Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 20:21
            na zyczenie rodzica tak
            sama z siebie nie
            i nie przy dziecku
            • sokhna Re: Re 08.06.11, 20:36
              Dlaczego nie przy dziecku?? A jezeli cos nabroilo? Mysle, ze wlasnie wtedy powinno "uczestniczyc" w rozmowie, moze nie dwulatek, ale 4-5 latek tak. Na osobnosci mowilabym o innych problemach nazwijmy je "rozwojowymi" gdyby przedszkolanka zauwazyla naorawde cos niepokojacego.
              U nas np. kazde dziecko ma swoj segregator, w ktorym panie odnotowuja wszystkie uwagi, zastrzezenia, informacje o rozwoju dziecka. Kazdy rodzic moze w kazdej chwili bez slowa wyciagnac segregator i zapoznac sie z jego zawartoscia. Na poczatku zastrzezone bylo, ze segregator jest zakladany tylko i wylacznie na uzytek rodzicow, a nie pan, przedszkola czy innych instytucji itp.
              • czarnaalineczka Re: Re 08.06.11, 20:41
                no mnie rodzice nauczyli ze nie mowi sie o kims przy kims
                typu siedzi przy stole ciocia zosia i ciocia krysia
                to nie mowie do cioci krysi a wiesz ciociu ciocia zosia to byla wczoraj w konie
                po prostu takie cos jest niekulturalne

                segregator ok
                przekazywanie informacji listownych tez ok
                ale dziecko ma prawo osobiscie powiadomic rodzica co bylo w szkole i nie uczestniczyc w ponizaniu go
                • sokhna Re: Re 08.06.11, 20:48
                  TO nie ma noc wspolnego z ponizaniem. Juz tez pisalam w innym watku, ze u malej w grupie jest takich dwoch, co np. wrzucaja buty na dach przedszkola, albo sciagaja dzieciom okulary i je rozdeptuja!!!! o czyms takim informowalabym rodzicow w obecnosci dziecka. Jak przedszkolanka ma wiedziec czy rodzice potem w ogole porusza ten temat w domu? Poza tym srawa sie dzieje tu i teraz i powinna byc szybko omowiona, a nie po kilku godzinach w domu. W takiej sytuacji dziecko sobie chyba niewiele z tego zrobi i bedzie sie powoli uczylo tzw w dupiemania... bo i tak zadnych konsekwencji nie bedzie, albo niewielkie, bo mama ochlonie do przyjazdu do domu wink
                  Nie chodzi tu orzeciez o wytykanie przy calej grupie dzieci czy innach rodzicach.
                  • czarnaalineczka Re: Re 08.06.11, 20:56
                    co do butow
                    najpierw nauczyciel powinien poinformowac dzieci ze dzisiaj powie o tym rodzicom
                    i najlepiej stara dobra metoda dac rodzicowi kartke z informacja co i jak
                    dzieciak wtedy moze sam wytlumaczyc sie przed rodzicem a potem rozmowa pani rodzic dziecko
                    no i to jest syt wyjatkowa

                    co innego omawianie takich zwyklych spraw
                    typu nie chciala zjesc obiadu
                    zwymiotowala czy zapomniala kredek

                    ja jako dziecko raz doswiadczylam tego ze pani powiedziala rodzicom przy mnie
                    ze probowalam zjesc obiad ( normalnie mialam zwolnienie od rodzicow )
                    no i sie skonczylo jak zwykle ( czyli zwymiotowalam)
                    niby normalna sprawa a strasznie sie czulam ponizona
          • reges Re: Dodam od siebie, jako mamy 08.06.11, 20:37
            Możemy się targowaćwink
    • reges Re: Księga życzeń 08.06.11, 20:03
      Chciałabym, żeby nauczycielki trzymały się zalecanych przez panią minister proporcji czasu (uważam, że są bardzo rozsądne), zwłaszcza w punkcie dotyczącym wychodzenia na świeże powietrze. Żeby umiały stworzyć miłą atmosferę w grupie, zintegrować dzieci. Chciałabym ze 3-4 razy w roku uczestniczyć w zajęciach otwartych lub uroczystościach, żeby zobaczyć swoje dziecko na tle grupy. Żeby panie były zaangażowane, aktywne, poszukujące i czerpiące radość ze swojej pracy... czyli takie, jakie syn ma terazsmile
      PS. Wątek będę śledzić z zainteresowaniem, a jak sobie jeszcze o czymś przypomnę- dopiszęsmile
    • sokhna Re: Księga życzeń 08.06.11, 20:25
      Nikorason byloby pieknie z tym codziennym "raportowaniem", ale w grupa w ktorej jest moje dziecko jest 20 dzieci... srednio to sobie wyobrazam, szczegolnie w sytuacji, jak kilkoro rodzicow przyjdzie odebrac swa pocieche o tej samej godzinie wink
      Przedszkolanka musi byc stanowcza i nie dac wejsc sobie na glowe (niestety takie widzialam), powinna traktowac dzieci jednakowo (o czym bylo w innym podobnym watku i czego ja nie potrafilabym smile ), bez wzgledu na sympatie i antypatie, jak to sama wtedy okreslilas: powinna byc profesjonalistka.
      Moja corka ma jedna pania, ktora ja jako matka postrzegam niezbyt pozytywnie... z moje punktu widzenia to prawie jedza, stanowcza, wymagajaca, pomyslalby ktos: jak taka osoba moze pracowac z 2-3 latkami jak ja dorosla sie jej prawie boje wink Okazuje sie, ze dzieci respektuja ja najbardziej w calym przedszkolu i jednoczesnie najbardziej lubia!!!!
      • nikorason Re: Księga życzeń 08.06.11, 20:36
        Jestem mile zaskoczona wymaganiami jak do tej pory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka