yasemin1
19.09.11, 20:42
dzieci nie chorują? najlepiej w Wawrze.
Jestem tak w nerwiona, że nie wiem. Najpierw moje dziecko chodziło do prywatnego rok temu i na 3 miesiące chodzenia trzy razy chore aż skończyło się powikłaniem i wylądowało w szpitalu. To było we wrześniu zeszłego roku. Przerwałam i moje dziecko nie chodziło do przedszkola przez cały rok, mając jednocześnie kontakt z innymi dziećmi na placu zabaw, wycięty w międzyczasie trzeci migdałek i nie chorowało ani razu.
Co mam dzisiaj. Moje dziecko zaczęło chodzić do przedszkola publicznego (nawet pierwszego wyboru, bo zapewniała mnie dyrektorka że zwracają uwagę czy dzieci są przyprowadzane chore) i po dwóch dniach już jest chore z katarem który ciągnie się i skończyć nie może.
Co jest grane czy naprawdę w żadnych przedszkolach czy prywatnych czy publicznych nie potrafią dbać o dzieci. Co mi po ich efektownych ofertach programowych jak podstawowych rzeczy nie potrafią dopilnować. Niech nikt nie mówi że dziecko w przedszkolu musi się wychorować, skoro ja potrafię zadbać o to aby moje dziecko w ogóle nie chorowało to chyba jest to możliwe, a nie po dwóch dniach zakatarzone jakby Bóg wie gdzie było.
Jeżeli ktoś zna przedszkole w Wawrze gdzie pilnują tych spraw to proszę o namiary na to przedszkole.