Dodaj do ulubionych

PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA

19.06.04, 15:43
Jestem takze mama 4-letniej Julki, która od wrzesnia poszla do
przedszkola. Moje dziecko, ktore dotychczas bylo okazem zdrowia po pójsciu
do przedszkola zaczelo duzo chorowac.
.
Przez pierwszy m-c jakos sie trzymala , jednak potem jej obecnosc gwaltownie
sie zmniejszyla. W ciagu calego m-ca pojawiala sie raptem przez 1,5 - 2 tyg.
Chorowala na zmiane na: zapalenie gardla /angina/, zapalenie oskrzeli,
wirusowe zapalenie spojowek, ospa i zwykle przeziebienia z katarem.
.
Przebywam z nia duzo na swiezym powietrzu, Julka jest wyrosnieta ponad wiek,
przedszkole uwielbia, ale to nie uchronilo ja od tak czestych zachorowan.
.
Wiem, ze dziecko w tym wieku potrzebuje wychowania przedszkolnego /wierszyki,
piosenki, zabawy, umiejetnosc wspolpracy z paniami i z rowiesnikami/ a takze
przede wszystkim potrzebuje nawiazywac kontakty z dziecmi /narodzily sie
prawdziwe przyjaznie/. Julka jest bardzo towarzyska i nawet po przedszkolu
spotyka sie z tymi dziecmi na placu zabaw kolo przedszkola. I wszystko jest
super poza tym, ze dzieciak tak duzo choruje, a matka jak to matka, kazda
chorobe bardzo przezywa.
.
Mam nadzieje, ze jak to mówia ten pierwszy rok w przedszkolu jest najgorszy,
potem juz sie bardziej uodporni. Ale jestem takze mama 2,5 m-cznej Mai i
bardzo sie boje, ze Julka bedzie ja zarazac - ospe juz sprzedala, dlatego
zamierzam malutkiej wykupic dodatkowe szczepienia.
.
Czy inne mamy maja podobne problemy...

Obserwuj wątek
    • ola_robak Re: PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA 19.06.04, 17:19
      mój synek przez pierwszy rok w przedszkolu to może był średnio 5-7 dni w
      miesiącu bo też ciągle chorował , ale jednak okazuje sie prawdą to co się
      mówi , że pierwszy rok najgorszy ,ponieważ w drugim roku średnio może 5 dni nie
      był w przedszkolu , nawet same wychowawczyni sie ździwiły , że tak często już
      chodzi. Ja też mam drugie dziecko tylko że w wieku 7 miesięcy ale na szczęście
      jeszcze ani razu nie zachorowało i nie zaraziło się od starszego. rozmawiałam z
      pediatrą na ten temat i powiedziała ,że nie da się uchronić od ewentualnego
      zarazenia ale ,głupio to brzmi, lepiej teraz niech połapie trochge chorób to
      sie szybciej uodporni i później gdy pójdzie do przedszkola będzie mniej
      chorowało gdyż organizm będzie już umiał walczyć z chorobami. Taka była jej
      rada i ja ją chyba popieram.
      Pozdrawiam i nie ma sie czym martwić prędzej czy później bedzie musiała przejść
      różne paskudne choroby.
    • dagbe Re: PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA 22.06.04, 14:20
      Tego się nie da przeskoczyć sad Dziecko będzie chorować przy pierwszym kontakcie
      z wiekszą grupą dzieci (czyli nieznanymi bakteriami i wirusami). Mój starszy
      syn chorował w żłobku (poszedł tam w wieku 1.5 roku). Bardzo mu się poprawiła
      odporność po szczepionce, jaką zapodał nasz pediatra po kolejnym przeziębieniu.
      Niestety nie pamiętam nazwy szczepionki. Drugi rok w żłobku, całe przedszkole i
      poczatki szkoły podstawowej przebiegają bez poważniejszych chorób. Katar ma 2-3
      razy do roku, gdy bez czapki wyjdzie z basenu wink Natomiast dzieci, które nie
      chodziły do przedszkola, bardzo dużo chorowały w I klasie.
      Mój młodszy syn skończył 2 lata. Do tej pory zaliczył 2 razy przeziębienie. Rok
      chorób jeszcze przed nami smile

      Pozdrowienia,
      Dagmara
    • gruszka_edziecko Re: PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA 22.06.04, 22:33
      No niestety tak już jest sad W pierwszym roku dzieciaki dużo chorują. Ale potem
      na ogół już z górki. Moja córka do przedszkola chodzi trzeci rok i jest
      znacząca poprawa w tej kwestii.
      Kiedyś to trzeba przejść. Chyba lepiej teraz niż na początku szkoły...
      Pozdrawiam,
      Gruszka
      • verdana Re: PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA 23.06.04, 16:38
        Jak nie przechoruje w przedszkolu, to przechoruje pierwszy rok szkoły, tak już
        jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka