Dodaj do ulubionych

NIE MOŻNA WEJŚĆ DO PRZEDSZKOLA!?

06.03.05, 11:55
Chcę zapisać córke do przedszzkola - myślała, że będę mogła zobaczyć gdzie
będzie przebywało moje dziecko - ale niestety p. dyr. powiedziala ze dopiero
jak dziecko bedzie przyjete to beda drzwi otwarte aby zobaczyć pomieszczenia.
Nie spodziewalam sie takiego potraktowania wiec wyszlam czym predzej - jestem
troche zla bo zalezy mi w sumie aby corka chodzila do niego - jest najbliżej
i nie jest chyba takie zle (opinie inych matek). Mimo wszystko myslalam, że
nie kupuje sie kota w worku. P. dyr. jest pewnie przekonana, ze i tak jesli
nie ja to ktos inny przyjdzie na to miejsce.

Mam pytanie - czy to tylko moje widzi - misie czy na prawde tak wyglada
rekrutacja - skladasz formularz i czekasz na wynik - kolejnym etapem jest
zobaczenie miejsca pobytu dziecka.

Mieszkam w W-wie na Bielanach.

Pozd. Jaagoda
Obserwuj wątek
    • aniak04 Re: NIE MOŻNA WEJŚĆ DO PRZEDSZKOLA!? 06.03.05, 22:57
      to jakieś durne przedszkole, u nas 3 marca był specjlnie organizowany dzień
      otwarty dla rodziców i ich dzieci właśnie po to aby mogły zobaczyć gdzie, w
      jakich warunkach i z jakimi osobami będą miały doczynienia. Dzieci mogły nawet
      pobawić się z dziećmi już przedszkolnymi ponieważ spotkanie organizowane było w
      godz. 15-17. Moim zdaniem szukaj innego przedszkola bo wygląda na to że tam nie
      szanuje się zdania i opinii rodziców, pozdrawiam
    • anek.anek Re: NIE MOŻNA WEJŚĆ DO PRZEDSZKOLA!? 07.03.05, 09:08
      Nie spotkałam się z czymś takim, a szukając przedszkola dla dziecka objeździłam
      ich z 10 w sumie. W tych, gdzie w ogóle była szansa na przyjęcie dziecka
      (limity miejscsad(, dyrektorki same proponowały oględziny. Nie chodziłam po
      całym przedszkolu, tylko po salach maluchów - tam gdzie moje dziecko miało
      chodzić. W przedszkolach, gdzie yrektor mówił, że nie ma szns na przyjęcie
      dziecka ze względu na brak miejsc, to nawet sama nie prosiłam, żeby oglądać, bo
      w sumie po co, skoro i tak nie będzie tam chodził.
      Dziwne to Twoje przedszkole.
      • basia-bma Re: NIE MOŻNA WEJŚĆ DO PRZEDSZKOLA!? 07.03.05, 10:35
        Obdzwoniłam większość ursynowskich przedszkoli i w większości z nich oględziny
        nie są praktykowane, bo "zdezorganizowałoby to pracę przedszkola". Do cześci z
        nich może udałoby się zajrzeć, ale tuż przed zamknięciem jak już prawie nia ma
        dzieci, a ja właśnie chciałam zobaczyć dzieci podczas zabawy i panie przy
        pracy, wg mnie to właśnie odzwierciedla jakie jest przedszkole, a nie puste
        sale (chociaż warunki lokalowe też są ważne). Myślę, że ursynowskie przedszkola
        są pewne kompletu dzieci i stąd takie nastawienie.

        Pozdrawiam
        Basia
    • siborki_mi Re: NIE MOŻNA WEJŚĆ DO PRZEDSZKOLA!? 07.03.05, 17:59
      No to przykre! Mówiąc brzydko, pani dyrektor mądrością nie grzeszy. Bo tak jak
      utrudnione jest wejście do przedszkola (domofon, zamknięte drzwi) to działa na
      plus, to brak możliwości obejrzenia sal i wnętrza jest moim zdaniem ogromnym
      minusem. Teraz nie ma rejonizacji i ja bym poszukała innego przedszkola. Bo
      takie podejście w dzisiejszych czasach jest niepoważne. Ja wiem, że w niektórych
      dzielnicach jest problem z dostaniem sie do przedszkola, ale ja nie wysłałabym
      swojej córki do przedszkola, jakbym nie mogła go obejrzeć! Ja sama zaprowadzam
      moją córkę do przedszkola oddalonego od domu, bo te w poblizu mi się nie
      podobały. Zanim ją zapisałam obejrzałam chyba z 8 przedszkoli i wybrałam , to
      które mi się podobało najbardziej. I bardzo dobrze trafiłyśmy. Pozdrawiam Magda
      • jaagoda Re: NIE MOŻNA WEJŚĆ DO PRZEDSZKOLA!? 07.03.05, 23:19
        no to żeście mnie nie pocieszyły. Zła jestem bo b. mi zalezalo aby tam poszla
        moja corka - oczywiscie myslac egoistycznie o swojej wygodzie (blisko, rano maz
        w drodze na przystanek do pracy by ja odprowadzal ...)No i fajnie ze mozna na
        poczatek odbierac ja po 4, 5 godz i placic tylko za tyle godz ile jest
        fktycznie a nie jak w drugim przedszkolu - placisz za caly dzien - mozesz
        odebrac wczesniej. Ona nie bedzie miala skonczonych jeszcze 3 lat we wrzesniu
        wiec mysle ze na poczatek 4 godz by wystarczyly.
        Chyba sie jeszcze raz tam wybiore sama i zobacze czy p. dyr. bedzie tak
        samo "mila".
        Macie racje moze jeszcze troche dalej znajde fajne przedszkole.
        Moze ktoras z Was mieszka na Wrzecionie? Chyba rozoczne nowy watek i ktos mi
        pomoze.
        Dzikei za kazda odp. pozd. Jagoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka