koteczka12 05.09.08, 06:27 U mnie już. Wczoraj mała wróciła do domu kichając, dziś obudziła się o piątej z płaczem i stanem podgorączkowym. Wiedziałam, że tak będzie, ale ... tak szybko? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariola1315 Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 09:11 Moje dziecko w zeszłym roku zaczło chodzic do przedszkola do marca - pochodził 4 dni i był chory potem cały miesiąc Mateuszek ma i Łukaszek ma Odpowiedz Link Zgłoś
dorotakgg Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 09:23 moja córka zachorowała już w środę po południu, odebrałam ją z przedszkola z kararem, kichała podobno cały dzień, rano przed wyjściem nic jej jeszcze nie było. Od wczoraj siedzi w domku POchodziła 3 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-przy Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 09:36 U mnie rownież dzisiejszej nocy katarek, kichanie ach 4 dni w przedszkolu... Odpowiedz Link Zgłoś
alex_cz Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 12:08 U nas katar był w pierwszym tygodniu, potem dołączył kaszel. Dzień przerwy, bo gorączka była plus weekend i jakoś sobie poradził, ale za to ja... się zaraziłam i wyjść na prostą nie mogę Ghrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
bursz Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 12:22 Witam, u nas pierwsza w tym roku przedszkolnym po 2 dniach((Cały tamten rok był taki 2,3 dni, max tydz, katar, kaszel, antybiotyk, 3 miesiace przerwy od przedszkola dziecko zdrowe. Moze na coś alergizuje, bede próbowała zmienic miejsce?!(((jesteśmy załamani, życze zdrówka, bursz Odpowiedz Link Zgłoś
skubany_kotecek Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 13:02 U mnie w srode okolo poludnia telefon z przedszkola ze maly dostal wysokiej goraczki...wiec tez sie fajnie zaczelo Odpowiedz Link Zgłoś
lipula Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 14:26 Moj maluszek 2,8 od wczoraj pokichuje(3mies bez żadnej choroby) dziś 5 dzień w przedszkolu. Czy znacie jakies złote środki na weekendowe wyleczenie? Poradźcie Odpowiedz Link Zgłoś
ala.0 Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 14:58 U nas tak samo.Na razie na szczęście tylko katar,zobaczymy jak będzie dziś Odpowiedz Link Zgłoś
malikowna Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 14:59 U nas to samo z grupy 27 dzieci wczoraj było 12 podobno panuje jakiś wirus my siedzimy w domu ale ja od poniedziałku wracam do pracy więc może małyemu przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
pelka22 Re: Pierwsza choroba .... 06.09.08, 09:27 Julka też dzisiaj wstała z katarkiem. Naładowałam w nią różnych specyfików i może się nic nie rozwinie. Dotąd nie chorowała Odpowiedz Link Zgłoś
molastka Re: Pierwsza choroba .... 06.09.08, 10:47 Mój po 4 dniach się rozłożył i mnie zaraził. Szybko,dużo chorował jak starszy poszedł do przedszkola i myslałam,że może teraz bardziej odporny będzie ....eh Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 14:40 Mój trzeci rok przedszkola. Myślałam, że już się wychorował. Dwa miesiące wakacji bez chorób, mimo lodów, kąpieli w Bałtyku, kilkakrotnego przemoknięcia na rowerach. A tu trzy dni przedszkola i zielony katar od wczoraj. W jego 9-osobowej grupie po dwóch dniach przedszkola już 3 dzieci choruje. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenadorota Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 15:12 A my pierwszy rok przedszkola ale brat trzeci więc my z córką (3lata) też jakbyśmy już trzeci rok w przedszkolu były i obydwoje ZDROWI a już 2 tygodnie w przedszkolu. Wcześniej dramat, co tydzień choroba. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
ala.0 Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 15:09 U nas też sie już zaczęło.Katar i stan podgoraczkowy Odpowiedz Link Zgłoś
beatar9 Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 15:34 witam i dołączam z tym samym-kilka dni w przedszkolu i już 5 dni w domu...kolorowy katar,rano mokre pokasływanie,kilka dni temu dwa razy stan podgorączkowy...osłuchiwany był dziś i podobno ma się wszystko ku końcowi...oby,bo mam dość kilkadziesiąt razy dziennie woda morska i chusteczki,pozdrawiam i wszystkim zdrówka życzę p.s.ostatnią choróbsko przechodził w kwietniu..pewnie za długo był spokój Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Pierwsza choroba .... 05.09.08, 15:54 U nas póki co w porządku, ale jako, że pracuję obok przedszkola, to mogłam zauważyć, jak wczoraj moje dziecko biegało w 25 stopniowym upale, w bluzie w ktorej go przyprowadziłam rano, a ktorą wczesniej mu zdjęłam. Tych dzieci jest tak dużo, że nawet jak dzis powiedziałam o tym, to nie sądzę, zeby pani byla w stanie przyuważyć, że jedne bardzo biegają i te należy lżej ubrać, inne bawia sie w piasku i te należy ubrac grubiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bolsz Re: Pierwsza choroba .... 06.09.08, 08:48 Moja już też chora.A przychodnia przeżywa oblężenie-przedszkola,żłobki...Tak chyba musi byćPozdrawiam i dużo zdrowia życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ankagoz Re: Pierwsza choroba .... 16.09.08, 12:04 u nas po 2 niach katar i potem stan podgorączkowy 2dni + sobota i niedziela i tamten tydzień przechodziła - ciekawe co będzie w tym Odpowiedz Link Zgłoś
laurentina.g Re: Pierwsza choroba .... 16.09.08, 15:19 U nas już chyba będzie druga, pierwsza zaczeła się piatego dnia, tak że cały zeszły tydzień w domu, wczoraj pierwszy dzien po chorobie a dzis rano już się z kaszlem obudziła, ale poszła, jutro pewnie kolejna przerwa... Odpowiedz Link Zgłoś
pawek123 Re: Pierwsza choroba .... 16.09.08, 16:53 a moj syn pochodzil 2 tygodnie z tym ze 2 tydzien z katarem a w weekend zaczal sie bardzo brzydki kaszel i juz od tego poniedzialku nie poszedl i siedzi z babcia w domu! ciekawe co bedzie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
madziorek251 Re: Pierwsza choroba .... 16.09.08, 20:34 u nas corka chodzi o 1 wrzesnia(3 latka)i po dzisiejszej nocy wstala z lekkim kaszlem ale dalam jej syrop i poszla do przedszkola.Jak ja odbieralam to pytalam Pani czy kaszlala to ponoc troszke.ale od przyjscia z przedszkola wogole nie kaszle wiec zobaczymy jak bedzie po nocy.mozliwe ze jutro nie pojdzie jak bedzie zle. Acha bierzemy szczepionke odpornosciową od lipca Odpowiedz Link Zgłoś
echalesne Re: Pierwsza choroba .... 16.09.08, 21:02 Nowe przedszkole na Ursynowie!!! www.echalesne.edu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pawek123 Re: Pierwsza choroba .... 16.09.08, 21:08 sam juz nie wiem co myslec o posylaniu dzieci w roznym stadium chorobowym do przedszkola... z jednej strony nasza pani dyrektor mowi ze katar to nie choroba i przyjmuje dzieci a z drugiej strony rodzice posylaja dziecko kaszlace(przeziebieniowo - nie alergicznie)... przeciez te nasze dzieci nawzajem sie wowczas zarazaja i tak w kolko macieju.... Odpowiedz Link Zgłoś
frika_2000 Re: Pierwsza choroba .... 17.09.08, 12:42 No tak, moja mala tez ma jakis dziwny, maly katar od 5dni, dzisiaj obudzila sie z malym kaszlem ale poslalam ja do przedszkola. temperatury nie ma. Dziewczyny acie jakies domowe sposoby na odpedzenie tych wstretnych dolegliwosci? Oprocz wody z sola, to sprawdzone Odpowiedz Link Zgłoś
omamamia1 Re: Pierwsza choroba .... 17.09.08, 13:36 od początku lekki katar,taki "w głowie" dwudniowy bez innych objawów.Posłuchałam rady i w tym roku syn moczył nogi,później moczył się cały w zimnym morzu-hartowanie,zobaczymy jak narazie wiekszość dzieci koło niego przychodzi chora i nie zaraził się. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka.6 Re: Pierwsza choroba .... 18.09.08, 11:13 Ludzie - uodparniajcie dzieciaki. To mit, ze dziecko musi się wychorować. Tak myślałam przy pierwszym dziecku - i chorowało, chorowało i się nie wychorowało. Przy drugim byłam mądrzejsza i zaczęłąm podawać preparat uodparniający - BioMarine570. Jedna kapsułak dziennie dla maluszka w przedszkolu. Nie choruje ani młodzy ani starszy. A ja kaskę wydaję na moje dzieci a ie na antybiotyki. Polecam, spróbujcie! Odpowiedz Link Zgłoś
ysssa Re: Pierwsza choroba .... 18.09.08, 13:48 ja się obywam bez takich specyfików, moje dziecko 3 lata chodziło do żłobka, teraz od 1-go do przedszkola. Na palcach u ręki mogę policzyć choroby. Nigdy specjalnie nie hartowałam, nie dawałam żadnych specyfików (nigdy jednak nie przegrzewałam). Ostatni raz chora była w maju 2007 (!!!) roku na zapalenie ucha które jej w sumie zafundowaliśmy na własne życzenie (przeciągi w samochodzie). Dodam że ma dwoje ciotecznych w tym samym wieku siedzących w domu (nie chodzącaych do złobka i przedszkola) i ciągle chorują. Także myślę że to raczej indywidualna sprawa organizmu i czasem nic nie pomoże choćby jakby się nie wiem jak chciało. Odpowiedz Link Zgłoś