Dodaj do ulubionych

jadłospis marzeń

18.10.08, 11:54
ciekawa jestem jak wyglądałby Wasz jadłospis marzeń? co Wasze dzieci powinny
jeść w przedszkolu na obiadki. jak myślicie czy dzieci chętnie jadłyby Wasze
propozycje.

na początek jadlospis z przedszkola do którego chodzi moja córcia smile

Poniedziałek

Brokułowa,
Kluski leniwe z bułeczką tartą i masłem, owoc
Kompot

Wtorek

Barszcz ukraiński,
Bitki wieprzowe, kasza gryczana, surówka,
Kompot

Środa

Rosół z makaronem,
Kotlet z piersi kurczaka, ziemniaki, surówka,
Kompot

Czwartek

Zalewajka,
Pulpety w sosie koperkowo-śmietanowym, kasza mazurska, surówka,
Kompot

Piątek

Pomidorowa z makaronem ,
Kotlet rybny, ziemniaki, surówka,
Kompot

Obserwuj wątek
    • mamma_mio Re: jadłospis marzeń 18.10.08, 11:59
      dodam, że za obiadki w przedszkolu ( prywatne ) płacimy 7 zł
      • barakudaa Re: jadłospis marzeń 18.10.08, 12:37
        Wiecie co,mozecie sobie podawac jadlospisy marzen a pogadjcie z
        przedszkolanką i kazda Wam powie ile tej zupy brokułowej dziecko zje
        hahaha...
      • coronella Re: jadłospis marzeń 18.10.08, 13:30

        7 zł za jeden obiad? drogo bardzo.
        U nas jest podobne urozmaicenie, codziennie cos innego, może nie jakies wykwintne dania, ale moim dzieciom bardzo smakują. U nas stawka zywieniowa na cały dzien (3 posiłki) jest 5 zł.
        • hanna26 Re: jadłospis marzeń 18.10.08, 15:50
          U nas stawka żywieniowa za cały dzień, tzn. 4 posiłki wynosi 7,50.
          Też jest bardzo urozmaicone i smaczne jedzenie. Do każdego posiłku
          jakaś surówka, warzywko, na podwieczorek owoce i coś słodkiego,
          zwykle ciasta własnej roboty albo jogurty.
          • c0nstantine Re: jadłospis marzeń 19.10.08, 21:52
            Pracuję jako (5 lat) jako szefowa hotelu robotniczego, który
            oferował posiłki. Cena za obiad dla mężczyzny pracującego na
            budowie - była to cena do nagocjacji, w zależności od wielu
            czynników - 7 - 10 zł za osobę. Wsad do garnka - w stosunku
            miesięcznym nigdy nie przekroczył 3,50 zł. Dodam, że był to obiad ,
            złożony z zupy, 2 - dania, owoca i kompotu w porcji wystarczającej,
            by nakarmić dorosłego mężczyzną pracującego ciężko, fizycznie.
            My mieliśmy wiele posiłków - najmniej 200.
            Wiem, że ilość osób do wykarienia ma ogromne znaczenie, ale... jak
            się zamawia u stałych dostawców, to wychodzi bardzo tanio.
            W złobku u mojej córki (jak jeszcze chodziła do żłobka) - 3,5
            dziennie. tam miała urozmaicone posiłki - żłobek pubiczny. Teeraz
            chodzi do prywatnego przedszkola - stawka dość wysoka, dużo wyższa
            niż za żłobek, jadłospisy są jednostajne, mało owoców, dużo
            węglowodanów.
            Starszy syn chodził do przedszkola prywatnego, innego niż córka,
            płaciłam mniej tę samą wartość pieniądza, ale miał o woele lepiej...
        • mamma_mio Re: jadłospis marzeń 21.10.08, 09:55
          7 zł płacimy w Warszawie, rozmawiałam z właścicielką przedszkola -
          wyjaśniła mi, że obiad kosztuje 6,50 zł + podatki. korzystamy z
          usług firmy cateringowej i włascicielka twierdzi, że oferta jest
          atrakcyjna w porównaniu z konkurencyjnymi firmami. Ja jestem
          zadowolona i z przedszkola i z wyżywienia ( chociaż zanim oddałam
          córkę trochę się obawiałam posiłków z kateringu ), moja córcia lubi
          te obiadki więc uważam, że warto płacić te 7 zł.
    • makoc Re: jadłospis marzeń 21.10.08, 10:26
      ja nie mam żadnych zastrzeżen do obiadów w naszym przedszkolu -
      zdrowe i urozmaicone, no może ciut za duzo ziemniaków, za mało kasz
      i ryżu. niestety śniadania - na okrągło tylko zupy mleczne i kanapki
      z wędlina - mało zbóż i owoców. na podwieczorek słodkie bułki lub
      kanapki. A gdzie jakieś zdrowsze rzeczy? kisielki owocowe, ryż z
      jabłkiem, domowe ciasta z owocami.
      • joxanna Re: jadłospis marzeń 22.10.08, 15:38
        Ja nie mam szczególnych uwag do jadłospisu w moim przedszkolu, chociaż wolałabym
        na drugie śniadania i podwieczorki raczej owoce, niż buły i ciastka. Ale marzę
        (wiem, wiem, nierealne) o elastyczności - jeśli dziecko nie je obiadu to nie
        dostaje słodyczy.
        • kocianna Re: jadłospis marzeń 23.10.08, 23:23
          U nas w przedszkolu to nie jest nierealne. Po obiedzie na deser są zawsze owoce
          i jakieś ciastka, jeśli ktoś nie zjadł ładnie obiadu, dostanie owoce, ale
          ciastek już nie. To samo przy podwieczorku: zawsze są kanapki i coś słodkiego
          (ryż na mleku, kisiel, galaretka itd), nie zjadło "konkretu" - nie ma słodyczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka