Dodaj do ulubionych

szpital na solcu

29.09.09, 11:28
tydzień temu urodziłam tam synka. Wprawdzie byłam zdecydowana na
szpital na Madalińskiego, ale akurat mieli infekcje na dziale
noworodkowym i skierowano nas tutaj.
moja opinia o tym szpitalu jest naprawdę mega pozytywna. sam poród
wprawdzie bardzo mnie wymęczył, ale potem na sali poporodowej mogłam
liczyć na pomoc lekarzy, położnych, pielęgniarek (całego personelu).
ludzie (tzn. personel) naprawdę bardzo mili,życzliwi i pomocni,
zarówno dla mnie jak i dla maleństwa.
bardzo ważna rzecz jak dla mnie to fakt, że jak przyjechaliśmy na
izbę przyjęć, to najpierw zajęto się mną, skierowano do gabinetu, a
w międzyczasie mąż załatwiał formalności (czyli nie było sytuacji,
gdzie najpierw biurokracja, a potem pacjentka).
naprawdę polecam ten szpital.
Obserwuj wątek
    • osiemrazy Re: szpital na solcu 29.09.09, 11:47
      beatka czyli nie miałaś tam swojej połoznej tak z marszu cie przyjeli? , a
      szpital przepełniony czy było ok jak warunki ? ilo osobowa sala po porodzie?
      nacinali cię czy udało sie bez?
    • wiola11 Re: szpital na solcu 29.09.09, 12:11
      Mam pytanie czy urodziłas w terminie czy po terminie ? Ponieważ ciekawa jestem
      jak się jedzie po terminie bez bóli czy trzeba miec skierowanie jakie są
      procedury przyjęc.
      • malmoni20 Re: szpital na solcu 29.09.09, 13:08
        ja rodziłam tam po terminie, co prawda w czerwcu, ale chyba się wiele nie
        zmieniło, do szpitala zgłaszasz się w 10 dobie po terminie, na izbę przyjęć
        ginekologiczną (znajduje się na parterze), ja od 3 doby po terminie chodziłam do
        przychodni przyszpitalnej na ktg, zgłosiłam się wiec w 10 dobie koło 8.30 rano,
        skierowania nie trzeba wtedy, wtedy są przyjęcia, poczekałam w kilkuosobowej
        kolejce, zostałam zbadana, lekarka wypełniła formularze, (pamiętaj żeby mieć
        ostatnie wyniki badań i USG), lekarka sprawdziła czy są na oddziale patologii
        miejsca, były wiec potem skierowano mnie do innego okienka, pani tez coś tam
        wypełniła, pokazałam dowód ubezpieczenia i potem skierowano mnie do pokoju gdzie
        się przebrałam w koszulę i szlafrok, następnie pojechałam na odział windą, i tam
        już czekałam na rozwiązanie smile, jak masz więcej pytań to pisz
        • wiola11 Re: szpital na solcu 29.09.09, 13:26
          U mnie jutro mija 5 doba po terminie i chce jechac się zapisac na ktg i
          ewentualnie żeby mnie zbadali.A napisz mi czy wywoływali ci poród czy sam
          nadszedł długo leżałaś ? Pozdrawiam
          • malmoni20 Re: szpital na solcu 29.09.09, 13:48
            poród wywoływali w 5 dobie po przyjęciu na odział, sama już chciałam bo dosyć
            miałam czekania aż się coś zacznie, mojemu synkowi się nie spieszyło, na
            szczęście w miarę szybko poszło, oksytocyna zadziałała, pojawiły się skurcze,
            sam poród trwał ok. 4 godziny, urodziłam w niedzielę wieczorem i wyszłam w
            środę, na patologii była jedna bardzo fajna pielęgniarka p.Iwona taka ruda smile,
            sam oddział odnowiony, na patologii są pokoje 3 osobowe z łazienkami,
            przynajmniej ja w takim leżałam smile
    • wiola11 Re: szpital na solcu 29.09.09, 14:36

      Dziękuje bardzo za informacje .Mam nadzieje że i mi szybko pójdzie !! Pierwszy
      poród straszny i niezapomniany !! to nadzieja że drugi będzie łatwiejszy ale czy
      tak będzie ?! zobaczymy
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka