Dodaj do ulubionych

Dr Robert Adamowicz - IMiD???

05.04.04, 10:41
Help! Powiecie mi coś o nim? Oprócz tego że mi go polecano nic o nim nie
wiem. Proszę o jakieś info...
Obserwuj wątek
    • pimienta Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 13.04.04, 21:10
      Prowadził moja poprzednią ciaże i przyjmował poród na Madalińskiego, gdzie był
      wtedy ordynatorem. Same dobre doświadczenia, z porodu mam bardzo ciepłe
      wspomnienia, choc bałam się bardzo. Przy pierwszym naszym spotkaniu wydał mi
      się dość powściągliwy, ale wrażenie to dość szybko zanikło. Dobry, doświadczony
      ginekolog - położnik. Polecam
      • lafonte Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 22.04.04, 20:47
        Potwierdzam,
        jest moim lekarzem prowadzącym, a trafiłam do niego przypadkiem, bez żadnego
        płacenia czy polecania - b. profesjonalny i sprawny, choć nie należy do tych,
        co to się będą rozczulać - raczej "beznamiętny" fachowy typ. Polecam,
        lafonte
        • roobaczek Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 26.04.04, 08:48
          czy pracyje na oddiale czy tylko w Polikilnice? Gdzie przyjmuje - bardzo was
          prosze podeślijcie jakieś namiary. robaczek
          • agas30 Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 28.04.04, 21:18
            witam. ja tez mam bardzo dobre doswiadczenia i polecam. moge podac komorke, ale
            nie jestem pewna czy aktualna bo nie uzywalam od prawie roku - 602799574. mam
            jeszcze tel do gabinetu prywatnego w Warszawie - 842 34 73. Jesli masz jakies
            pytania to pisz na priv - agas30@gazeta.pl PZDR Aga
    • dzindzinka Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 26.04.04, 15:56
      Nie polecam. Chodziłam do niego prywatnie, bo miałam problemy z zajściem w
      ciążę. Faszerował mnie hormonami na wszelki wypadek. Udowadniał, że nie mam
      jajeczkowania na podstawie jednego przestarzałego badania. Oschły typ, nic nie
      tłumaczył, a kiedy raz go o coś spytałam nie raczył w ogóle odpowiedzić. Żałuję
      straconego czasu (pół roku) i pieniędzy. Wiem ponad wszelką wątpliwość, że nie
      miałam problemów z jajeczkowaniem i dziękuję Bogu, że wtedy nie zaszłam w
      ciążę, bo byłyby pewnie siedmioraczki. Po tych lekach czułam się fatalnie. No,
      ale może w prowadzeniu ciąży i przyjmowaniu porodów jest bardziej kompetentny.
    • kikimora Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 27.04.04, 23:08
      Bardzo dobry fachowiec... prowadzil moje dwie coreczki. Jesli trafi sie trzecia
      (lub trzeci) tez bede korzystac. Wczesniej mialam kilka zlych doswidczen z
      innymi
    • lafonte Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 28.04.04, 17:20
      Dzindzinka, mam wrażenie, że piszesz o kimś innym. Mam fobię antylekową, wszyscy lekarze sugerowali mi albo jakieś hormony albo przynajmniej witaminy w ciąży "na wszelki wypadek". Dopiero Adamowicz powiedział, że warunkiem hormonów jest wcześniejsze badanie na ich poziom. Przeszłam całą ciążę bez ani jednej pastylki (miałam tylko nospę, w razie gdyby jakieś skurcze). A trzeba przyznać, że nie jestem łatwym przypadkiem, no i przeszłam wcześniej poronienie... (biorąc różne tabletki, które w niczym nie pomogły).
      Jedyne z czym się zgadzam, to opinia, że Adamowicz jest oschły - faktycznie, ale o wszystkim informuje, wiem dokładnie, co się ze mną dzieje, dlaczego badania, jakie badania, żadnego naciągania na kasę.
      Prowadzi praktykę domową, ale lepiej skontaktować się z nim w IMiDzie, zobaczyć co to za facet i czy faktycznie jego sposób bycia będzie ci odpowiadał i wtedy spytać o praktykę. przyjmuje w IMIDzie, i ile dobrze pamietam w czwartki.
      lafonte
      • dzindzinka Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 01.05.04, 16:24
        Nie, być może miałam pecha. Adamoiwicz robił mi badanie cytohormonalne, które
        potem inni lekarze wyśmiali i na tej podstawie przepisywał mi leki na owulację.
        Może dlatego mnie tak potraktował, że polazłam do niego miesiąc po ślubie, po
        jednej nieudanej próbie zajścia w ciążę. Ja spanikowałam, bo miałam już 32
        lata. Poleciła mi go koleżanka, której nie pomógł, ale zachował się uczciwie i
        nie wyciagał pieniędzy, bo "wina" była po stronie męża. Z tymi lekarzami tak
        jest, że nie ma nigdy pewności.
    • agula.75 Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 02.05.04, 11:38
      Ja tez nie mam milych wspomniec.Trafilam do niego ponad 4 lata temu po
      poronieniu.nie dosc ze liczyl sobie wtedy 100zl za wizyte to za usg u niego w
      szpitalu tez musialam placic.wydawalam kupe kasy i kiedy bylam w 12 tygodniu
      bardzo zle sie poczulam mialam skurcze i wogule bylam przerazona bo
      wczesniejszą ciaze poronilam zadzwomilam do niego i chcialam przyjechac do
      szpitala bo mial wtedy dyzur to powiedzial ze nie ma czasu i zebym wieczorem
      przyjechala prywatnie do jego gabin.gdzie mial tylko fotel gin.i zadnego usg:
      (((.Wtedy trafilam do dr.Niemoczynskiego dzieki ktoremu urodzil sie Kacperek bo
      okazalo sie ze ciaza jest powaznie zagrozona.Teraz jestem w ciązy z Juleczka i
      tez chodze do Niemoczynskiego.Place 100za wizyte ,ma na miejscu usg ktore jest
      w cenie wizyty,o kazdej porze moge do niego zadzwonic i wogóle jestem
      b.zadowolona.A o Adamowiczu wolalabym zapomniec.Pozdrawiam cieplutko
      • pimienta Re: Dr Robert Adamowicz - IMiD??? 02.05.04, 17:42
        No widzicie, ten sam lekarz, a zupełnie różne odczucia. Myślę, że trochę zależy
        to od naszych oczekiwań wobec lekarza. Co do oschłosci Adamowicza, to moim
        zdaniem jest ona tylko powierzchowna, gdy przyjechałam rodzić, on już czekał na
        mnie w szpitalu. Byłam strasznie spanikowana, łzy, trzęsące się kolana itp. On
        usałował mnie w czoło smile))) i powiedział "proszę się nie martwić, zrobimy
        wszystko, aby poród przebiegł sprawnie, szybko i jak najmniej boleśnie" I tak
        było, poród wspominamy z mężem jako jedno z najpiękniejszych przeżyć w naszym
        życiu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka