Planowa cesarka na Solcu

05.05.04, 15:18
Cześć,
Ponawiam pytanie do mam, które "załatwiały" sobie planową cesarkę na Solcu ze
skierowania od lekarza, który nie pracuje w tym szpitalu. Do kogo iść z takim
skierowaniem, jaki jest stosunek lekarzy do takich sytuacji, zwłaszcza
oprdynatora. Czy trzeba się zgłosic na umówiony termin, czy dopiero wtedy,
gdy rozpoczną się pierwsze skurcze porodowe. Prosze o informacje na ten temat.
    • ksas Re: Planowa cesarka na Solcu 06.05.04, 13:57
      hej, ja dzisiaj juz wiem,ze bede miala cc na solcu,ale mam ze wskazania... moj
      lekarz nie pracuje na Solcu,ale powiedzial,ze jak chce to moze tam byc i zrobic
      mi cc,bo zna ordynatora... wiec on zalatwi mi wszystko osobiscie i on ustali
      ten termin! w przeciwnym razie nalezy samemu isc do pokoju lekarskiego i
      porozmawiac! moj gin powiedzial,ze z tego co zna ordynatora z solca to czekaja
      do terminu lub rozpoczynajacego sie porodu a potem /jesli jestes umowiona
      wczesniej/ to od razu wjezdzasz na stol i Cie kroja...
      jesli masz jeszcze jakies pytania to pytaj- tutaj lub na priv;

      pozdr,kasia
      p.s. podobno jest tam dr ktory preparuje wskazania jesli jest taka potrzeba,ale
      wolalbym publicznie nie rzucac nazwiskamismile
      • mama_lukaszka Re: Planowa cesarka na Solcu 13.05.04, 21:49
        To co piszesz bardzo mnie interesuje. Rodziłam na Solcu prawie półtora roku
        temu. Poród zaczął się naturalnie ale skończył po wielu godzinach cesarką.
        Wspominam go jako koszmar. Dochodzenie do siebie po operacji było niczym w
        porównaniu z samym porodem.
        Bardzo chcę mieć drugie dziecko ale wyłącznie przez cc. Napisz proszę jak można
        to załatwić na Solcu - byłam bardzo zadowolona z opieki.
        Mój adres: abogde@op.pl
        pozdrawiam.
      • mamanka Re: Planowa cesarka na Solcu 17.05.04, 12:10
        Cześć
        Przeraża mnie to, co piszecie o cc! Mój gin wycofuje się z planowej cesarki, bo
        tak jak za pierwszym razem nic na to nie wskazuje (niewspółmierność pojawiła
        się już w trakcie samego porodu-tak się podobno zdarza). A zatem wszystko się
        może zdarzyć. Pierwszy poród miałam dłuuuuuugi i bolesny (brak akcji był) i
        teraz boje się powtórki z rozrywki, ale cc na życzenie....lepiej chyba łudzić
        się, że się urodzi naturalnie. Ważne jest dla mnie tylko to, czy po pierwszym
        cc jesli poród się przedłuża, to czy na Solcu zwlekają z cc czy szybko tną.
        Wiecie cos o tym? Zamierzam z marszu wziąć zzo, żeby się tak nie męczyć.
        • bazylea1 Re: Planowa cesarka na Solcu 17.05.04, 13:53
          z tego co wiem nie zwlekają z cesarką (ja rodziłam naturalnie ale tak
          twierdziął położna na szkole rodzenia). jesli chodzi o zzo to najlepiej umowic
          sie wczesniej telefonicznie z pania anestezjolog. wtedy jak jedziesz do
          szpitala to dzwonisz do niej i ona przyjezdza albo jest w pogotowiu. jak nie
          zdecydujesz sie w koncu na znieczulenie to nie płaicsz.
          • mamanka Re: Planowa cesarka na Solcu 18.05.04, 14:39
            Umawiać się wcześniej z anestezjologiem?!!! Według mnie, to na każdym dyżurze
            POWINIEN być anestezjolog, zdarzają się przecież sytuacje nieprzewidziane.
            Przecież to jest normalny szpital, w dodatku nie tylko położniczy.
    • merusia Re: Planowa cesarka na Solcu 11.05.04, 14:14
      a wie ktos czy na solcu do cc uzywaja tej nowej metody tzn rozrywania powlok
      brzucha, miesni czy kroja po calosci????
      • black-cat Re: Planowa cesarka na Solcu-do merusi 11.05.04, 20:47
        Merusiu to nie jest nowa metoda. Na tym polega cc (chociaż być może kiedyś
        cięli). Delikatnie, po przecięciu powłok brzusznych rozrywa się kolejne warstwy
        macicy (i zdarza się, że nie rwą się jak trzeba - to jedno z niebezpieczeństw
        cc).
        • ksas Re: Planowa cesarka na Solcu-do merusi 14.05.04, 11:24
          czesc black-cat,
          skoro, jak piszesz to nie jest nowa metoda,to czemu na tym i innych forach
          czytamy o dzieciach nacietych przy cc- a to blizna na pleckach a to na czole...
          az mi slabo jak slysze o tych historiach...???
          pozdrawiam,
          ka
          • black-cat Re: Planowa cesarka na Solcu-do merusi 17.05.04, 13:14
            Napisałam, że być może kiedyś cięli, w takim razie dodam, że być może gdzieś
            jeszcze tną. Ale to już mi pachnie średniowieczem i niedouctwem lekarzy. Może
            trzeba o to pytać w takim razie lekarza, który będzie cc wykonywał - czy
            opanował takową metodę. Jest jeszcze możliwość, że mogą ciąć gdy cc wykonuje
            się w ostatniej chwili i nie ma czasu na bawienie się z poszczególnymi
            warstwami - bo tylko taki sposób usprawiedliwienia przychodzi mi do głowy.
            • ksas Re: Planowa cesarka na Solcu-do merusi 17.05.04, 16:17
              hej, dzieki za odpowiedz... masz racje -najlepiej zapytam lekarza,ktory ma mnie
              kroic...tzn rozrywacsmile i wtedy obraz mi sie rozjasni...
              pozdrawiam,
              k.
    • ula27wawa Re: Planowa cesarka na Solcu 05.07.04, 14:30
      Podciagam watek i ponawiam pytanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja