Dodaj do ulubionych

ICZMP w Łodzi

26.06.04, 05:39
Jechałam tam rodzić pełna optymizmu chociaz wiele osób mi odradzało. I
słusznie, przeżyłam tam największy horror w swoim zyciu. Spędziłam tydzień na
porodówce na sali przedporodowej, napatrzyłam się jak wygladaja
tam "naturalne" porody. Większość wywoływana albo wspomagana oksytocyną.
Kilkunastogodzinne porody zakończone cesarka bo jest brak postepu. Mój poród
trwał 18 godzin i kiedy doszłam do 10 cm to oni dopiero zauważyli, że dziecko
wcale do kanału rodnego nie zeszło głową, że pcha się zupełnie nie tam gdzie
powinno. Oczywiście skończyło się cesarką i może na szczęście bo bym umarła.
Odradzam ten szpital ze wszystkich sił, naprawdę przeżyłam tam horror....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka