Dodaj do ulubionych

Piaseczno czy Żelazna?

10.08.12, 12:47
Gdzie zdecydowałybyście się rodzić... na Żleaznej gdzie mam lekarza i gdzie juz rodziłam, czy w Piasecznie, pod nosem? Do Żelaznej mam zaufanie, dobre wspomnienia no i pracuje tam lekarz prowadzący. Minus, że dalej, ok 40 min -1 h samochodem w ciagu dnia. Piaseczno- mam mieszane uczucia. Tyle że na miejscu.
Czy któraś z Was jest z Piaseczna a nie zamierza tu rodzić? A może jestem walnięta i nie ma sensu jechac do Warszawy skoro Św Anna na miejscu?
Obserwuj wątek
    • masak-rua Re: Piaseczno czy Żelazna? 10.08.12, 23:57
      IMHO Żelazna - bo mam tam "doświadczenie"... a to, że masz tam kawałek..hmmm... mało kobiet ma taki komfort, że rodzi w godzinę, więc to żaden argument
    • rulsanka Re: Piaseczno czy Żelazna? 12.08.12, 21:32
      Ja też rodziłam na Żelaznej a teraz zastanawiam się nad Piasecznem. Poczytaj sobie sąsiedni wątek o szpitalu w Piasecznie. Podejście do porodu wydaje się podobne w obu. Może po prostu idź tam się rozejrzeć?
      Mój poród na Żelaznej był ok, ale mam im trochę do zarzucenia. Jak jest fizjologicznie, to myślę, że zarówno Żelazna, jak i Anna będą podobne, mają podobne założenia.
      Natomiast u mnie na Żelaznej był poród wywoływany i podejrzenie infekcji - wlali we mnie hektolitry oksytocyny, zdecydowanie więcej niż było to konieczne. Trafiłam też na fatalną położną, na szczęście na kolejnej zmianie były już fajne (ale oksy nie odpuściły, miałam nieustający skurcz, a dziecko urodziło się niedotlenione i wymęczone - uważam że z powodu przyspieszania porodu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka